Piękne, cudowne kobiety - jakie macie zdanie...? - Damski punkt widzenia - Cuckold Forum Skocz do zawartości
sensualna007

Piękne, cudowne kobiety - jakie macie zdanie...?

Rekomendowane odpowiedzi

Cudowne, piękne kobiety!

 

Pędzę do Was z osobistym pytankami ciekawostkowymi :)

 

1. Funkcjonuję sobie na różnych brzydkich portalach, często dostaje wiadomości w stylu "Hej, chcesz się ruchać? Mogę być zaraz". Osobiście nastawia mnie to bardzo odrzucająco, nawet nie wiem czemu - jak jest u Was?

 

2. Jeżeli chodzi o męską sylwestkę - faktycznie większość z Was/Nas lubuje się jedynie w dopieszczonych w wyglądzie facetach? Ja uwielbiam tych naturalnych, bardzo akceptujących swoje ciała takimi, jakimi są, nie uważam, żeby kaloryfer na brzuszku był jakoś szczególnie atrakcyjny. Tutaj też jestem ewenementem?

 

Ciekawi mnie bardzo Wasz punkt widzenia :)

 

Buziaczki :*

  • Lubię 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ad 1 - już mi się takie komentarze przestały objawiać często, kiedyś byłam uprzejma i coś im odpowiadałam, teraz nauczyłam się po prostu nie reagować, a pw kasuję bez słowa a zaczepiona na czacie po prostu nie zareaguję - tak sobie wytłumaczyłam, że skoro ktoś nie umie kulturalnie zacząć to ja też mu chwili nie poświęcę

 

ad 2 - na mnie działa głowa, ona mnie zauracza; jednak nie wybaczam niechlujstwa - zarówno w ubiorze jak i odbiorze; doświadczenie moje mówi mi, że zbyt wielu panów ma zbyt wysokie mniemanie o swojej atrakcyjności, przystojności i elokwencji :D; odpowiadając - byle był proporcjonalny i z witalnymi siłami, tors nie musi być herosa, włos nie jest obowiązkowy, czystość nie podlega negocjacjom - świeżość odzieży i ciała... 

 

ja już pisałam - lubię skazy, szczególnie krzywiznę nóg, rudości, wystające kości policzkowe.... - tym nie mniej, nie one determinują moje mężczyzny lubieżenie

  • Lubię 14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu ‎31‎.‎12‎.‎2018 o 14:14, sensualna007 pisze:

1. Funkcjonuję sobie na różnych brzydkich portalach, często dostaje wiadomości w stylu "Hej, chcesz się ruchać? Mogę być zaraz". Osobiście nastawia mnie to bardzo odrzucająco, nawet nie wiem czemu - jak jest u Was?

Temat na forum wałkowany 1000000 razy. ;) Pewnie dlatego tylko jedna odpowiedź. ;)

Takie teksty chyba większość kobiet irytują. Mnie na pewno.

Ale też czym innym jest taka wiadomość od mężczyzny, którego znamy długo. To może być rodzaj gry, szczególnie w relacjach typu uległa i dominujący.

 

W dniu ‎31‎.‎12‎.‎2018 o 14:14, sensualna007 pisze:

2. Jeżeli chodzi o męską sylwestkę - faktycznie większość z Was/Nas lubuje się jedynie w dopieszczonych w wyglądzie facetach? Ja uwielbiam tych naturalnych, bardzo akceptujących swoje ciała takimi, jakimi są, nie uważam, żeby kaloryfer na brzuszku był jakoś szczególnie atrakcyjny. Tutaj też jestem ewenementem?

Nie jesteś.

Lubię popatrzeć na pięknie wyrzeźbione ciało, doceniam trud pracy nad sobą.  Ale patrzę na takiego mężczyznę tak, jak ogląda się piękny obraz.

Seks lubię z mężczyzną, który nie będzie mnie (a zwłaszcza siebie) olśniewał swoją zajebistością. ;) 

 

  • Lubię 13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
40 minut temu, Zouza pisze:

Ale też czym innym jest taka wiadomość od mężczyzny, którego znamy długo. To może być rodzaj gry, szczególnie w relacjach typu uległa i dominujący

Oj właśnie, gdy znamy już kogoś długo...

 

Zamieszczając na innym portalu ogłoszenie deklarując się jako uległa, dostawałam takie wiadomości, że mi oczy więdły. Tacy delikwenci odpadali w przedbiegach. Większości w ogóle nie opisywałam, bo zwracanie się tak do uległej na wstępie odbieram jako totalny brak szacunku. Trzeba sobie zasłużyć na to, by móc mi ubliżać :P

 

W dniu 31.12.2018 o 14:14, sensualna007 pisze:

 

2. Jeżeli chodzi o męską sylwestkę - faktycznie większość z Was/Nas lubuje się jedynie w dopieszczonych w wyglądzie facetach? Ja uwielbiam tych naturalnych, bardzo akceptujących swoje ciała takimi, jakimi są, nie uważam, żeby kaloryfer na brzuszku był jakoś szczególnie atrakcyjny. Tutaj też jestem ewenementem?

Przekrój sylwetek moich kochanków był naprawdę spory, toteż wniosek jest jeden - najistotniejszy jest szeroko pojęty urok osobisty :) . Nigdy nie byłam z kimś totalnie zapuszczonym, ale z przesadnie wymuskanym też nie ;) .

 

Lula.

  • Lubię 12

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako że mam od 20 do 30 minut wolnego to sobie postanowiłem napisać...

 

W dniu 31.12.2018 o 14:14, sensualna007 pisze:

często dostaje wiadomości w stylu "Hej, chcesz się ruchać? Mogę być zaraz". Osobiście nastawia mnie to bardzo odrzucająco, nawet nie wiem czemu - jak jest u Was?

i w odpowiedzi

W dniu 31.12.2018 o 15:21, iko pisze:

już mi się takie komentarze przestały objawiać często, kiedyś byłam uprzejma i coś im odpowiadałam, teraz nauczyłam się po prostu nie reagować, a pw kasuję bez słowa a zaczepiona na czacie po prostu nie zareaguję - tak sobie wytłumaczyłam, że skoro ktoś nie umie kulturalnie zacząć to ja też mu chwili nie poświęcę

 

 

I tu zastanawiam się czy aby lapidarna forma i prostota przekazu nie maja jednak swojej wartości.

 

 - Chcesz się ruchać?

 

Pytanie może grubiańskie i mało szykowne jednak  szczerze określające oczekiwania i motywy. Autor owego stosuje zasadę rentowności ograniczając nakład środków do minimum celem osiągnięcia konkretnego zysku. Z maksymalnie oszczędniej formy przechodzi wprost do oczekiwań względem osoby tym samym oszczędzając stronom rozczarowań i rozbudzonych nadziei.

 

 - Imponuje mi Twoja osobowość,  jesteś zachwycającą istotą i byłoby mi niezmiernie przyjemnie móc Ciebie poznać w pełniejszym wymiarze. 

 

Forma diametralnie inna i z pozoru zupełnie w innej płaszczyźnie ale zweryfikowana  życiem i tak okazuje się być pytaniem czy chcesz się ruchać.

 

Proszę mnie źle nie zrozumieć. Wcale nie uważam, że grubiaństwo i chamstwo powinno być przez kobiety  odbierane pozytywnie. Zauważam jedynie, że tę sama treść można owinąć w kokardki ze słów i zwrotów a w takim zestawieniu to chyba wole szczerego prostaka niż gładkiego i śliskiego w gierkach manipulatora.

  • Lubię 4
  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
12 minut temu, Kiki pisze:

Proszę mnie źle nie zrozumieć. Wcale nie uważam, że grubiaństwo i chamstwo powinno być przez kobiety  odbierane pozytywnie. Zauważam jedynie, że tę sama treść można owinąć w kokardki ze słów i zwrotów a w takim zestawieniu to chyba wole szczerego prostaka niż gładkiego i śliskiego w gierkach manipulatora.

Staram się Ciebie źle nie zrozumieć (oczywiście wyczuwam dobrze zapakowaną ironię i prowokację do dalszej rozmowy), lecz proszę odpowiedz mi, gdybyś Ty otrzymał pw treści 

"szukam dla mojej żony kutasa - możesz nim być Ty" - serio wolałbyś taki prosty oczywisty komunikat? poleciałbyś jak opętany na spotkanie z żoną o którą mąż się tak bardzo troszczy? ;) 

 

  • Lubię 7
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 minuty temu, Kiki pisze:

Jako że mam od 20 do 30 minut wolnego to sobie postanowiłem napisać...

 

i w odpowiedzi

 

 

I tu zastanawiam się czy aby lapidarna forma i prostota przekazu nie maja jednak swojej wartości.

 

 - Chcesz się ruchać?

 

Pytanie może grubiańskie i mało szykowne jednak  szczerze określające oczekiwania i motywy. Autor owego stosuje zasadę rentowności ograniczając nakład środków do minimum celem osiągnięcia konkretnego zysku. Z maksymalnie oszczędniej formy przechodzi wprost do oczekiwań względem osoby tym samym oszczędzając stronom rozczarowań i rozbudzonych nadziei.

 

 - Imponuje mi Twoja osobowość,  jesteś zachwycającą istotą i byłoby mi niezmiernie przyjemnie móc Ciebie poznać w pełniejszym wymiarze. 

 

Forma diametralnie inna i z pozoru zupełnie w innej płaszczyźnie ale zweryfikowana  życiem i tak okazuje się być pytaniem czy chcesz się ruchać.

 

Proszę mnie źle nie zrozumieć. Wcale nie uważam, że grubiaństwo i chamstwo powinno być przez kobiety  odbierane pozytywnie. Zauważam jedynie, że tę sama treść można owinąć w kokardki ze słów i zwrotów a w takim zestawieniu to chyba wole szczerego prostaka niż gładkiego i śliskiego w gierkach manipulatora.

Kuźwa Kiki... ale my nie jesteśmy przydrożnymi dziwkami...

 

Co z tego, że "efekt i intencje te same".

 

Gdy ktoś zupełnie obcy napisze do mnie "czy chcesz się ruchać?", otrzyma odpowiedź na podobnym poziomie. A mianowicie "spierdalaj".

 

Nie dlatego, że jestem świętobliwa. Nie dlatego, że trzeba mi przynosić kwiaty i pisać wiersze.

 

Ja chcę kochanka, a nie żywego wibratora zaprogramowanego na rzucanie przekleństwami.

 

Lula.

  • Lubię 5
  • Dziękuję 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
28 minut temu, Kiki pisze:

Zauważam jedynie, że tę sama treść można owinąć w kokardki ze słów i zwrotów a w takim zestawieniu to chyba wole szczerego prostaka niż gładkiego i śliskiego w gierkach manipulatora. 

Nie mylmy sprawnego i bezpośredniego wyrażania swoich myśli i intencji z chamstwem, prostactwem i kulturą "spod monopola". Można wyrażać się kulturalnie, z szacunkiem ale również dosyć bezpośrednio. Już nawet samo: "Cześć, podobasz mi się, chcesz się ruchać? Pozdrawiam. Szczepan" brzmi lepiej ;)

  • Lubię 2
  • Haha 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, iko pisze:

Staram się Ciebie źle nie zrozumieć (oczywiście wyczuwam dobrze zapakowaną ironię i prowokację do dalszej rozmowy), lecz proszę odpowiedz mi, gdybyś Ty otrzymał pw treści 

"szukam dla mojej żony kutasa - możesz nim być Ty" - serio wolałbyś taki prosty oczywisty komunikat? poleciałbyś jak opętany na spotkanie z żoną o którą mąż się tak bardzo troszczy? ;) 

 

Ha  dziabiesz celnie. Jednak cel nie jest tym czym się wydaje...

 

Pytasz czy wolałbym taki komunikat, pozwól ze zapytam niż co?  Bo wiesz, jeśli miałbym być zwodzony opowieściami o przewspaniałościach relacji a w ostateczności okazałoby się, że mam być jedynie osobą dołączoną do kutasa bo te same w naturze nie występują. To tak... wolałbym taką wiadomość.  Już od startu określa oczekiwania i zaangażowanie w sposób tak bardzo konkretny, że bez dylematu odrzucam.

 

Natomiast jeśli interesowałoby mnie (hipotetycznie) jedynie fizyczne zaspokojenie potrzeby "poruchania"  to także jest jest konkret. @Iko to jest własnie wartość jaka widzę. Jednoznaczność i szczerość, choć brutalna  i lepsza niż kłamstwa i obłuda.

 

11 minut temu, Sailor&Lula pisze:

Kuźwa Kiki... ale my nie jesteśmy przydrożnymi dziwkami...

Kuźwa Lula ... Ty nie jesteś!!! Ale może jednak jest kobieta, która by chciała się poruchać:D

13 minut temu, Sailor&Lula pisze:

Co z tego, że "efekt i intencje te same".

Ano to z tego, że ta prostacka forma pozwala własnie Tobie  szybko i radykalnie zorientować się z kim masz do czynienia. Co jest adoratora oczekiwaniem i jaki ma stosunek oczywisty do ewentualnej relacji. Powiedz mi proszę, jeśli to nie jest zbyt osobiste pytanie, ile razy słowa i deklaracje okazały się rozbieżne z rzeczywistością w Twoich doświadczeniach???

15 minut temu, Sailor&Lula pisze:

Gdy ktoś zupełnie obcy napisze do mnie "czy chcesz się ruchać?", otrzyma odpowiedź na podobnym poziomie. A mianowicie "spierdalaj".

Nooo i o to chodzi!!! Ty zyskujesz bo nie tracisz czasu by przekonać się, że koniec końców pytanie i tak brzmiało czy chcesz się ruchać;)

 

  • Lubię 5
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiesz @Kiki - Możesz zrobić fajne spersonalizowane CV i wysłać do konkretnej firmy i pod wymarzone stanowisko. Takich spersonalizowanych CV stworzysz i wyślesz kilka aby mieć wymarzoną pracę zgodną z Twoimi ambicjami i oczekiwaniami.  Być może będziesz musiał odbyć kilka rozmów, napisać jeszcze list motywacyjny i bardziej się postarać jednak zrobisz to gdy uważasz, że warto. Możesz też jednak stwierdzić, że potrzebujesz "jakiejś roboty", napisać ogólne CV "aby było" i wysłać masowo na wszystkie ogłoszenia o pracę w Twoim regionie z treścią malla "Przesyłam swoją kandydaturę".  Następnie otwierasz Żubra i czekasz, może na 200 takich aplikacji ktoś odpowie i napisze, że zaprasza od jutra. W obu przypadkach chodzi o to samo - ktoś chce pracować. Pytanie którego pracownika Ty byś zatrudnił

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.