Skocz do zawartości
kontrojanski

Zdrada (nie)kontrolowana

Rekomendowane odpowiedzi

A jeśli postanowicie iść dalej z tematem to mogłoby się okazać, że to niejednoznaczne wydarzenie moglibyście obrócić w coś co Was pozytywnie nakręci, np. pytania typu czy masażysta Twojej żonki miał większego od Ciebie i czy czasem nie był lepszy w te klocki ;)

  • Facepalm 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, kontrojanski pisze:

No ok nie dała zgody …. Ale nikt na siłę nóg jej nie rozłożył, nie powiedziała stop, nie chce …

Z jej informacji wynikało, że nie zrobiła nic żeby temu zapobiec.

Nie umiem powiedzieć czy była tak napalona czy bardziej zawstydzona …

 

Sorry ale to są argumenty które niejednokrotnie padają na salach sądowych właśnie z ust gwałcicieli. Dosłownie dzisiaj oglądałem w TV materiał o młodej dziewczynie, 18-letniej która była napastowana w autobusie przez starszego faceta. Podszedł do niej i zaczął się o nią najpierw ocierać a następnie obmacywać. Wiesz co zrobiła? Nic. Ponieważ stała jak wryta, zszokowana i przestraszona nie będąc w stanie ani się ruszyć ani wypowiedzieć słowa. Ostatecznie jak wyszła z autobusu i uciekła to facet znalazł sobie inną ofiarę którą zgwałcił. I też można tutaj powiedzieć że przecież nie protestowała. 

 

Naprawdę brak zgody to brak zgody nie ma żadnych argumentów mówiących za tym że ktoś "nie był w stanie jej uzyskać ale ogólnie wszystko jest okej". Mi też się zdarza iść z kimś spontanicznie do łóżka lub na przykład spotkać się na jedno a w trakcie spotkania sprawy przybierają zupełnie inny obrót. Naprawdę jednak nie ma żadnej trudności wyrzuceniu chociaż szybkiego pytania, w trakcie pieszczot "masz ochotę na więcej?"

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
4 minuty temu, Wichura pisze:

Naprawdę brak zgody to brak zgody nie ma żadnych argumentów mówiących za tym że ktoś "nie był w stanie jej uzyskać ale ogólnie wszystko jest okej".

Pełna zgoda z tym co piszesz, ale skoro dorosła kobieta postanowiła nie wnosić oskarżenia, to kim ja jestem aby wiedzieć lepiej od Niej... W tej całej słusznej opiekuńczości nie zapomnijmy kto powinien decydować ostatni...

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Pełna zgoda i mam tego świadomość … jednak po takim czasie bardziej oczekiwałbym jakiegoś komunikatu…, który wskazałby ok zdarzyło się i jest to złe czy też ok zdarzyło się ale nie ma tragedii.

Poruszylem ten temat luźno na naszym wyjeździe czy chciałby pójść na masaż sensualny ale u kobiety… 

To tylko rzuciła że już masaże przerabialiśmy i to było „pojebane”… po czym zaczęła odwracać kota ogonem, więc nie cisnąłem. Dziś jestem w punkcie, gdzie z jednej strony mnie to kręci, z drugiej nie znam jej stanowiska… a rozmowa?? 
Chyba ona jej nie chce.

patrzac zaś na jej zachowanie widze dużo większe otwarcie, zainteresowanie tym sezonu faceci na nią patrzą, większy flirt na imprezie, coraz odważniejsze outfity na wakacjach czy imprezach …

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
2 minuty temu, kontrojanski pisze:

a rozmowa?? 
Chyba ona jej nie chce.

Może nie chcieć... albo nie być gotowa... albo nie czuć przestrzeni na nią... albo obawiać się tego jak zaregujesz... albo tego co o niej pomyślisz... albo sama jeszcze sobie tego nie ułożyła. Nie wiem tego. Ty też nie wiesz. Być może ona także nie. Masz rację że nie naciskasz natomiast bez rozmów, prowadzonych w odpowiednim czasie i z odpowiednim wyczuciem pozostaje gdybanie. Lub właśnie status quo - jako wydarzenie jednorazowe do którego nie wracamy i o którym nie rozmawiamy. 

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
9 minut temu, Jokanmalutki pisze:

Pełna zgoda z tym co piszesz, ale

W takich sytuacjach nie ma "ale". To jest zerojedynkowe
 

 

10 minut temu, Jokanmalutki pisze:

skoro dorosła kobieta postanowiła nie wnosić oskarżenia

Wiesz jaki procent ofiar molestowania, gwałtów lub przemocy seksualnej nie zgłasza tego organom ścigania ? Jeżeli nie to wpisz taką frazę w wyszukiwarki Internetowe i dobierz źródło które dla Ciebie będzie wiarygodne. 

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
5 minut temu, Wichura pisze:

W takich sytuacjach nie ma "ale". To jest zerojedynkowe
 

 

Wiesz jaki procent ofiar molestowania, gwałtów lub przemocy seksualnej nie zgłasza tego organom ścigania ? Jeżeli nie to wpisz taką frazę w wyszukiwarki Internetowe i dobierz źródło które dla Ciebie będzie wiarygodne. 

Limit reakcji wyczerpany, więc ❤️

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, Wichura pisze:

Wiesz jaki procent ofiar molestowania, gwałtów lub przemocy seksualnej nie zgłasza tego organom ścigania ?

Zadajesz mi kolejne pytania, a wciąż nie odpowiedziałeś na moje... Kto jest jedyną i najważniejszą osobą do której należy decyzja co z tą sprawą zrobić i kto wie najlepiej co tak naprawdę się tam wydarzyło? Nie rozumiem co chcesz mi udowodnić tym oburzeniem... Chcesz mieć miano tego który najbardziej nienawidzi złoczyńców parających się gwałtem? Uwierz mi kolego, że w tej kwestii jest między nami szlachetny remis.

  • Kwiatek 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
6 minut temu, Jokanmalutki pisze:

Zadajesz mi kolejne pytania, a wciąż nie odpowiedziałeś na moje... Kto jest jedyną i najważniejszą osobą do której należy decyzja co z tą sprawą zrobić i kto wie najlepiej co tak naprawdę się tam wydarzyło? Nie rozumiem co chcesz mi udowodnić tym oburzeniem... Chcesz mieć miano tego który najbardziej nienawidzi złoczyńców parających się gwałtem? Uwierz mi kolego, że w tej kwestii jest między nami szlachetny remis.

Nic Ci nie chcę udowodnić jak i nie jestem oburzony. Po prostu zwracam uwagę że jak Ci ktoś ukradnie z domu telewizor to nawet jak nie pójdziesz z tym na policję to dalej zostałeś okradziony. Bez względu na to że tego nie zgłosiłeś czy jakieś inne "ale i tak był stary" lub "ale i tak go w sumie żadko oglądałem".

 

Tak jak zostało powiedziane: brak zgody = odbycie z stosunku z kimś bez jego zgody = "doprowadzenie innej osoby do obcowania płciowego przemocą, groźbą bezprawną, podstępem lub w inny sposób mimo braku jej zgody. Sam brak świadomej i dobrowolnej zgody wystarcza do uznania czynu za przestępstwo (art. 197 Kodeksu karnego) "

Dyskutować możemy o tym czy wolimy brunetki czy blondynki a nie o faktach

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
10 minut temu, Wichura pisze:

W takich sytuacjach nie ma "ale". To jest zerojedynkowe

W każdej sprawie zawsze jest jakieś "ale" życie jest paletą różnych kolorów a nigdy nie jest czarno-białe, znasz sprawy Jakuba Dymka lub Krzysztofa Gonciarza, jeszcze kilka miesięcy temu opinia publiczna obydwu prowadziła na szafot, a teraz sądy weryfikują tych zerojedynkowych oskarżycieli...

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2026

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...