Skocz do zawartości
illa

Idealny Master BDSM

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, Sailor&Lula pisze:

To że Ty, @Aine czy ja pojmujemy to znacznie głębiej, nie oznacza, że relacje D/s nie mogą funkcjonować na o wiele bardziej powierzchownym poziomie

Może funkcjonować ,jasne że może .Znajdą się też tacy co będą twierdzić ,iż doszukujemy się głębokiej abstrakcji tam gdzie działa konkretny system .  Jednak ja pójdę za tą myślą S.J.L. ...

"Najwięcej kształtów ma abstrakcja " i dodam od siebie ...ponieważ,konkret potrafi rozwinąć w coś znacznie bardziej złożonego...

 

Wiele razy słyszałam od potencjalnego kandydata na Mastera..." Czego Ty właściwie chcesz dziewczyno"  .Wiedziałam czego i to znalazłam ... choć los nie oszczędził mi niknących nadziei ,to na półśrodki byłam oporna.  

16 minut temu, Sailor&Lula pisze:

dystans wobec własnych gorących pragnień

A na to ,to jest chyba moda ,i nawet w tym tonęłam przez chwile .

Teraz wiem jak to odbiera szanse na przeżycie czegoś niezwykłego ...

 

Jednak nie chodzi mi o to ,by nie trzymać się barierki ,ale by czuć ją w dłoniach ...czuć podłoże...słyszeć więcej,widzieć więcej ...iść za zapachem . 

26 minut temu, Sailor&Lula pisze:

Brak "liźnięcia umysłu", a co dopiero "zerżnięcia umysłu"

No a kto w dystansie jest w stanie chociażby liznąć  umysłu ? 

...żeby jednak owy umysł zerżnąć ,nie trzeba pozbawiać się swoich własnych mocy.

31 minut temu, Sailor&Lula pisze:

Wracamy znów do dopasowania i umiejętności udzielania odpowiedzi, prowadzenia przepływu energii między podejściem a potrzebami...

...bo generalnie o dopasowanie chodzi ,bez niego to ani nie pojedzie ani nie pofrunie...

 

33 minuty temu, Sailor&Lula pisze:

Mistrz będzie dla mnie idealnym Mistrzem

...kiedy ten mężczyzna o dominujących preferencjach zawładnie Twoim umysłem :* 

 

35 minut temu, Sailor&Lula pisze:

A każda szyja ma różny zakres ruchu, zaś każda głowa inną pojemność :D .

 

Jeśli szyja będzie bardzo elastyczna i podatna, a mało pojemna głowa będzie używać szyi tylko w małym zakresie ruchu, bojąc się wziąć więcej (lub nie potrzebując więcej) - szyja nieprzyjemnie zdrętwieje.

 

I odwrotnie - gdy bardzo otwarta i śmiała głowa zbyt mocno przekręci mniej elastyczną szyję - połamie kręgi...

 

Noo Lula... nie przeginaj  :D 

... uległa też musi czuć ile wykręcić szyję dominującego może ... 

Nad elastycznością mięśni można popracować...bez popadania w skrajności :P 

 

Z pojemnością głowy jest trochę gorzej ,dobudować owej pojemności się nie da...jednak rozwój pomaga zmienić ustawienia ... i w zakresie kręcenia,szyja głowie  pomaga zdobyć obrazy ,informacje których na wprost nie było widać.

 

 

 

 

 

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, Aine pisze:

choć los nie oszczędził mi niknących nadziei ,to na półśrodki byłam oporna.  

A ja się musiałam przekonać, że jednak półśrodki nie smakują mi. Dobre są jako szybkie zaspokojenie głodu, a nie jako stała dieta ;) .

 

Teraz czekam na moją abstrakcję. Taką, która będzie kompatybilna z Czyjąś. Już nie dam się zepchnąć na niższy poziom potrzeb niż moja abstrakcja, o nie. Mogę mierzyć tylko wyżej, bo lubię wyzwania.

 

1 godzinę temu, Aine pisze:

na to ,to jest chyba moda ,i nawet w tym tonęłam przez chwile .

Teraz wiem jak to odbiera szanse na przeżycie czegoś niezwykłego ...

Nawet parę dni temu pisałam tu na forum, że moim wyzwaniem na nowy rok jest nabranie dystansu. Szlag, jak go nabiorę, to ostudzę moje pragnienia... a to już nie będę ja.

 

1 godzinę temu, Aine pisze:

a kto w dystansie jest w stanie chociażby liznąć  umysłu ? 

...żeby jednak owy umysł zerżnąć ,nie trzeba pozbawiać się swoich własnych mocy.

Dlatego ważne jest, by ten mityczny idealny Master również uwypuklał i pielęgnował moce uległej...

 

1 godzinę temu, Aine pisze:

kiedy ten mężczyzna o dominujących preferencjach zawładnie Twoim umysłem :

... w sposób produktywny, niefrustrujący i niosący spełnienie ;)

 

1 godzinę temu, Aine pisze:

Noo Lula... nie przeginaj  :D

... uległa też musi czuć ile wykręcić szyję dominującego może ... 

Nad elastycznością mięśni można popracować...bez popadania w skrajności :P

Wiesz o co mi chodzi... O natrafienie na psychola, który z premedytacją nadużyje powierzonego zaufania. Tacy potrafią połamać kręgi.

 

1 godzinę temu, Aine pisze:

pojemnością głowy jest trochę gorzej ,dobudować owej pojemności się nie da...jednak rozwój pomaga zmienić ustawienia ... i w zakresie kręcenia,szyja głowie  pomaga zdobyć obrazy ,informacje których na wprost nie było widać.

Jeśli głowa nie będzie dopasowana z szyją, to szyja nadaremie może pokazywać głowie przepiękne, odległe krajobrazy... Skoro głowa woli pozostać na swoim podwórku. Tak elastyczna szyja będzie się przy owej głowie ciągle hamować, marnować się... 

 

Lula.

  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
18 godzin temu, Aine pisze:

Umysł trzeba zdobyć, nauczyć przynależności, oddania... Może go nawet w sobie rozkochać... I dać spory kawałek siebie. 

 

Kiedyś ktoś mi powiedział, że uległe mają kochać swojego Pana... Pan zaś nic nie musi... 

A dla mnie musi!Szaleć za mną musi... 

Nie umniejszajac niczego sobie. 

Inaczej to nie ma sensu... Bo dostanie ode mnie tyle ile sam od siebie daje... 

I chociaż  weźmie sobie każdy cm ciała, to umysłu nawet nie liźnie...

Piękne i słuszne stwierdzenie. Dominacja odbywa się w umyśle, ciało jest tylko przyjemnym bonusem:)

 

17 godzin temu, Aine pisze:

Nawet jak on chce złapać za kark, to nie będzie w stanie jeśli go powykrecamy w drugą stronę ;)

 

Aine, chyba że On będzie ten kark odpowiednio mocno trzymać, a ty popłyniesz w efekcie owego uchwytu..:)

 

A dobry Dominujący lubi "używać" szyi :)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 6.01.2019 o 19:16, Aine pisze:

I właśnie słowo "Master" przylgnęło mi do takich niedociągnięć... 

Wybacz. Tak mam. 

Mistrzem nie trzeba się nazywać, ani sługą Mistrza, można nim po prostu być. 

Mistrz może mieć po prostu zwyczajne imię... I jego uległa również... Nie potrzebują nazw, potrzebują siebie. 

Czas zmienia. Wszystkie "Mastery, Mistrzowie, Panowie" napawają mnie niesmakiem. Chodzi o same wyrażenia, nie ich znaczenie. Znaczenie cenię, jak zawsze.

 

Lula.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Odgrzebię stary temat ale na taki temat nie mogę swojego zdania wyrazić ;)

 

1. Idealny Master wie, że nie jest idealny :P Hehe logiczne prawda :D Ma świadomość ograniczeń i niedoskonałości swoich i uległej

 

2. Idealny Master prowadzi relację w kierunku swojego rozwoju oraz uległej. W żadnym innym wypadku to nie ma racji bytu

 

3. Idealny Master zna pragnienia uległej o których ona nawet boi się myśleć. Najtrudniejsze ;)

 

Można by sporo jeszcze wymienić oczywiście. Spróbowałem wyrazić ogóle ramy, z jakim skutkiem oceńcie sami :)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2020

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...