Przyszły Rogacz bez ochoty na seks ze mną - Kobiecym Okiem - Cuckold Skocz do zawartości
Megi

Przyszły Rogacz bez ochoty na seks ze mną

Rekomendowane odpowiedzi

Chciała bym zasięgnąć waszej opinii i pomocy .Z moim przyszłym rogaczem jestem od ponad roku i zawsze mieliśmy problemy z seksem a raczej z jego brakiem ,on nigdy nie ma ochoty nawet jak wyskoczę w szpilkach, pończochach i bieliźnie niby nic oprócz cuckold go nie podnieca ( nawet pornole) podczas seksu jak już do niego dojdzie cały czas o tym mówi a po zawsze przeprasza że było tak krótko.Mimo iż wcześniej miał udane życie seksualne teraz niby nic go nie kreci ,proponowałam wizytę u seksuologa bądź psychologa ale ewidentnie ma to gdzieś i nie robi nic w tym kierunku . I tu nasuwa się pytanie czy  ZK podniesie mu się libido ( on twierdzi że tak )i zaczniemy częściej uprawiać seks. Co sądzicie bo ja już nie wiem co myśleć z jednej strony kocham go i jako partner do życia w domu jest prawie idealny ale brakuje seksu co za tym idzie bliskości, bezpieczeństwa,zaufania .Przyznam szczerze że ZK to jego pomysł (od samego początku)a mi się ta opcja bardzo spodobała.

  • Lubię 9
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Temat co prawda w "Kobiecym okiem" to ja tak krótko tylko:

2 godziny temu, Megi pisze:

proponowałam wizytę u seksuologa bądź psychologa ale ewidentnie ma to gdzieś i nie robi nic w tym kierunku

Wg mnie Twoja propozycja była jak najbardziej zasadna a jego odpowiedź jedynie pokazuje, że on z jakiegoś powodu (a tych może być wiele) nie chce się zmierzyć z tym problemem ani nic z tym zrobić.

 

2 godziny temu, Megi pisze:

I tu nasuwa się pytanie czy  ZK podniesie mu się libido ( on twierdzi że tak )i zaczniemy częściej uprawiać seks.

A ja twierdzę, że na 99% nie. ZK z zasady nie rozwiązuje problemów a nawet zaryzykuję stwierdzenie, że częściej tworzy nowe. Jego problemów z libido (o ile to tam faktycznie leży problem) to nie rozwiąże. Co najwyżej Tobie pozwoli na większe spełnienie seksualne "pozazwiązkowe". ZK co prawda potrafi rozgrzać i ożywić atmosferę w łóżku ale nie rozwiązuje problemów jeżeli takie występują.

 

 

Pewną wskazówką może być też dla Ciebie ten temat:

 

 

I już zostawiam pole do wypowiedzi Paniom 😉

 

  • Lubię 12
  • Dziękuję 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 godziny temu, Wichura pisze:

Temat co prawda w "Kobiecym okiem" to ja tak krótko tylko:

Wichura podpowiesz gdzie to najlepiej umieścić aby też panowie się wypowiedzieli 👌

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 minut temu, Megi pisze:

Wichura podpowiesz gdzie to najlepiej umieścić aby też panowie się wypowiedzieli 👌

Tutaj też się mogą wypowiadać. Podział na podkategorie działów jest w tym miejscu umowny

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Myślę podobnie jak @Wichura. Cuckold jest urozmaiceniem udanego związku, a nie lekarstwem na problemy.

 

8 godzin temu, Megi pisze:

Z moim przyszłym rogaczem jestem od ponad roku i zawsze mieliśmy problemy z seksem a raczej z jego brakiem

Rok to niedługo. Jeśli problemy są od początku, a próby rozwiązania ich terapią są odrzucane, to może czas się ewakuować...

8 godzin temu, Megi pisze:

Mimo iż wcześniej miał udane życie seksualne teraz niby nic go nie kreci

Jeśli wcześniej miał rzeczywiście udane życie seksualne (skąd to przekonanie?), to może zwyczajnie nie ma między Wami chemii. A w takim przypadku nie wierzę, że cuckold to naprawi. A nawet jeśli, to na bardzo krótko.

 

Z drugiej strony, jeśli entuzjastycznie podchodzisz do cuckoldu, to możesz zajebistego seksu szukać u kochanków. Może wtedy przestanie Ci zależeć na seksie z rogaczem ;) 

  • Lubię 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
25 minut temu, skrzat pisze:

Z drugiej strony, jeśli entuzjastycznie podchodzisz do cuckoldu, to możesz zajebistego seksu szukać u kochanków. Może wtedy przestanie Ci zależeć na seksie z rogaczem ;) 

Na pierwszy rzut oka niby tak tyle że:

 

9 godzin temu, Megi pisze:

brakuje seksu co za tym idzie bliskości, bezpieczeństwa,zaufania .

Tego nawet najbardziej zajebisty seks z kochankiem nie zastąpi a podobne braki zostaną uzupełnione ale nie w stosunku do męża/partnera a właśnie kochanka. Pisałam zresztą o tym szerzej w podlinkowanym temacie

  • Lubię 6
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Może ma inną orientację - nie jest hetero więc seks z kobietą go tak nie kręci, ale potrzebuje zwiazku emocjonalnego (dla siebie- bo sam nie chce się przed sobą przyznać ze jest bi lub homoseksualny, albo potrzebuje związku dla otoczenia - rodziny znajomych), to może wyjaśniać dlaczego pomysłu z terapią nie podejmuje - marnowanie czasu bo z innej orientacji sie nie wyleczy. Może coś bardziej sensownego napiszą koledzy o w/w orientacjach. 

  • Lubię 6
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kiedy szukałam tego jedynego dla mnie rogacza, różne dostawałam propozyje od kandydatów. Był jeden taki co po ślubie ze mną, chciał się  wykastrować, byli tacy co zaznaczali, że im na seksie ze mną nie zależy, oni wolą stać obok tego pieprzu...gwarantowali mi status zajebistego związku bylebym nie chciała seksu od nich. Byli też tacy którzy  uaktywiali sie tylko na słowo cuckold... takiej partnerki chcieli, zerżniętej przez innych, wypełnionej  ich spermą ... Tylko takie coś ich podnieca. 

Tak może ( aczkolwiek nie musi) ...być w Waszym przypadku... 

W jego (Twojego partnera) wizjach coś to zmieni, poprawi się... Ale czy to bedzie to czego szukasz u niego?  Czy to będzie to, czego od niego oczekujesz? Tego nie wiem, bo być może, o to mu tylko chodzi, byś od niego chciała tego seksu mniej. Przyczyn nie znam, może być ich cała litania, od banalnych po takie których byś się w życiu nie spodziewała... 

 

Jeśli potraficie  ze sobą szczerze rozmawiać, to nawet te podszyte zawstydzeniem tajne powody, prędzej czy poźniej wyjdą na jaw. 

 

Jeżeli jest miedzy Wami  silna więź, miłość... To nic nie powinno jej zniszczyć. Jednak czy cuckold podniesie jego libido? Myślę, że nie. 

I powtórzę się raz jeszcze, nie w taki sposób jakiego Ty oczekujesz. 

Twoje oczekiwania od niego, za bramami cuckoldu również mogą się zmienić... Mając tylu innych, możesz go potrzebować mniej... 

Tylko seks to jedno, a bliskość, bezpieczeństwo, zaufanie to drugie. Brak seksu tego nie wyklucza... Większa ilość seksu z kolei Ci tego nie gwarantuje... 

 

 

 

 

 

 

  • Lubię 13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hmmm... w związku w którym partner już ma problemy, takie zabawy mogą tylko dołożyć dodatkowych... Szansa, że będzie lepiej jest porównywalna do wygranej w lotto :)

Ale kto nie ryzykuje ten nie ma ;)

Ja bym zaryzykowała... chociaż będziesz się dobrze bawiła, a on albo to zaakceptuje,albo niech traci... 

Sex to podstawa w związku,a skoro on Ci tego nie daje to  znajdzie się taki który nie będzie Ci tego szczędził.  Miłej zabawy :D

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, skrzat pisze:

Jeśli wcześniej miał rzeczywiście udane życie seksualne (skąd to przekonanie?), to może zwyczajnie nie ma między Wami chem

Przynajmniej tak opowiadał chociaż dziwi mnie to iż miał 3 długie związki i każda kobieta go zdradzała. Co do braku chemi czy uważasz że byłby tak obłudny i poleciał na tzw. kasę,przeprowadził się na 2 koniec Polski ,zostawił wszystko przyjaciół,mamę z którą był bardzo zrzyty? Umiałby funkcjonować każdego dnia i mówić że mnie kocha ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.