Prawdziwą kobietę poznajesz po... - Dyskusje Tematyczne - Cuckold Forum Skocz do zawartości
iko

Prawdziwą kobietę poznajesz po...

Rekomendowane odpowiedzi

no właśnie.... rozdrapując w swojej głowie pewne rozstanie... mając w pamięci popularne zdanie, że prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna a jak kończy

 

 w trakcie mycia drzwi wejściowych przyleciała do mnie taka o to myśl... a kobieta? co z kobietą? po czym poznaje się prawdziwą kobietę? 

 

bez przekłamania, od razu mówię - stąd mi się inspiracja wzięła  i  tak samo jak Zouza przy mężczyznach tak ja o kobiety pytam.... czyli seks, około seksualne tematy i te całkiem nieseksualne, acz damsko - męskie.

 

 

o zachowania, postawy, gesty czy nawet słowa pytam - wszystko co sprawia, że dana osoba jest w czyiś oczach kobietą , nie kochanką, nie trzpiotką, nie żoną, nie koleżanką, nie przyjaciółką, nie matką  a KOBIETĄ (a może pewnych tych ról nie można oddzielać bo właśnie one kobietę tworzą?... )

 

jakich zachowań spodziewamy się po prawdziwej kobiecie, jakie jej nie przystoją, co można takiej wybaczyć a co strąci ją z piedestału? 

 

szeroko proszę popłynąć, sama jestem ciekawa jakie jest rozumienie i postrzeganie zjawiska zwanego kobietą :)  czy za tym widzicie coś więcej niż płeć, jak to się zwykło o prawdziwych mężczyznach myśleć, że nie sama płeć ich takimi czyni?

 

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po tym, że ma klasę w każdej sytuacji - Tak, wiem, że to straszny ogólnik a nawet taką samą odpowiedź można dać dla faceta. Dla mnie kobieta z klasą potrafi się zachować w każdej sytuacji. Pewna i świadoma siebie, kiedy trzeba czuła i opiekuńcza, przy odpowiedniej osobie namiętna i seksowna a jeszcze kiedy indziej twarda i nieustępliwa niczym lwica. Slogan i sztampa ? Pewnie tak... Niemniej doprecyzowanie tego stanowiłoby dla mnie spory problem bo to jest to słynne "to coś", nieuchwytne pierwiastki kobiecości które się po prostu czuje 😉

 

A drugiej strony prawdziwą kobietę poznaje się po tym, że po prostu jest sobą. Nie próbuje udawać nikogo, żyje tak jak jej to odpowiada, jest świadoma swoich silnych stron i słabości. Jest szczera, naturalna i potrafi w tym właśnie znaleźć radość i spełnienie.

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
23 minuty temu, Wichura pisze:

A drugiej strony prawdziwą kobietę poznaje się po tym, że po prostu jest sobą.

zabiłeś mi temat :*

 

ale czekam.... może będzie więcej głosów... takich z detalami rozbierającymi to "coś" , podającymi konkretne postawy, zachowania .... :D

 

edit:

@Wichura a ja tyle otwartych pytań dałam... no weź proszę... otwórz się ... 

 

była jakaś co z piedestału kobiety spadła przez zachowanie?

 

a łzy się mieszczą w kategorii klasa? a szyderczy tudzież głupawkowy śmiech mieści się w kategorii klasa?  - jakie zachowania nie pasują do Twojego obrazu kobiety prawdziwej?

 

 

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
11 minut temu, Wichura pisze:

Po tym, że ma klasę w każdej sytuacji

 

12 minut temu, Wichura pisze:

A drugiej strony prawdziwą kobietę poznaje się po tym, że po prostu jest sobą.

Ano właśnie... Tak już mam, że nie potrafię zachować klasy w KAŻDEJ sytuacji. No, ale może nie jestem prawdziwą kobietą, tylko po prostu Lulą-kobietą ;) .

 

Lula.

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 minutę temu, Sailor&Lula pisze:

Ano właśnie... Tak już mam, że nie potrafię zachować klasy w KAŻDEJ sytuacji. No, ale może nie jestem prawdziwą kobietą, tylko po prostu Lulą-kobietą ;) .

 

to usmaż mi proszę jajecznicę z tych, które postrzegasz jako kobiety... siebie zatem pomiń :* w tym daniu 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Teraz, iko pisze:

to usmaż mi proszę jajecznicę z tych, które postrzegasz jako kobiety...

Moja droga, ale pod jakim kątem? Z racji solidarności jajników i cycków mocy, jako prawdziwą kobietę będę uważać każdą, która się taką czuje... (czyli genderowo podchodząc do sprawy, nawet tą, która owych jajników i cycków nie posiada, ot co).

 

Mogłabym stwierdzić, że szczególnie pociągają mnie kobiety pewne siebie, szczere w tym co robią, że one są dla mnie z krwi i kości. Ale co wówczas, gdy dana kobieta nie jest pewna swej wartości, z jakichś przyczyn... być może wkrótce ją odnajdzie, wzrośnie w siłę. I co, dopóki się to nie wydarzy, to jest nieprawdziwa? :mily:

 

Lula.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, Sailor&Lula pisze:

I co, dopóki się to nie wydarzy, to jest nieprawdziwa? :mily:

 

chodzi mi o Twoje postrzeganie prawdziwej kobiety a nie to jak konkretna osoba się sobą czuje

 

ja jeszcze nie mam zdania czy w ogóle ktoś taki jak prawdziwa kobieta istnieje - czy są jakieś jej cechy przypisane... 

 

może są  zwykłe kobiety i wcale nie chodzi o klasę a opiekuńczość i delikatność

może są  zwykłe kobiety ze łzami, strachami, świadomością samej siebie i charakterem (jedne z silniejszym jedne słabszym)

 

ot pytam... przeleciała mi myśl przez głowę ... bo że prawdziwi mężczyźni istnieją to ja wiem i wiem co ich wyróżnia na tle tych zwyczajnych

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Teraz, iko pisze:

chodzi mi o Twoje postrzeganie prawdziwej kobiety a nie to jak konkretna osoba się sobą czuje

Ale to, jak dana kobieta się czuje, wpływa na moje jej postrzeganie.

 

Myślę, że prawdziwa kobieta to ta, która odnalazła swoją własną drogę lub uparcie jej szuka.

 

Ma w sobie walkę. Różnego rodzaju. Tą opiekuńczą, tą zawodową, tą codzienną.

 

Nie jest fałszywa. Jest sobą właśnie, ponad wszystko. Ma priorytety, za którymi podąża.  Nawet, jeśli ma więcej słabości charakteru niż silnych stron, to potrafi z tym żyć po swojemu.

 

Lula.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 godziny temu, iko pisze:

jakich zachowań spodziewamy się po prawdziwej kobiecie, jakie jej nie przystoją, co można takiej wybaczyć a co strąci ją z piedestału? 

Zdrada, chamstwo i głupota. To chyba jedyne rzeczy niewybaczalne. Jak dla mnie oczywiście. Poza tym Kobiecie jestem gotów wybaczyć wszystko.

 

Tak naprawdę trudno odpowiedzieć czym jest Kobiecość. Jest czymś tak naturalnym, że teoretycznie tylko kosmici mogliby zadać takie pytanie. Z drugiej strony jest tak nieokreślona, że nie ma na nią definicji.

Jedyne słowo jakie jest według mnie praktycznie synonimem Kobiecości, to WDZIĘK.

Mężczyzna choćby żył 100 razy wdzięku nie ma i nie będzie miał. U Kobiet wdzięk jest czymś wręcz wrodzonym. To on stanowi więc o Kobiecości.

A czym w takim razie jest wdzięk?

A czym jest Kobiecość...?

 

Taaa...

 

To jakie było pytanie..? ;)

 

Edit. (bo mogę <_< )

I żeby nie było... Więcej Kobiecości miała Maria Czubaszek, niż Doda mieć będzie.

 

 

  • Lubię 3
  • Haha 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Prawdziwa Kobieta, to każda z was! Nie da się spersonalizować, facet to facet a to pierdnie, a to beknie... Przepuści w drzwiach a innym razem wybierze kumpli. Żadnej Kobiety jeszcze nikt nigdy nie określił i jestem pewny że nie określi, w jednym czy kilku zdaniach. Może ktoś kiedyś pokusi się o pracę Doktorską na ten temat, ale wątpię aby ją ukończył... :) Jesteście jedyne i niepowtarzalne, każda inna, nie da się żadnej z was poznać w kilku nawet procentach. Kobiety są nieprzewidywalne ;)

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.