Cuckold jako rodzaj femdom... - Kobieca Dominacja - Cuckold Forum Skocz do zawartości
taki_facet

Cuckold jako rodzaj femdom...

Rekomendowane odpowiedzi

taki_facet

Hej,

 

Chciałem się zapytać o odczucia forumowiczów odnośnie pewnej kwestii....

 

Dla mnie cuckold jest tylko jedną z zabaw z zakresu femdom.

 

Dokładnie chodzi o to że najbardziej podnieca mnie cuckold, kiedy zjawiskowo piękna, mądra i dominująca kobieta bawi się w cuckold po to, żeby poniżyć faceta. Poniżyć w tym dobrym tego słowa znaczeniu ;)

 

Najlepszy cuckold jest wtedy kiedy np. kobieta w czasie namiętnego stosunku ze swoim kochankiem każe lizać swoje buty, albo połykać jego spermę. :dobre:

 

 

Z drugiej strony bardzo zniechęca mnie taki cuckold, w którym faceci np. namawiają swoje nieśmiałe, uległe żonki do oddawania się komuś innemu. Najgorzej jak jeszcze facet dominuje podczas stosunku jego żony z innym.

 

Nie chcę tu oczywiście przekonywać co jest ok a co nie, tylko chodzi mi o czystą ciekawość.

 

Czy ktoś ma podobne odczucia w tej kwestii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

to o czym piszesz, to najczęściej spotykany schemat w roznych filmach, ktory mnie osobiscie denerwuje. Lubie gdy moja K jest adorowana przez faceta, a potem lądują razem w łóżku. Jednak u nas żadna dominacja nie wchodzi w gre, bawimy sie na zasadach partnerskich. Każde musi czuć w pełni satysfakcję, i brać z tego to czego pragnie. Jeśli więc kogoś kręci bycie przymuszonym do połknięcia spermy kochanka, to fajnie, bo robi to co go kręci. Mnie takie coś nie kręci, a wręcz przeciwnie. Im bardziej ktoś chciał by mnie do czegoś przymusić, tym większy będzie mój opór. Jeśli więc miał bym połknąć spermę kochanka, to tylko wtedy gdy sam będe tego chciał, i dla własnej przyjemności..

odpowiadając na pytanie.. Nie, my tak nie mamy.. :)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

Dokładnie chodzi o to że najbardziej podnieca mnie cuckold, kiedy zjawiskowo piękna, mądra i dominująca kobieta bawi się w cuckold po to, żeby poniżyć faceta. Poniżyć w tym dobrym tego słowa znaczeniu
 
Najlepszy cuckold jest wtedy kiedy np. kobieta w czasie namiętnego stosunku ze swoim kochankiem każe lizać swoje buty, albo połykać jego spermę.

 

Ja też tak to widzę :)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z drugiej strony bardzo zniechęca mnie taki cuckold, w którym faceci np. namawiają swoje nieśmiałe, uległe żonki do oddawania się komuś innemu. Najgorzej jak jeszcze facet dominuje podczas stosunku jego żony z innym.

 

 

ja nie rozumiem trochę tego wartościowania, lepszy i gorszy cuckold? Jeżeli facetowi uda się przekonać żonę do cuckoldu, a z tego co czytam tu na tym forum, to raczej jest to ciężka sprawa i nie każdemu się udaje, więc to już samo w sobie to jest jak dla mnie mega max osiągnięcie. Jeśli potem jeszcze ta żona, tak, najpierw nieśmiała, niepewna, zaczyna się w tym odnajdywać i realizować, to ja przepraszam, ale dl amnie to jest po prostu PIĘKNE. Jeżeli tą żonę, kręci dominujący podczas jej stosunku mąż, i sprawia, że takie czy inne jego zachowanie, odpala u niej orgazmy jeden po drugim, to wytłumacz mi proszę dlaczego miałoby to być złe? Jeśli kochanek jest zadowolony, żona super zadowolona, rogacz w siódmym niebie, to chyba o to chodzi? 

 

 

Mnie takie coś nie kręci, a wręcz przeciwnie. Im bardziej ktoś chciał by mnie do czegoś przymusić, tym większy będzie mój opór. Jeśli więc miał bym połknąć spermę kochanka, to tylko wtedy gdy sam będe tego chciał, i dla własnej przyjemności..

 

 

u nas dokładnie identycznie. robimy tylko to na co mamy ochotę. ale jeśli ktoś jest super szczęśliwy i realizuje się w innych układach, ma nasze błogosławieństwo - grunt to, szacunek i zrozumienie dla własnych i cudzych potrzeb.

 

Pozdrawiam.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie wiem po co teoretyzować i rozwodzić się nad przewagą jednej formy cuckold nad inną. Samo w sobie zagadnienie nie jest prostym, jednowymiarowym i dogmatycznie określonym rodzajem seksualnej aktywności. Jak dla mnie to w cuckold jest tyleż możliwości ileż osobowości, które je tworzą. Jednym jak Tobie autorze odpowiada układ z dominująca kobietą i służalczo poniżająca rolą jej partnera, inni preferują rodzaj otwartej partnerskiej zabawy a jeszcze inni odnajdują satysfakcję w oddawaniu swych oblubienic wedle własnych upodobań... Wszystkich tych ludzi jednak, moim zdaniem. łączy otwartość, tolerancja i poczucie koegzystencji w związku z partnerem/partnerką, z którymi to ów cuckoldowy świat dzielą. Według mnie taki właśnie stan rzeczy jest optymalny, różnorodność form, bezmiar przeżyć i wielorakość opcji do wyboru sprawiają, że Cuckold wiecznie ewoluuje stając się już nie dewiacją, perwersją tylko stylem życia. Reasumując: cieszę się, że znalazłeś w tej materii swoje miejsce, poznałeś i realizujesz lub chcesz realizować swoje pragnienia, pamiętaj jednak, że Twoje upodobania nie są wyznacznikiem, nie stanowią jedynej drogi do szczęścia i jak Tobie dano prawo mieć takowe upodobania to i Ty takim prawem obdarz innych. Jednym zdaniem kochajmy się jak się komu podoba byleby z przyjemnością:)

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
taki_facet

Kiki, jasne popieram, ale ciekawie jest się dzielić swoimi upodobaniami. O to mi przede wszystkim chodziło ;)

Może się przecież tak zdarzyć że ktoś mi podpowie jakiś rodzaj zabawy który jeszcze bardziej rajcuje :mily:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

Może się przecież tak zdarzyć że ktoś mi podpowie jakiś rodzaj zabawy który jeszcze bardziej rajcuje

 

Zatem dziwną formę dla swej ciekawości przyjmujesz. W pierwszym poście niejako kategorycznie stwierdzasz czym dla Ciebie jest cuckold, czego oczekujesz jednocześnie dyskryminując inne jego formy jako odrzucające i słabe wobec przez Ciebie uznawany najlepszy cuckold...  Wyglądało to w moim prywatnym odczuciu raczej jako poklasku poszukiwanie niźli horyzontu chęć poszerzania. Ale mogłem się mylić w nieudolnej Twojego postu subiektywnej interpretacji. Cieszyć mi się jedynie pozostaje, że w swojej przez erotykę podróży szukasz i poznajesz;-)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

to chyba wszystko zalezne od tego jak sie ludzie dobiora. mysle, ze na wszystko (czy na wiele) mozna sobie pozwolic jak kazdej ze stron sprawia to jakas doze przyjemnosci. 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zależy wszystko od charakterów całej trójki, proste. 

Ja np. gdybym już został oficjalnie rogaczem i miał wpaść w ten trójkąt to wolałbym być poniżany przez Panią, może i przez kochanka też.

Ale wiadomo, nie można iść jednym schematem, tak samo jak nie chciałbym wymyślać z Panią scenariusza gdzie każdy ma grać swoją role przez cały czas, bo to ma być przede wszystkim zabawa, chociaż moja Pani jest wobec mnie dominująca i lubi mnie czasami troszkę poniżyć to jestem pewny na milion procent, że w takiej sytuacji byłbym zdominowany przez nią na maxa :) a czy ona by uległa kochankowi? to też zależy już od niej i od kochanka. 

 

Każdy jest inny i wszystkim inne czynności przynoszą frajdę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

każdy inaczej wyobraża sobie cuckold , każdy inaczej wyobraża sobie femdom, także ile osób tyle sposobów realizacji, najważniejsze żeby każdy dobrze się czuł w takim związku :)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.