Skocz do zawartości
purple

Posuwając się za daleko

Rekomendowane odpowiedzi

już prawie miesiąc minął a ja dalej ciekawy co będzie dalej. Autorze! nie każ nam dłużej czekać

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Czytając wersję anglojęzyczną wiem że na razie nie ma kontynuacji tej historii. Chyba że "purple " będzie kontynuował to opowiadanie w tej narracji i fabule.

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 16.09.2026 o 17:45, Ninjaz750 pisze:

Czytając wersję anglojęzyczną wiem że na razie nie ma kontynuacji tej historii. Chyba że "purple " będzie kontynuował to opowiadanie w tej narracji i fabule.

Bardzo chętnie bym przeczytał. Podeślij jak możesz 🙂

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Słońce już zachodziło, kiedy Alicja dotarła do głównych drzwi Domu Akademickiego, rozświetlając niebo atrakcyjnym, fioletowym filtrem. Piękna dziewczyna nie mogła się powstrzymać, przystanęła na chwilę podziwiając ten widok, a ciepłe letnie powietrze błogo muskało jej twarz. Jednak jej chwilowe zapatrzenie przerwały gwałtownie otwierające się główne drzwi akademika. Alicja ze zdziwieniem odwróciła się i zobaczyła stojącego tam Tomka, tę samą wysoką, przystojną, ciemnowłosą postać, którą pamiętała. Znała tego faceta od dłuższego czasu, ale wyglądał jakoś inaczej, w sposób, którego nie potrafiła określić.

 

„Powinnaś nacisnąć dzwonek.” Tomek zaśmiał się, skinając głową na drzwi wejściowe, przyłapał ją, jak patrzyła w pustkę.

„Tak, tak, wiem.” Alicja zadrwiła, wchodząc do akademika. „Wychodzisz?”

„Tylko na chwilę, muszę coś odebrać od kolegi. Chillujesz u nas?” Tomek zapytał, zdezorientowany.

„Tak, wychodzę z wami wieczorem.” Alicja powiedziała, nerwowo kołysząc się na stopach.

„Ohhhh, Arek.” Tomek potrząsnął głową, po czym zażartował w swoim zwyczajowym stylu. „On po prostu nie rozumie sformułowania "męski wieczór", prawda? Chyba że jesteś facetem?”

„To by czyniło cię gejem, nieprawdaż?.” Alicja odparowała.

„Cóż… niezła riposta.” Tomek odpowiedział. Sięgnął do kieszeni i wyjął klucz, rzucając go kilka metrów w stronę Alicji. „Do zobaczenia wkrótce.”

„Do zobaczenia.” Alicja odwróciła się w stronę akademika.

 

Idąc do pokoju nie mogła uwierzyć, jak dobrze poszło. Wrócili do tego samego przyjacielskiego przekomarzania się, które mieli w zwyczaju od zawsze. Tomek nie wydawał się w ogóle nie zaniepokojony ani zszokowany jej widokiem, co zdjęło z niej sporo napięcia. Choć niesamowita była noc, którą Arek i ona spędzili z Tomkiem, to nie chciała, aby ucierpiała na tym ich przyjaźń. Alicja przez chwilę wróciła myślami do tej nocy, jej podświadomość niekontrolowanie zalała ją erotycznymi wizjami tego, czego doświadczyła kilka tygodni temu.

Zakochana dziewczyna próbowała odgonić myśli, które tylko pogłębiały się ponieważ dużo czasu już minęło od ostatniego seksu z Arkiem, i naprawdę potrzebowała ulżenia w „erotycznym napięciu”.

 

Nie pomogło też, gdy Alicja otworzyła drzwi do pokoju Arka. Dla każdej innej osoby wydawałby się to zupełnie normalny pokój w akademiku uniwersyteckim, ale dla pięknej blondynki było to coś znacznie więcej. Nie mogła spojrzeć na łóżko, biurko, prysznic, na nic, nie myśląc o tym, jak często była w tym miejscu posuwana przez Arka, ale co ważniejsze, przez Tomka. Alicja patrzyła na łóżko, w którym tak swobodnie spała przez kilka tygodni, teraz, gdy Tomek z powrotem był tak blisko, nie mogła przestać myśleć o tym, co robili tam w ową noc, którą spędzili razem.

 

Weszła do pokoju i zamknęła drzwi. Przez krótką chwilę zastanawiała się, czy zdążyłaby sobie ulżyć, zanim Tomek wróci, ale to mogłoby skończyć się fatalnie, gdyby wrócił i zastał dziewczynę swojego przyjaciela robiącą sobie dobrze w jego pokoju. Podeszła do łóżka Arka i usiadła na nim patrząc na niepościelone łóżko Tomka. Wizje w których patrzyła na leżącego Tomka będąc w tym samym czasie posuwana przez swojego chłopaka zalały ją i dreszcz podniecenia przeszedł jej przez ciało.

 

„Uspokój się, dziewczyno.” szepnęła Alicja do siebie, podnosząc się w nadziei, że to złagodzi nieco jej napięcie. Była w tym stanie, odkąd rozstała się z Arkiem na początku semestru. Co prawda, minął zaledwie nieco ponad dzień, ale po tak namiętnych kilku tygodniach razem wydawało się to znacznie dłużej. Sprawdziła telefon i zdała sobie sprawę, że minęło zaledwie 5 minut odkąd ostatnio widziała Tomka, co w tym momencie również wydawało się jej niezrozumiale mało. Bez wątpienia będzie to długi wieczór, zanim w końcu Arek przyniesie jej ulgę.

 

Niewiedza Alicji co do tego, dokąd poszedł Tomek, szybko się rozwiała, gdy otworzył drzwi  do pokoju. Blondynka powitała go uśmiechem, gdy wszedł rzucając swój strój sportowy na łóżko.

 

„Jak leci?” zapytał Tomek, przeglądając swoje rzeczy na stoliku nocnym.

„Bardzo dobrze.” Alicja odpowiedziała, nieumyślnie brzmiąc trochę zbyt namiętnie, myśląc o wydarzeniach ostatnich tygodni z Arkiem. „A u ciebie?”

„Czy z Arkiem wszystko w porządku?” Tomek zapytał, ignorując pytanie Alicji.

„Taaak.” Alicja odpowiedziała, z nutą sarkazmu w głosie, wywołaną bezpośredniością pytań Tomka.

„Nie, serio.” Tomek odwrócił się i przez chwilę wpatrywał się w Alicję. „Między wami wszystko w porządku po tym, co się stało?”

„Czy Arek nie powiedział ci, że tak?” zapytała Alicja, trochę zdezorientowana. Ale co ważniejsze, była wręcz wzruszona, że Tomek, w najmniejszym stopniu nieczuły, okazał współczucie w związku z tym, co się stało; wydawał się szczerze zaniepokojony że coś mogłoby być nie tak.

„Powiedział, ale chciałem się upewnić.” Tomek odpowiedział, wracając do swojego zwyczajowego tonu. Usiadł przy biurku i odpalił Facebooka.

 

Alicja lekko się uśmiechnęła, choć tym razem nie był to uśmiech pożądliwy, którego nie mogła powstrzymać po choćby jednym dniu bez Arka. Tym razem była szczerze wzruszona, jak dobrze Tomek przyjął całą sytuację. Cała trójka zawsze się dogadywała, a zarówno Arka, jak i Alicję bardzo martwiło, że Tomek może czuć się przy nich nieswojo, nawet jeśli im samym to odpowiadało. Alicja opuściła ramiona i oparła się na dłoniach, nadal siedząc na łóżku Arka.

 

W tym czasie serce Tomka przeszył dreszcz podniecenia. Nadal bezmyślnie wpatrywał się w swoją ścianę na Facebooku, udając, że przegląda liczne statusy swoich przyjaciół, ale nic z tego nie przyswajał. Obserwował kątem oka Alicję, która rozluźniła się w pokoju po potencjalnie niezręcznej rozmowie, rejestrując każdy najmniejszy szczegół jej nastroju. Chociaż Tomek uważał Arka za dobrego przyjaciela, nie należał do tych, którzy szybko zapomnieliby noc, w której mieli okazję być z jego dziewczyną…
 

  • Lubię 6

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

A co z tematem dojscia Tomka w środku? TEGO tematu nie chcieli poruszyć skoro bohaterka się nie zabezpieczała? Istnieje obawa zajścia w ciążę

  • Kwiatek 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2026

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...