Skocz do zawartości
Wichura

Koronawirus - wątek zbiorczy, merytoryczny

Rekomendowane odpowiedzi

Ponieważ wątek i tak przewija się naszych rozmowach, tematach, wpisach, jest obecnie ważny i dotyczy w mniejszym lub większym stopniu nas wszystkich zakładam wątek zbiorczy.

 

Zapraszam do dyskusji i dzielenia się informacjami oraz uwagami. 

 

Proszę, by dyskusja toczyła się na poziomie merytorycznym (na memy jest miejsce gdzie indziej).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z nowszych informacji dot Polski. Nadleśnictwa wprowadzają zakaz wstępu do lasów.

 

https://glos24.pl/koronawirus-nadlesnictwa-wprowadzaja-zakaz-wstepu-do-lasu

 

Zakaz jest o tyle ciekawy, że nieco kłóci się z wcześniejszymi zaleceniami ekspertów mówiących o tym, że spacery w lesie, parku są ok. Niestety zalecenie to zostało źle zrozumiane i Polacy zamiast tłumnie oblegać centra handlowe i miasta zaczęli równie tłumnie oblegać popularne ścieżki leśne i tereny zielone.

 

 

 

Do aktualnego śledzenia sytuacji na świecie polecam też ten live:

 

 

Z innych świeżych wiadomości warto dodać, że złamanie zasad kwarantanny kosztuje obecnie 30 tyś zł. To i tak lepiej niż np w Gruzji gdzie grozi osoby które złamią zasady kwarantanny trafiają na 2 lata do więzienia czy Rumuni gdzie można za to trafić za kraty nawet na 15 lat jeżeli okaże się, że kogoś bezpośrednio lub pośrednio zakaziliśmy a ta osoba zmarła.

 

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
45 minut temu, Wichura napisał:

Spotkanie z kochankiem się do niezbędnych wyjść nie zalicza. Na tym właśnie polega ten wskazany umiar

@Wichura w pełni rozumiem Twoje obawy. Ale, gdy ma się sprawdzonego stałego kochanka jak ja, to w czym problem? Dodam, że kochanek, gdy jest w kraju w pracy nie ma kontaktu z ludźmi. Pracuje sam.

@skrzat pracuje poza domem w firmie do której przyjeżdżają dostawcy z zagranicy. Potem przychodzi do domu. Hymm... czyli nie powinnam  z nim uprawiać seksu ani się całować.

W obu przypadkach mydło, dezynfekanty i odpowiednia higiena w moim mniemaniu w zupełności wystarczą.

 

17 minut temu, Wichura napisał:

Niestety zalecenie to zostało źle zrozumiane i Polacy zamiast tłumnie oblegać centra handlowe i miasta zaczęli równie tłumnie oblegać ścieżki leśne i tereny zielone.

I to jest plus mieszkania na niewielkiej wsi. U mnie w lasach tłumów nie ma :D

A zakaz wstępu do lasów z powodu koronawirusa to tylko wymówka. Tu bardziej chodzi o ryzyko pożarowe, gdyż ściółka leśna jak na tę porę roku jest bardzo sucha, a społeczeństwo bardziej boi się koronawirusa niż spalenia lasu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
6 minut temu, Dragonfly napisał:

zakaz wstępu do lasów z powodu koronawirusa to tylko wymówka. Tu bardziej chodzi o ryzyko pożarowe, gdyż ściółka leśna jak na tę porę roku jest bardzo sucha, a społeczeństwo bardziej boi się koronawirusa niż spalenia lasu. 

No nie wiem... w Poznaniu nie licząc tego tygodnia przez ostatnie 2-3 tygodnie padało niemal codziennie. Myślę że to jednak reakcja na tłumie gromadzenie się ludzi w popularnych miejscach rekreacyjnych lecących na terenie lasów 

 

7 minut temu, Dragonfly napisał:

@Wichura w pełni rozumiem Twoje obawy. Ale, gdy ma się sprawdzonego stałego kochanka jak ja, to w czym problem? Dodam, że kochanek, gdy jest w kraju w pracy nie ma kontaktu z ludźmi. Pracuje sam.

@skrzat pracuje poza domem w firmie do której przyjeżdżają dostawcy z zagranicy. Potem przychodzi do domu. Hymm... czyli nie powinnam  z nim uprawiać seksu ani się całować

Ciężko jest odmówić Tobie logiki w tym wypadku. Problem polega na tym że większość osób nie jest na dole świadoma żeby samodzielnie ocenić ryzyko lub w ogóle o nim pomyśleć. Stąd lepiej mówić żeby ogólnie siedzieć w domu żeby nie było tak jak z "przyzwoleniem" na łonie natury i lasami o czym pisałem wyżej

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Osobiście  też mieszkam na wsi, dom buduje pod lasem i niby nie mam się  czego bać.  Niestety niby, bo ograniczylem chodzenie do pracy do minimum byłem w sumie raz w mijającym tygodniu ale powiedzcie jaki to ma sens??? Skoro jest tyle osob które mają w głębokim poważaniu starania innych, dwie sytuacje z dziś i wczoraj, sklep, wchodzi Pani i chwali się że wczoraj wróciła z Francji bo tam tyle chorych smieszkuje... Dzis szwagierka opowiadała, że u niej w sklepie przychodzi typ rozpoznala go  jedna z dziewczyn na sklepie i pyta "hej a Ty nie wrociles wczoraj z Niemiec?" Gość bez komentarza z burakiem na twarzy wychodzi ze sklepu bez słowa. Osobiscie mam dość tematu koronawirusa, wszystko tym obsiane za pewne słusznie ale chocby nas było 30mln starających się to i tak znajdą  się ludzie krótko  mówiąc bezmyślni i nie odpowiedzialni... szkoda obyśmy to jakoś przetrwali i wrócili do normalnego życia bo ten rok zapowiadał sie dla mnie bardzo dobrze a to co się dzieje sprawia że zmierza w odwrotnym kierunku. Zdrówka wszystkim.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 minuty temu, Wichura napisał:

No nie wiem... w Poznaniu nie licząc tego tygodnia przez ostatnie 2-3 tygodnie padało niemal codziennie.

To masz fajnie. Bo u na nie tylko ten tydzień był suchy i wietrzny. Poza tym w lesie tej zimy nie zalegał śnieg, który naturalnie trzyma w leśnej ściółce wodę. Deszcze o tej porze roku to teraz za mało, szybko wsiąkają w głąb gleby,  bo jeszcze nie ma co ich na powierzchni ściółki wiązać. U nas wierzchnia warstwa to suchy wiór. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
28 minut temu, dawidekola napisał:

Osobiście  też mieszkam na wsi, dom buduje pod lasem i niby nie mam się  czego bać.  Niestety niby, bo ograniczylem chodzenie do pracy do minimum byłem w sumie raz w mijającym tygodniu ale powiedzcie jaki to ma sens??? Skoro jest tyle osob które mają w głębokim poważaniu starania innych, dwie sytuacje z dziś i wczoraj, sklep, wchodzi Pani i chwali się że wczoraj wróciła z Francji bo tam tyle chorych smieszkuje... Dzis szwagierka opowiadała, że u niej w sklepie przychodzi typ rozpoznala go  jedna z dziewczyn na sklepie i pyta "hej a Ty nie wrociles wczoraj z Niemiec?" Gość bez komentarza z burakiem na twarzy wychodzi ze sklepu bez słowa.

Wiesz.. Za wszystkich myśleć nie możesz ale możesz myśleć o sobie. Ja np mam do sklepu rzut kamieniem i bywałem tam czasem 3-4 razy dziennie. Teraz bywam raz na jeden lub 2 dni. Właśnie po to aby ograniczyć możliwość spotkania takich ananasów o których mówisz. To, że trafiają się debile i osoby nieodpowiedzialne w żaden sposób nie odbiera sensu ograniczenia wyjść przez resztę. W tym wypadku zakażenia lecą lawinowo i każdy nawet mały kamyk którego nie dołożymy do owej lawiny sprawia, że jest ona mniejsza na dalszym etapie.

 

Wrzucę też tu infografikę którą dawałem pod wpisem na blogu. Niestety na szybko mam ją tylko w j.niemieckim ale dobrze pokazuje sens mobilizacji na #zostańwdomu tudzież #siedźnadupie. Poszczególne kolumny to 1, 5 i 30 dzień a wiersze to scenariusz gdzie nikt nie zostaje w domu, 50% populacji zostanie w domach, 75% populacji zostanie w domach. Właśnie dlatego jest to ważne aby ograniczać wyjścia do minimum. Nawet jak nie jesteś w grupie ryzyka, nie masz objawów itd.

 

 

koro.jpg

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
6 minut temu, Wichura napisał:

Wiesz.. Za wszystkich myśleć nie możesz ale możesz myśleć o sobie. Ja np mam do sklepu rzut kamieniem i bywałem tam czasem 3-4 razy dziennie. Teraz bywam raz na jeden lub 2 dni. Właśnie po to aby ograniczyć możliwość spotkania takich ananasów o których mówisz. To, że trafiają się debile i osoby nieodpowiedzialne w żaden sposób nie odbiera sensu ograniczenia wyjść przez resztę. W tym wypadku zakażenia lecą lawinowo i każdy nawet mały kamyk którego nie dołożymy do owej lawiny sprawia, że jest ona mniejsza na dalszym etapie.

 

Wrzucę też tu infografikę którą dawałem pod wpisem na blogu. Niestety na szybko mam ją tylko w j.niemieckim ale dobrze pokazuje sens mobilizacji na #zostańwdomu tudzież #siedźnadupie. Poszczególne kolumny to 1, 5 i 30 dzień a wiersze to scenariusz gdzie nikt nie zostaje w domu, 50% populacji zostanie w domach, 75% populacji zostanie w domach. Właśnie dlatego jest to ważne aby ograniczać wyjścia do minimum. Nawet jak nie jesteś w grupie ryzyka, nie masz objawów itd.

 

 

koro.jpg

No to ja na codzień  praca od poniedziałku do piątku od rana do nocy często zwłaszcza teraz a jeśli chodzi o sklep to dzis byłem pierwszy raz od poniedziałku. Jasne, że jest sens tej izolacji ograniczeń itp ale krew zalewa jak słyszysz o takich akcjach jak ktoś ucieka z kwarantanny, czy wraca skądś i jej nie stosuje bo po co... to po co my się  staramy??? To jest jak z jazda samochodem Ty jedziesz bezpiecznie przepisowo a wjedzie w Ciebie typ po pijaku albo jakiś wariat drogowy. Najbardziej boli że nic na to nie poradzisz, pozostaje tylko robic to co się  robiło i czekać stety niestety...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 minut temu, dawidekola napisał:

Ty jedziesz bezpiecznie przepisowo a wjedzie w Ciebie typ po pijaku albo jakiś wariat drogowy.

Ale pomyśl, co by było, gdyby wszyscy kierowcy na świecie byli piratami drogowymi. W mig by się pozabijali. 

 

Tu obowiązuje ta sama zasada.

 

Teraz wszyscy powinni wyjątkowo poczuwać się do tego, by "jeździć przepisowo". Wtedy jeden czy drugi bezmyślny palant, który siłą rzeczy się trafi, narobi zdecydowanie mniej szkód. 

 

Lula.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dokładnie tak jak pisała Lula. Tak samo zdarzają się piraci drogowi czy osoby na podwójnym gazie a nie oznacza to że my mamy przez to wsiadać za kółko po pijaku i nie zapinać pasów. Świata nie zbawimy ale możemy po pierwsze zadbać o siebie a po drugie "nie dokładać".

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2020

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.