Skocz do zawartości
purple

Posuwając się za daleko

Rekomendowane odpowiedzi

Przepraszam że tak długo, ale miałem urwanie głowy. Poniżej kolejna część.

 

 

 

Kolejne dwa tygodnie które nastąpiły po pamiętnej nocy z Tomkiem, ociekały seksualną energią. Młodzi kochankowie, którzy kiedyś byli duszami towarzystwa, zmienili się w wycofaną, zaszytą w sobie parę, która nie miała ochoty opuszczać pokoju. Zdeprawowani przez fetysz i napięcie seksualne, jakiego nigdy wcześniej nie czuli, stronili od uroków imprez i czasu z przyjaciółmi podczas zasłużonej przerwy semestralnej, by coraz głębiej eksplorować nowo roznieconą fantazję.

Jak można się domyślić, dwudziestolatkom trudno trzymać ręce z daleka od siebie, ale to miało zupełnie inną naturę. Każde zbliżenie i każdy oszałamiający orgazm podsycali nieprzyzwoitymi słowami i perwersyjną grą.

 

Ten czas był dla Alicji zupełnie nowym światem seksu. Z każdym kołysaniem bioder, z każdym niegrzecznym słowem które wypowiadała, erotyzm tej fantazji rzucał coraz większy cień na seks, jakiego doświadczyła wcześniej. Nie tylko z Arkiem, ale z każdym facetem, z którym była aż do nocy z Tomkiem. Czuła się, jakby straciła dziewictwo na nowo — jakby pokazano jej stronę seksu, w którą nigdy by nie uwierzyła: brudny i cudowny sekret, który mogła dzielić razem ze swoim chłopakiem. 

 

Każdy dzień przynosił nowy sposób eksploracji fantazji. Na początku zanurzali się delikatnie — wciąż niepewni, jak bardzo każde z nich angażuje się w tę grę. Od niegrzecznych słówek Alicji, gdy Arek ją pieprzył — celowego jęczenia imienia Tomka albo mówienia, jak dużo lepiej Tomek ją rżnął — po bardziej ryzykowne i nieprzyzwoite scenerie. Każda cudowna "sex-sesja" napędzana była potrzebą pójścia dalej i dalej, osiągnięcia nowego pułapu erotyzmu — jakby to był ich własny, uzależniający narkotyk. Po kilku dniach byli już całkowicie tym pochłonięci.

 

Najczęściej to Alicja pragnęła popchnąć fantazję odrobinę dalej. Od pierwszych dni, kiedy jęczała i błagała, by zostać zerżnięta przez Tomka, po okrutniejsze, bardziej poniżające sugestie. Za każdym razem jej słowa stawały się coraz bardziej ryzykowne i wyuzdane - chciała w ten sposób sprawdzić, jak zareaguje jej chłopak na prośby, by jego dziewczyna została wyruchana przez innego mężczyznę — i ani razu nie zaprotestował. Po kilku dniach para nie wytrzymywała nawet paru minut nim Alicja zaczynała mówić Arkowi, że znów da dupy Tomkowi. Że gdy tylko wróci, pozwoli mu zerżnąć się w każdy możliwy sposób.

Oczywiście, to były słowa omówione między nimi i potwierdzone jako wyłącznie język żądzy i fantazji. Choć Alicja wiedziała, że jej słowa służyły podkręcaniu gry, to z całego serca pragnęła pójść w niej dalej. Nie zamierzała nigdy robić nic za plecami chłopaka, ale w tym tempie mogło się okazać, że nie będzie musiała — bez jego zgody.

 

Arka nie opuszczała myśl o tym, jak potężna była ich nowa fantazja. Wcale na to nie narzekał — pragnął w niej pogrążyć się równie mocno jak Alicja — ale ktoś z zewnątrz mógłby spostrzec, że Alicja swoimi słowami manipuluje nim tak, aby powoli ale z premedytacją coraz bardziej rozpalać w nim tą rządze. Początkowo nie miał najmniejszego zamiaru pozwolić Tomkowi przelecieć Alicji ponownie, ale pragnienie, by zobaczyć to „jeszcze ten jeden raz”, rosło w nim z każdym kolejnym seksem i wyszeptanym przez Alicję słowem.

 

W rzadkich chwilach, kiedy Arek opuszczał pokój — po jedzenie, piwo albo żeby zobaczyć się z kimś dla odmiany — ich zabawa w "roleplay" nie ustawała. Według z góry ustalonego scenariusza czy nie, Alicji udawało się dalej deprawować swojego chłopaka chorobliwie erotycznymi fantazjami.

 

Raz Arek był poza pokojem ledwie kilka minut idąc do pobliskiego sklepu, gdy zadzwoniła. Odebrał — a w słuchawce przywitały go urywane jęki i wysokie piski jego dziewczyny, która ewidentnie świetnie wykorzystała wibrator w czasie jego nieobecności, dysząc do telefonu, że Tomek wpadł i wziął ją w chwili, gdy on wyszedł. Arek mógł tylko znaleźć ustronne miejsce, by usiąść, niezdolny ukryć narastającej erekcji, zmuszony wysłuchiwać jak jego dziewczyna jęczy i krzyczy po drugiej stronie, mówiąc mu jak dobrze Tomek ją rżnie.

 

Dla każdego innego faceta brzmiałoby to dziwnie. Cieszyć się, słysząc jak twoja dziewczyna mówi, że chce być zerżnięta przez innego mężczyznę? Nawet Arek rozumiał, jak dziwnie by to brzmiało, gdyby próbował to komukolwiek wyjaśnić. Ale po niewiarygodnych, usianych orgazmami dwóch tygodniach sam na sam z Alicją, pieprząc się niemal bez przerwy, stało się to dla troskliwego dwudziestotrzylatka drugą naturą. Fantazją, którą oboje uwielbiali eksplorować — zawsze łaknąc, by pchnąć ją jeszcze dalej.

 

Czas gdy mieli się tylko dla siebie mijał w mgnieniu oka — a przynajmniej tak im się wydawało — i im mniej dni im zostawało, tym większa była intensywność i perwersyjność ich zbliżeń. Alicja celebrowała to, budząc się każdego ranka i mówiąc chłopakowi, ile dni zostało do powrotu Tomka — i do tego, kiedy ją w końcu zerżnie. Czasem też Arek wolał całkiem odpuścić penetrację, stając miejscu w którym stał tamtej nocy i masturbując się, patrząc jak jego dziewczyna doprowadzała się do orgazmu wibratorem, udając, że jest brana przez Tomka.

 

Ostatni dzień ich wakacyjnej przerwy, przyniósł najbardziej wyuzdaną fantazję jaką dotąd wymyślili, czuli jakby to był nowy, wyższy poziom ich fetyszu — aż szkoda im było, że nie odkryli go wcześniej.

 

Alicja była przyparta do łóżka na plecach, jej gładkie, smukłe nogi drżały, gdy Arek wbijał w nią swojego penisa pieprząc ją bez litości, podczas gdy ona mówiła mu, jak bardzo Tomek jest od niego większy.

 

— Ale… uhhh… pieprze cię równie dobrze… jak on, prawda? — Arek dopytywał, podsycając ich zwyczajową fantazję, wciąż posuwając swoją dziewczynę.

— Ha… ha… — Alicja zaśmiała się bez tchu, kpiącym tonem. — K-kochanie… jesteś okej… ooo, cholera… ale on rżnie mnie o wiele lepiej… jego… ooo, kurwa! Jego chuj jest o wiele większy niż twój…

 

Arek spojrzał w dół na swoją olśniewającą blond dziewczynę. Jej ciało podrygiwało w rytmie w jakim wbijał w jej gorącą, wilgotną cipkę swojego twardego penisa. Sam widok jej ciała mógłby go posłać za krawędź, lecz słowa które wypowiadała, rozpaliły w nim zupełnie nowy ogień. Obserwował, jak jej twarz wykrzywia przyjemność i spróbował sprowokować kolejne, jeszcze gorętsze słowa.

 

— A-ale… uuhh… będziesz pieprzyć się tylko ze mną, prawda? — Arek zapytał, celowo brzmiąc niepewnie, rzucając przynętę na słowa, których pragnął w odpowiedzi.

— Oczywiście, kochanie… — jęknęła Alicja, sięgnęła do szafki nocnej Arka, gdzie leżał jej wibrator i postawiła go pionowo. Obdarzyła go okrutnym uśmiechem, zaczynając gładzić długiego, gumowego penisa, udając że to Tomka. — K-kiedy Tomka nie ma… ale kiedy wróci… och, tak… on porządnie wyjebie twoją dziewczynę… j-jestem jego… taaak… o cholera… jestem jego małą kurwą, pamiętasz?

— Ale… ja jestem twoim chłopakiem — Arek wypowiedział dobrze przećwiczone słowa, starając się zabrzmieć smutno, co sprawiło, że jego dziewczyna jęknęła na samo wspomnienie.

Wiedział jak bardzo kochała mówić mu, że da się ponownie zerżnąć Tomkowi.

 

Pieprzyli się od zaledwie kilku minut, a Alicja z ekscytacją wyczekiwała długiej, gorącej sesji przekomarzania się, zanim wypowie słowa tak sprośne, że poślą Arka na skraj rozkoszy.

 

„Nie martw się, kochanie… uhhh… będę dawała tylko z Tomkowi… ohhhh tak.” Alicja zaczęła trochę wyżej piszczeć, gdy jej cipka zaczęła płonąć z podniecenia. Słowa, które wypowiedziała zaraz potem, były przerywane głębokimi jękami i ostrymi wdechami, podekscytowana ostrym rżnięciem, jakie fundował jej Arek. „Wątpię, czy kiedykolwiek… ohhhhh… kiedykolwiek spotkam kogoś z tak fajnym penisem jak jego… mmmmm… chyba że wszyscy chłopcy z drużyny tacy są.”

 

Alicja powiedziała to nieumyślnie, bez zastanowienia i bez nadawania swoim słowom jakiegokolwiek znaczenia. Ale jej oczy gwałtownie rozszerzyły się w objawieniu, gdy je wypowiedziała. Posłała sprośny uśmiech swojemu chłopakowi, na którego słowa które właśnie wypowiedziała, oczywiście podziałały. Pomimo faktu, że posuwał ją od zaledwie kilku minut, wyglądał, jakby mógł zaraz dojść. Oddana 22-letnia dziewczyna przygryzła dolną wargę, patrząc na swojego chłopaka, zanim wypowiedziała niewiarygodnie gorące słowa.

 

„Wyobraź sobie, kochanie, jeśli są… oooch Boże!” Alicja wydała głośny jęk na myśl o tym, co miała zaraz powiedzieć. Spojrzała na swojego chłopaka z podnieceniem, jej serce trzepotało gdy wyjawiała mu fantazję, mając nadzieję że go to podnieci. „Wyobraź sobie, że… uhhhh… Tomek powiedział swojej drużynie, że jeśli wygrają mecz… uhhhh... Kurwa! Jeśli wygrają… uhhh… to będą mogli mnie mieć…”.

 

„Kurwa!” Arek jęknął, myśl o tym stawała się zbyt intensywna. Poczuł mrowienie w jajach, wiedział że jest blisko.

 

„Wyobraź sobie całą drużynę… ooooohhh… rżnącą twoją dziewczynę, kochanie.” Alicja westchnęła, jej oczy przeszywały Arka, gdy mówiła. Wiedziała, że jest blisko, ale nie obchodziło jej to, cała ta chwila przyszła jej na myśl jak natchnienie. „Ci wszyscy faceci… oooch Boże! Którzy są dużo więksi od ciebie… uhhmmmmm… używają twojej dziewczyny jak małej kurwy.”

 

„Kurwa… dochodzę!” Arek jęknął przez zaciśnięte zęby, mocniej nabijając cipkę swojej dziewczyny. Z wielu orgazmów, które przeżył w tych dwóch tygodniach, żaden nie był taki. Jego kutas pulsował, gdy orgazm prawie tak dobry jak ten w nocy, którą spędzili z Tomkiem, wstrząsnął jego ciałem, a z jego penisa obficie wystrzeliła sperma, wypełniając prezerwatywę którą miał na sobie.

 

„Oni będą mnie mieć, kochanie!” Alicja warknęła z podniecenia, gdy jej chłopak zaczął się spuszczać. „Ohhhh tak! KOCHANIE… Twoja dziewczyna zostanie zerżnięta przez całą drużynę… oooch kurwa, tak!”

 

Po kilku głośniejszych jękach i kilku wysokich piskach intensywność ich seksu ucichła. Para poczuła się, jakby została zrzucona z powrotem do rzeczywistości. Arek wysunął swojego penisa z cipki swojej dziewczyny, stojąc nad jej gorącym, zarumienionym i wciąż drżącym ciałem. Czuli się, jakby przekroczyli szczyt perwersji, z którego nigdy nie zdawali sobie sprawy, zupełnie nowy sposób na pobudzanie i prowokowanie fantazji o niewierności Alicji.

 

Cisza zaczęła wypełniać pokój, gdy oddech Alicji stał się lżejszy. Po chwili otworzyła oczy i spojrzała na swojego chłopaka, a z jej ust wymknął się złośliwy uśmiech, gdy mówiła.

 

„Mój, mój, Arku.” Uśmiechnęła się do swojego chłopaka, powodując, że się zarumienił. Arek zawsze był podekscytowany perwersyjnymi słowami które wypowiadała, ale nigdy wcześniej nie sprawiły, że doszedł tak szybko. „Nie wiedziałam, że mamy TAKIE fantazje.”

 

Arek posłał jej nerwowy uśmiech i wzruszył ramionami. Dzielenie się Alicją z Tomkiem było dla niego ogromnie podniecające, zobaczenie jak jest rżnięta w ten sposób było niesamowite. Poza tym, kłamałaby gdyby powiedział, że nie podobała mu się ta myśl, więc dlaczego miałby czuć się źle, że mu się to podobało?

 

„A ja? Jak ja teraz dojdę?” Alicja zrobiła oczywistą smutną minkę, jej słowa wciąż ociekały namiętnością.

„Niech Tomek cię dokończy.” Arek zasugerował, wskazując głową w stronę wibratora, a jego penis znowu zaczynał twardnieć.

  • Lubię 2
  • Dziękuję 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2026

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...