Skocz do zawartości
purple

Posuwając się za daleko

Rekomendowane odpowiedzi

Chyba Alicja będzie musiała powaznie porozmawiać z Arkiem i go pocieszyć. Ale pewnie też powiedziec mu, ze niektóre rzeczy sie zmienią w jego życiu heh

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Paweł93 pisze:

Chyba Alicja będzie musiała powaznie porozmawiać z Arkiem i go pocieszyć. Ale pewnie też powiedziec mu, ze niektóre rzeczy sie zmienią w jego życiu heh

Ja tam na jego miejscu cieszyłbym się, że w końcu moja kobieta ma seks na który zasługuje.

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Wincyj, wincyj Panie! Genialne.

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 17.05.2026 o 23:10, rzyki1 pisze:

Mistrzowsko piszesz

 

Dzięki :) lecz skromnie zaznaczam, że ja tylko staram się w miarę wiernie odwzorować to, jak odbieram tą historię czytając ją po angielsku. I choć często od nowa piszę całe akapity, to trzon tej opowieści został wymyślony przez innego autora, o nicku Confi.

Daleko mi do jego talentu w tworzeniu fabuły, o czym mam nadzieje przekonacie się w drugiej części tego opowiadania :) Tym czasem, poniżej zakończenie jego części pierwszej.

 

 

 

 

 

Arek patrzył, jak gardło Alicji porusza się, a sperma Tomka spływa nim do żołądka jego dziewczyny. Nie wiedział, dlaczego aż tak bardzo mu się to podobało, dlaczego był gotów patrzeć, jak jego dziewczyna jest posuwana przez jego współlokatora, najlepszego przyjaciela, zanim ten spuścił się w jej wnętrzu i pokrył jej ciało nasieniem. Widok, którego Arek nigdy nie zapomni.

Ale nigdy w życiu nie widział Alicji tak rozpalonej i bez wątpienia to właśnie było powodem, dla którego chciał na to wszystko patrzeć. To była jednorazowa przygoda — niewiarygodna, nierealna chwila, którą cała trójka podzieliła, spełniając fantazję Alicji o byciu obserwowaną, i dużo, dużo więcej.

 

— Podobało ci się? — Arek przerwał ciszę, wciąż niemal zachłannie patrząc na swoją całkowicie odmienioną dziewczynę.

 

Alicja nie odpowiedziała od razu. Świadomość tego co się wydarzyło, zaczynała do niej docierać, i choć nie żałowała ani jednej sekundy rozkoszy, nie mogła zgadnąć, co dzieje się teraz w głowie jej chłopaka. Właśnie patrzył, jak jego przyjaciel ją posuwał. Stał tam i widział, jak Tomek kończy w niej i na jej twarzy. Jezu... samo wspomnienie wywołało w niej kolejny dreszcz przyjemności. Arkowi też musiało się to podobać — pomyślała — w końcu sam doszedł patrząc jak Tomek ją bierze. Ta myśl ukoiła ją nieco.

— Taaak… — pokryta spermą dziewczyna odpowiedziała jednym tchem, po czym nerwowo zapytała: — A tobie?

 

Arek, podobnie jak Alicja, zastanowił się przez chwilę. Jakiemu rozsądnemu mężczyźnie nie przeszkadzałoby patrzenie jak jego dziewczyna oddaje się innemu? Kto mógłby słuchać tego, co mówiła do niego w trakcie, i nie poczuć ukłucia zazdrości? Trochę jej czuł — nie zamierzał się okłamywać — ale każde okrutne słowo które usłyszał, każdy wyuzdany gest który zobaczył, każda dołująca myśl która przebiegła mu przez głowę, były równoważone przez jej niesamowicie rozpalone spojrzenie, przez jej każde prowokujące zdanie, przez jej każdy jęk, przyprawiający go o dreszcze. Nikt z nich nie przypuszczał co stanie się tej nocy, ale cała trójka była niewiarygodnie zadowolona, że to się wydarzyło.

 

— Podasz mi ręcznik? — uśmiechnęła się Alicja siadając, a perłowo białe nasienie zaczęło spływać po jej twarzy.

 

Kiedy Alicja wzięła od Arka ręcznik i zaczęła ścierać z twarzy ciężką maseczkę ze spermy, mężczyzna który doprowadził ją do takiego stanu, był już ubrany i wyglądał jakby zbierał się do wyjścia. Odwrócił się jeszcze do pary przed opuszczeniem pokoju.

— Pozowle wam odpocząć swobodnie — powiedział Tomek z uśmiechem, kierując się do drzwi.

— Jesteś pewien? — Arek zapytał zaskoczony. To było naprawdę miłe ze strony Tomka, choć z drugiej strony — po tym, co właśnie zrobił z jego dziewczyną, poniekąd był mu to winien.

— Tak. I tak planowałem dzisiaj wyjechać — powiedział Tomek, opierając się przy drzwiach i obracając kluczyki samochodowe w dłoni. — Po czymś takim i tak nie zasnę, więc mogę ruszyć wcześniej.

— Przepraszam, nie chciałam cię aż tak rozbudzić — zażartowała Alicja seksownym tonem, wycierając ostatnie ślady nasienia z włosów.

 

Alicja czekała na odpowiedź, ale jej nie otrzymała. Patrzyła na muskularną sylwetkę współlokatora swojego chłopaka, gdy wychodził. Tuż przed zamknięciem drzwi posłał jej jednak zawadiacki uśmiech. Intymny moment między nimi został przerwany głośnym trzaśnięciem drzwi.

 

Cisza wypełniła pokój, choć nie była niezręczna. Para siedziała przez chwilę, patrząc na siebie i próbując uporządkować myśli po wspólnym seksie, który tak niewiarygodnie wymknął się spod kontroli. Arek zerkał na cipkę Alicji, widząc jak nasienie Tomka, wciąż z niej wypływa. Po chwili odezwał się, tym razem z nutą zaniepokojenia w głosie.

— To co mówiłaś... to.. było na serio? — zapytał.

— C-co? — spytała Alicja.

 

Mógł mieć na myśli tak wiele rzeczy, które wykrzyczała w uniesieniu. Twarz zapłonęła jej ze wstydu i przez moment pomyślała, że Arek zaczyna żałować ich namiętnej przygody.

— To, co… powiedziałaś Tomkowi — zaczął niepewnie Arek. — O tym, że chcesz, żeby zrobił to znowu…

— O Boże, nie! — nieco zbyt szybko zaprzeczyła Alicja, kładąc dłoń na udzie swojego chłopaka, by go uspokoić. — Kochanie, to było coś co powiedziałam, ale nie mówiłam tego szczerze… Po prostu widziałam, jak bardzo cię to wszystko nakręca… jak reagowałeś, kiedy cię prowokowałam… więc trochę dałam się ponieść.

 

Arek uśmiechnął się do niej, wsunął palec pod jej brodę i uniósł jej twarz, by spojrzała mu w oczy. Malowało się na niej ogromne poczucie winy.

— Kochanie, przysięgam… — zaczęła ponownie Alicja, niemal na granicy łez.

— Wierzę ci — odparł Arek z uśmiechem, a atmosfera w pokoju znów nieco się rozluźniła. — To było podniecające… nie wiem czemu… Chciałem się tylko upewnić, że to była po prostu część fantazji, która cię poniosła. Jednorazowa przygoda.

— Oczywiście, kochanie — zgodziła się natychmiast Alicja, choć wiedziała, że nie mówi do końca prawdy. Spojrzała na niego nerwowo, a po chwili na jej twarzy pojawił się zuchwały uśmiech. — Mówisz że to było podniecające?

— T-tak… — powiedział Arek nieśmiało. — Nie wiem dlaczego… podobało mi się, kiedy mnie tak prowokowałaś... i...  wydawałaś się taka… inna, kiedy on... cię miał...

Alicja uniosła się nieco, zbliżając swoje usta do ucha Arka, po czym wyszeptała lubieżnym głosem:

— Bo twój przyjaciel ma niesamowitego penisa.

 

Alicja spojrzała na Arka, przesuwając dłonią po jego udzie, znów lekko go prowokując. Uśmiech, który dzielili, powoli zmienił się w coś o wiele bardziej uwodzicielskiego. Kochająca, 22-letnia blondynka pociągnęła swojego chłopaka na łóżko, na którym wciąż leżała. Jej serce biło szybko, bo tak mało brakowało żeby Arek zrozumiał, jak szczere były jej słowa gdy Tomek ją brał. Choć zostały wykrzyczane w chwili namiętności, naprawdę była szczera, kiedy jęczała Tomkowi o byciu jego dziwką, do wzięcia kiedy tylko zechce. Na szczęście Arek uznał to jedynie za część ich niewiarygodnej fantazji — i nic więcej.

 

Gdy Arek przytulił się do swojej w pełni zaspokojonej dziewczyny, przez jej głowę przetoczyła się lawina myśli. Dla Arka była to jednorazowa przygoda, a choć teraz leżąc przy nim czuła się cudownie, powoli zaczęło ogarniać ją rozczarowanie. Jej podbrzusze nadal pulsowało rozkoszą, nasienie Tomka krążyło gdzieś w jej pochwie i w żołądku, lecz przecież nie zdradziłaby swojego chłopaka, bez względu na to, jak cudowny mógłby być to seks… przynajmniej tak myślała. 

 

Alicja uśmiechnęła się, a zmęczenie po tak niesamowitym, szaleńczym wieczorze zaczęło ją ogarniać. Spojrzała na Arka, który był już na granicy snu, zanim jej własne powieki stały się zbyt ciężkie i powoli się zamknęły. Tak leżeli przez chwilę — cudownie zaspokojeni i odmienieni — zapadając w głęboki sen. A nieszczere obietnice i ukryte pragnienia krążyły wokół nich.

 

 

 

KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ

 

 

 

  • Lubię 4
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Doskonale. Czekam niecierpliwie.

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Ciekawe czy w ciążę nie zajdzie skoro bez zabezpieczeń...

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
52 minuty temu, Paweł93 pisze:

Ciekawe czy w ciążę nie zajdzie skoro bez zabezpieczeń...

Już urodziła bo to stare opowiadanie z przed kilku lat

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

A gdzie można znaleźć całość opowiadania ?

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, darekkebab pisze:

A gdzie można znaleźć całość opowiadania ?

Na literotica.com, pod tytułem "Going Too Far".

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2025

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...