Skocz do zawartości
coyote

Kiedy pierwszy raz wziąłeś do ręki obcego penisa ...

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę że jak rogaczy którzy mieli okazję oralnie pieścić ( z czasem dodamy zaspokajać ) kochanków tak paradoksalnie może się okazać że jeszcze mniej z Was miało w reku kutasa kochanka żony , panowie , szczerze ilu z Was wzięło do ręki, co myśleliście co czuliście czując w ręku pulsujące z podniecenia narzędzie które za chwile doprowadzi waszą kobietę na skraj rozkoszy, Jak wyglądał ten pierwszy raz

 

 

EDIT :

 

w tytule była mała pomyłka oczywiście nie chodziło o "swojego"penisa tylko o penisa kochanka, przepraszam za pomyłkę

 

PS dobrze że ktoś zwraca uwagę na to co piszę bo czasami jednym słowem niechcący zmieniam temat. Dziękuję Ultimate :mrgreen:

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

a ja dodam jako ten trzeci----

ona siedzi mi an kolanach, rytmicznie faluja jej bioderka....a jej maz od dołu probuje zlizywac jej soczki....w ktoryms momencie on bierze mojego penisa do ust...

niezpomnane uczucie..

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Panowie panowie !!!! :mrgreen:

 

Do ręki - było w temacie Do ręki ...

 

:)

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

W trakcie wspólnej zabawy...

Sprawdziłem, czy już dobrze stoi, żeby się wsunąć w Ewę. :mrgreen:

I nic poza tym! :)

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Na pierwszym spotkaniu we trójkę - zakładałem prezerwatywę. Narząd bardzo miły w dotyku :mrgreen:

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Odpowiem za męża, bo ostatnio zaganiany jest i ma mało czasu

Mój też pomagał bykowi włożyć jego interes do mojej cipki. Jak czułam jak wchodzi we mnie i ręką męża mnie dotyka przy tym od dołu, od razu odleciałam.

Mąż wspominał, że bardzo fajne uczucie, a zrobiliśmy to na pierwszym spotkaniu.

  • Lubię 6
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Wiele lat temu, gdy zarówno podniecająca atmosfera chwili, jak i niewątpliwa uroda kochanka żony spowodowały, żw chwyciłem jego penisa do ręki, a potem włozyłem do ust. Nie byłem zreszta samolubny i po chwili przekazałem go żonie.

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Ja robiłem to kilka razy. Moja żona wie, że mnie to podnieca. Myślę zresztą, że rogacze mają coś z bi i dlatego też ich to podnieca. Może przy tym temacie zadam inne pytanie. Czy któryś z was rogaczy miał zbliżenie z czyimś członkiem bez obecności żony? Ja np. po zabawie żony z ogierem, kiedy ona zasnęła spytałem ogiera czy mogę się pobawić jego penisem a on się na to zgodził. Skończyło się na ruchaniu w buzie i spuszczeniu w usta.

  • Lubię 9

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Wrm, zapewniam, że niektórzy nie mają nawet odrobiny bi. :)

  • Lubię 3

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Wrm, zapewniam, że niektórzy nie mają nawet odrobiny bi. :)

dokładnie :) i ja się z tego cieszę

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2020

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.