Pierwsze sex spotkanie - Jak zacząć? - Cuckold Forum Skocz do zawartości
Zwyczajny_rogacz

Pierwsze sex spotkanie

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

Tak jak pisalem w powitalni, moja hotka sie rozkreca. Sprawa wyglada tak, poznala przypadkowego chlopaka, zaczeli pisac i jakies 2 tyg temu sie spotkali, upili i calowali. Gosciu wie ze ona mnie ma i ze mi sie to podoba ale jakoś nie brnie w to (pewnie ma mnie za dziwnego i tyle).

Otwarcie juz pisza sobie o sexie i ona ma jutro jechac spotkac sie z nim w innym miescie. Ja, jak to rogacz poprosilem o zdjecia ze spotkania ale raczej nie wyjdzie, moja ukochana raczej srednio umie postawic na swoim w takich sytuacjach. Powiedziala tez ze raczej nie planuje zebysmy sie spotkali w 3. Moje emocje wewnetrzne to jakas dziwna sinusoida nad ktora sam nie panuje. Zaznaczam ze nie musialem jej do tego namawiac, mnie temat jara juz spory kawalek czasu jednak propozycja wyszla od niej. Co o tym sadzicie? Czy to cuckold czy poprostu skok w bok za przyzwoleniem? 

Pozdrawiam serdecznie :)

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak w coś brnąć to razem.

Jak spotkania osobno to z jakąś relacją skoooooro nie chce Cię na spotkaniu...

Jesli jej na coś pozwlasz to nie możesz być od tego odcięty bo to nie tędy droga. Takie zresztą moje zdanie.

Jesteś mężem i jakieś warunki muszą między wami być ustalone, a nie samowolka. 

 

Powodzenia

/Ona.  

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Najważniejsze to jak Ty się w tej sytuacji odnajdujesz. Czy taki układ Ci pasuje? Jeśli nie (a tak chyba jest skoro tutaj szukasz porady) to nie brnij w to tylko z nią o tym porozmawiaj i coś sensownego ustalcie żeby Wam obojgu pasowało. Możesz napisać coś więcej o Was? Jak długo jesteście parą? Kiedy i w jakich okolicznościach zaczėliście poruszać temat? Jak wyglądają Wasze relacje odkąd poznała kochanka? W jakich okolicznościach go poznała (jak znalazła) czy na pewno jest to przypadkowa osoba?

 

/On

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

Co o tym sadzicie?

O co dokładnie pytasz? To pytanie pada w tym dziale regularnie ale nigdy nie wiadomo czego dokładnie dotyczy.

 

Godzinę temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

Czy to cuckold czy poprostu skok w bok za przyzwoleniem?  

Hmmm... a wskaż różnicę między jednym a drugim

 

Tak jak już napisali poprzednicy. Każdy układ jest ok jeżeli wszystkie jego strony dobrze się z nim czują i im on pasuje. Jeżeli Tobie zależy na spotkaniu w 3 a jej nie to macie temat do dogadania. Jeżeli Tobie zależy na zdjęciach a ona nie chce lub nie może Ci ich zapewnić to macie kolejny. Jak macie to przegadane, jesteście pewni, wiecie co, z kim i po co chcecie to się bawcie. Za mało napisałeś aby można było ocenić czy tak właśnie jest ale wydaje mi się, że nie. Nic na siłę i nic wbrew sobie.

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jestesmy parą od 3 lat, nie małżeństwem. 

No mi niby wszystko pasuje, tylko troche malo tego mojego "czynnika" w tym ukladzie. Relacja z pewnoscia bedzie po spotkaniu. Faktycznie malo opisalem, poprostu targaja mna emocje i zmieniam co chwila zdanie jak baba :D Moja HW ma nawet opory przed tym zeby mi dać poczytać wiadomosci z kochankiem bo ma wtedy wyrzuty sumienia (czego nie rozumiem) bo przeciez oboje tego chcemy. No a temat czytania tych sms mega mnie jara. Tak czy inaczej, jutro bedzie akcja, napewno zdam relacje jesli tylko mi pozwoli. Trzymajcie kciuki :)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
15 minut temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

tylko troche malo tego mojego "czynnika" w tym ukladzie.

Skoro mało Ci tego to tak jak pisałem macie temat do przegadania. Półśrodki i ustępstwa na dłuższą metę z reguły się nie sprawdzają.

16 minut temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

poprostu targaja mna emocje

To akurat w pełni normalne

16 minut temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

zmieniam co chwila zdanie jak baba

A jesteś przy tym pewny (tak na 100% ) i zdecydowany ? Czy zmiana zdania dotyczy raczej detali?

 

Pamiętaj, że układ będzie fajny jak każdemu będzie on odpowiadał w 100% także Tobie. No i oboje musicie wiedzieć co, z kim, po co i dlaczego. Jeżeli nie macie pewności tego na 100% to oznacza, że jest to miejsce na dalsze rozmowy a nie kolejne kroki.

 

No i standardowa rada ode mnie: Poczytaj pozostałe historie w tym dziale. Być może poprzez analogię rozjaśni Ci to bardziej Twoją sytuację bo nie wydaje się być ona ani skomplikowana, ani nie typowa ani nie przewałkowana tu już wiele razy

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czytalem juz wiekszosc tematow z podobnymi sytuacjami do mojej i wiele wiele innych. Czekam poprostu na progress, hotka sie dopiero rozkreca. Poki co to z rana pojechala i mam tylko informacje ze maja pokoj w hostelu i wino :D Nie moge sie doczekac kolejnych wiadomosci

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kilka dni od spotkania minelo, troche poukladalem sobie wszystko w glowie bo byl mały metlik. Spotkanie w sumie udane, zobili co mieli zrobic jednak oboje czujemy jakby niedosyt. Najpierw moja ukochana mi napisala ze nic nie robili bo nie mogla sie przelamac, pozniej napisala o lodzie a na koniec okazalo sie ze i lodzik i sex. Nie wiem czy bala mi sie powiedziec czy ocb bo oboje tego chcielismy. Okazało sie ze kochanek ma mniejszego odemnie (stad moze niedosyt). Pewnie kiedys do tego jeszcze wrocimy choc narazie moja najdrozsza mowi ze ma dość. 

Mowila mi kilka razy ze ma wyrzuty przez to ze nie czuje wyrzutow (nie wiem czy rozumiecie) i ze nie szanuje swojego ciala tak jak powinna. Jestesmy mlodzi, trzeba chyba dluzej troche w tym trwac zeby moc czerpac pelna satysfakcje. Dzieki wszystkim za rady :)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zawsze pozostaje jakiś niedosyt. Dwoje obcych sobie ludzi idzie ze sobą do łóżka. 

Każdy na swój sposób sobie ten seks inaczej wyobraża. Kazdy lubi co innego. Warto wiedzieć jak te strony sobie to wyobrażają, co lubią etc.

Ze swoimi partnerami jesteśmy zgrani, wiemy jak zacząć, co robić by było nam dobrze itp..

 

Żeby w tym trwać trzeba być na to gotowym na 100%. Lepiej nie robić nic niż robić coś na siłę i z wątpliwościami. 

A tutaj nie jest jeszcze Wasz czas :) 

 

Powodzenia

/Ona. 

 

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

Pewnie kiedys do tego jeszcze wrocimy choc narazie moja najdrozsza mowi ze ma dość. 

to teraz jest Wasz czas na rozmowę o niej, co czuła nie fizycznie a psychicznie przed, w trakcie i po 

 

skoro mówisz

Godzinę temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

ze nie szanuje swojego ciala tak jak powinna.

to tu jest coś bardzo ważnego o niej samej ukryte.... 

 

Godzinę temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

Mowila mi kilka razy ze ma wyrzuty przez to ze nie czuje wyrzutow (nie wiem czy rozumiecie)

 

rozumiem, lecz powyższy komunikat o tym jak odbiera swoje ciało nieco to brzmienie zakłóca...

 

ja zawsze powtarzam, że jest CZAS - magiczny przyjaciel, który wygładza kanty doświadczeń, nieco rozmywa  i pozwala z mniejszym natężeniem emocjonalnym spojrzeć na doznania, które były naszym udziałem

 

Godzinę temu, Zwyczajny_rogacz pisze:

Okazało sie ze kochanek ma mniejszego odemnie (stad moze niedosyt).

a tu, nie w rozmiarze wg mnie jest istota sprawy lecz w tym, że doświadczyła innego ciała, gestów i zachowań a przyzwyczajona jest do Ciebie - do Twoich linii i postaw... 

  • Lubię 5
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.