Dowcipy o seksie - Na wesoło - Cuckold Forum Skocz do zawartości
Aniulek

Dowcipy o seksie

Rekomendowane odpowiedzi

W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta - to się na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:

- Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy się seksem!

- Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę na bok - że lepiej godzinę przeczekać niż trzy godziny namawiać.

  • Lubię 22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:

- Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?

Na to druga:

- No mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania.

Na to trzecia:

- A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.

Na drugi dzień spotykają się, a ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:

- Co Ci się stało?

- Kocham się z moim starym, chwytam go za jajka i mówię:

- Stary! Ty masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek.

 

Dwóch facetów idzie ulicą. Nagle jeden z nich pyta się tego drugiego:

- Ty, a właściwie to gdzie ty mieszkasz?

Drugi odpowiada:

- Widzisz tamten blok pomalowany na brązowo?

- Tak.

- A widzisz tam na piątym piętrze, gdzie się pali światło?

- Tak.

- To jest moje mieszkanie. A widzisz tę blondynkę tam na balkonie? Tę z dużym cycem?

- Tak.

- To moja żona. Widzisz tego faceta, co ją od tyłu bierze?

- Tak.

- To ja.

 

Rodzina kaczek i rodzina skunksów przechodzi przez jezdnię. Nagle nadjeżdża ciężarówka i przy życiu zostaje tylko mała kaczuszka i mały skunks. Nagle kaczuszka zaczyna płakać.

- Bo ja nie wiem kim jestem.

Skunks mówi:

- Masz łapki przypominające płetwy, masz skrzydełka, płaski dziobek, więc jesteś kaczuszką.

Idą dalej, ale teraz rozpłakał się skunks. Miał takie same wątpliwości.

Kaczka ogląda go i mówi:

- Śmierdzisz, masz przedziałek, jesteś owłosiony, moim zdaniem jesteś cipa.

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przychodzi Małgosia do Jasia i mówi:

- Leci mi krew i nie wiem co mam zrobić?

Idą razem na stryszek, Małgosia pokazuje Jasiowi miejsce, w którym krwawi, Jaś przygląda się, sprawdza, dotyka i mówi:

- Po mojemu Małgosiu to Ci jaja urwało...

  • Lubię 9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jedna koleżanka żali się drugiej:

- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.

- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!

Minęły dwa dni:

- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.

- Coś ty? Nie zadziałało?

- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opierdolił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra...

  • Lubię 14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hmm a teraz coś o dyskrecji :lach: :lach: :lach:

 

Do domu publicznego przychodzi facet w średnim wieku. Po spędzeniu upojnej nocy z panienką chce uregulować należność.

- Ile się należy? - pyta.

- Nic - odpowiada szefowa i wręcza mu 200 zł.

Faceta zamurowało. Dosyć, że sobie poużywał, to jeszcze dostał za to pieniądze. Pochwali się swoją przygodą koledze. Ten też chciał spróbować. Spędził noc z panienką. Rano pyta szefowej:

- Ile się należy?

- Nic. I wręcza mu 50 zł.

- Świetnie - mówi facet, nie dość że było fajnie, to jeszcze mam forsę za to. Ale mam pytanie:

- Dlaczego dostałem 50 zł,a mój kolega 200 zł??

- Wie pan - mówi szefowa. - Wczoraj to była satelita, a dziś szło tylko na kablówkę...

  • Lubię 11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Johnny miał ochotę na seks z koleżanką pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym... Johnny był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział:

- Dam ci 100 dolarów, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu.

Ale dziewczyna powiedziała NIE. Johnny odpowiedział:

- Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść!

Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim chłopakiem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Jej chłopak odpowiedział:

- Zażądaj od niego 200 dolarów. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Dziewczyna się zgodziła. Pół godziny później jej chłopak ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało.

- Ten sukinsyn użył monet!!!

 

No to teraz skład Viagry :lach: :lach:

 

Rozpracowano skład viagry:

- piramidon - 2%

- aspiryna - 2%

- paracetamol - 4%

- krochmal - 2%

- utwardzacz do kleju epoksydowego - 90%

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przychodzi baba do lekarza i mówi:

-Panie doktorze, nie mam włosów na pipce.

- A ile razy dziennie się pani kocha?

- No,tak 5-6 razy.

- Proszę pani. Na autostradzie też trawa nie rośnie....

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pozycja na wilka :lach: :lach: :lach:

 

 

Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkoś pyta:

- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?

Lekarz:

- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.

- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?

- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

  • Lubię 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przychodzi zajączek do lisicy i pyta:

- lisico oddasz mi się za stówe?

Lisica zbulwersowana mówi:

- zając czyś ty zwariował, ja matka, żona, a na dodatek lisica mam ci się oddać...

Jednak po dłuższym zastanowieniu zgodziła się. Zajączek pobzykał i pyta a zrobisz mi teraz loda za dwie stówy?

- lisica się zgodziła i loda mu zrobiła.

Zajączek zadowolony wyszedł od lisicy. Przychodzi lis i pyta:

- zając był?

- był.

- oddał trzy stówy?

- oddał - odpowiedziała lisica zarumieniona :D

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pogrzeb :cry: :cry:

 

Maria jest bardzo pobożna. Wychodzi za mąż i ma 17 dzieci. Jej mąż umiera.

Dwa tygodnie później ponownie wychodzi za mąż i ma 22 dzieci z drugim mężem. On umiera. Niedługo potem ona także umiera.

Na pogrzebie ksiądz patrzy w niebo i mówi:

- Wreszcie są razem.

Facet siedzący w pierwszej ławce pyta:

- Przepraszam ojcze, ale ma ksiądz na myśli jej pierwszego męża czy drugiego?

Ksiądz na to:

- Miałem na myśli jej nogi.

 

Dzieciojad :lach: :lach:

Pewnej nocy mały chłopiec przyłapał rodziców podczas seksu i zapytał:

- Tato, co robisz mamie?

Ojciec na to:

- Synku, wkładam malutkie dziecko w mamę.

Następnego dnia ojciec wraca z pracy i patrzy, a jego syn siedzi na ganku i płacze. Ojciec siada obok niego i pyta, co się stało. Chłopiec na to:

- Wiesz tato, wczoraj w nocy włożyłeś mojego malutkiego brata w mamę, a dziś rano przyszedł mleczarz i go zjadł.

  • Lubię 11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.