Skocz do zawartości
Buendias

MALARSTWO W KLIMACIE…

Rekomendowane odpowiedzi

51 minut temu, Parawaw3847 pisze:

To może coś bardziej współczesnego, Janusz Andrzej Reszka, Akt. Malarz który  ostatnio nas fascynuje

photostudio_1772533869625.jpg

Wiecie, że chodzą pogłoski, że stworzył swoje alter ego - Józefa Popczyka i wymyślił jego biogram jako artysty urodzonego w XIX w., żeby jego prace się drożej sprzedawały we Francji? To może być jego koniec. Porównajcie prace tych dwóch osób. Poniżej wklejam Popczyka.

 

IMG_2538.jpeg

IMG_2536.jpeg

  • Lubię 2
  • Wow! 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
1 minutę temu, Buendias pisze:

Wiecie, że chodzą pogłoski, że stworzył swoje alter ego - Józefa Popczyka i wymyślił jego biogram jako artysty urodzonego w XIX w żeby jego prace się drożej sprzedawały we Francji? To może być jego koniec. Porównajcie prace tych dwóch osób. Poniżej wklejam Popczyka.

 

IMG_2538.jpeg

IMG_2536.jpeg

Tak, oczywiście.  Kolega chyba chciał zmonetyzowac case search pracę nieboszczyka drozeja:) ale przejechał sie na tym, nagle nastapil wysyp prac Popczyka, jakby nagle zmartwychstal:)  mimo wszystko jego prace sa w cenie, można je znaleźć w galeriach... niezależnie od wszystkiego, Reszka/Popczyk fajnie maluje :)

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
6 godzin temu, Buendias pisze:

Młoda dama na huśtawce z figlarnie unoszącymi się falbanami sukni i spadającym pantofelkiem, bujana przez ukrytego w zaroślach męża i oglądana przez kochanka. 

W prawym dolnym rogu malutki piesek, symbol domowej wierności - próbuje szczekać na znak protestu, ale jest tak chichy i niepozorny, że nikt nie zwraca na niego uwagi (zaznaczyłam go Wam kółkiem na czerwono). Sama huśtawka w malarstwie jest często symbolem aktu seksualnego. 

 

Obraz zamówiony był przez kochanka damy. W pierwotnej wersji chciał on, żeby huśtawkę wprawiał w ruch biskup, ale Fragonard zdecydował, że umieścić na nim męża. Mąż się uśmiecha i wydaje się być zadowolony z bezpruderyjności, a nawet rozwiązłości (w pozytywnym znaczeniu) swojej żony. 

 

Tytuł: Les Hasards heureux de l'escarpolette (The Swing/Huśtawka)

Autor: Jean-Honoré Fragonard

Paryż, 1767

 

Z dedykacją dla par cuckold i swingujących. ;)

IMG_2293.jpeg

IMG_2293.jpeg

IMG_2293.jpeg

Obraz jest pełen symbolicznych odniesień nie jestem w stanie ich wszystkich przytoczyć. Spadający pantofelek był między innymi symbolem straconego dziewictwa. Przedstawienia rzeźb, czy kochanek wśród roślinności też miały swoje znaczenie symboliczne. Samo putto trzyma palec na ustach "cicho, nic nie mówcie" 

Kiedyś, w pandemii, miałem przez chwilę okazję prowadzić lekcje z historii sztuki. Uczniowie dostali zadanie wybrać jakiś obraz i uzasadnić dlaczego ten. No i dostałem dwa opisy. Jeden taki typowo podręcznikowy. Drugi - zgłębił te symboliczne niuanse a uczennica pozwoliła sobie nawet na słowa: podniecenie, seksualne. Jak z nią omawiałem jej pracę dało się wyczuć w głosie obawę jak zareaguję. 

  • Lubię 4

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Czasem zwykła martwa natura jest jakąś opowieścią kiedy znamy kontekst i epokę w jakiej powstała

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
8 minut temu, muur pisze:

Obraz jest pełen symbolicznych odniesień nie jestem w stanie ich wszystkich przytoczyć. Spadający pantofelek był między innymi symbolem straconego dziewictwa. Przedstawienia rzeźb, czy kochanek wśród roślinności też miały swoje znaczenie symboliczne. Samo putto trzyma palec na ustach "cicho, nic nie mówcie" 

Wszystko prawda. Drugie putto siedzi na delfinie, na którym w mitologii przemieszczała się bogini miłości Wenus. Ogród jest dziki i bujny. Pąki kwiatów są symbolem płodności, a symbolem aktu seksualnego nie tylko huśtawka, a fakt, że kochanek przekroczył mały płotek. Spadający bucik jako utrata dziewictwa był interpretowany od XVIII w. Między XVI a XVIII tak przedstawiano często prostytutki. 

  • Lubię 3

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
27 minut temu, muur pisze:

Czasem zwykła martwa natura jest jakąś opowieścią kiedy znamy kontekst i epokę w jakiej powstała

To samo z literaturą. Najczęściej dopiero kontekst i epoka nadają jej głębsze znaczenie. 
Ja na pewno nie jestem mistrzynią interpretacji. Jeśli prowadziłeś lekcje z historii sztuki, to czuję, że to Ty mógłyś prędzej pociągnąć temat. :)

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
30 minut temu, Buendias pisze:

To samo z literaturą. Najczęściej dopiero kontekst i epoka nadają jej głębsze znaczenie. 
Ja na pewno nie jestem mistrzynią interpretacji. Jeśli prowadziłeś lekcje z historii sztuki, to czuję, że to Ty mógłyś prędzej pociągnąć temat. :)

Pracuję gdzieś koło sztuki, a że w szkołach są niedobory to padło na mnie. Tak naprawdę to ucząc w szkole  sam robiłem ogromną powtórkę. Teraz to raczej z przypadku, więc bardzo ucieszyłem się na Twój wątek. 

Natomiast symbolika w sztuce to jest ogromny temat i często widz nie wie, że tak naprawdę ogląda co innego. 

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Z pewnością znacie twórczość Marquiza de Sade, m.in. „120 dni Sodomy czyli szkoła libertynizmu” (1785), „Filozofia w buduarze” (1795) czy „Julietta, czyli powodzenie występku” (1790). Jedną z wielu historii zawartej w tej ostatniej  był „Dom publiczny w Wenecji”. Po przybyciu do Wenecji Julietta, posiadaczka ogromnej, nielegalnie zdobytej fortuny, aby nie wzbudzać podejrzeń związanych z tak znacznym majątkiem, postanawia wykorzystać swoje wdzięki i otwiera wyrafinowany burdel. W jego wnętrzach znajdują się buduary i lochy, maski i bicze, czyli wszystko, co pozwala oddać się najbardziej szalonej rozpuście.

 

W 1921 francuski artysta George Drains wykonał projekt ilustracyjny do tego fragmentu. 

To osiem ilustracji oraz winieta i niewielki rysunek na stronie tytułowej, wykonane piórkiem i akwarelą i opublikowane prywatnie pod pseudonimem artysty „Couperyn” w limitowanej, numerowanej edycji liczącej 250 egzemplarzy.

 

Zamieszczam wszystkie, bo są naprawdę wyjątkowe. 

 

Tytuł: Le bordel de Venise

Autor: George Drains

Paryż, 1921

IMG_2193.jpeg

IMG_2191.jpeg

IMG_2194.jpeg

IMG_2190.jpeg

IMG_2186.jpeg

IMG_2187.jpeg

IMG_2185.jpeg

IMG_2195.jpeg

IMG_2189.jpeg

IMG_2188.jpeg

  • Lubię 9

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Ostatnio zainteresowałem się historią polskiej kolonii artystów żyjących w Paryżu na przełomie XIX i XX w. Polecam książkę „Blask Montparnasse'u. Artystki i artyści Szkoły Paryskiej”. Bohema żyła wtedy mocno, a książka obfituje w anegdoty pełne wolności i swobody, a czasami w dramaty.
Szczególnie moją uwagę przykuła Kiki de Montparnasse, zwana też Królową Montparnasu, która stała się symbolem tamtej epoki. Była modelką, piosenkarką kabaretową, malarką, pisarką. Kochała mężczyzn i kobiety. Posiadała wielu partnerów seksualnych i nie kryła tego. Miała cięty język. Słynęła ze spontaniczności. Pojawiała się nago na przyjęciach, tańczyła na stołach. Była muzą artystów. Fotografował ją Man Ray, a malowali między innymi Kisling, Modigliani, czy Foujita.

 

W podwarszawskim Konstancinie jest prywatne muzeum Villa La Fleur z prawdopodobnie największą kolekcją „Szkoły Paryskiej”. Niesamowite miejsce, polecam odwiedzić.
 

 

IMG_6177.jpeg

IMG_6188.jpeg

IMG_6180.jpeg

IMG_6179.jpeg

IMG_6192.jpeg

IMG_6185.png

IMG_6189.jpeg

IMG_6178.jpeg

IMG_6182.jpeg

IMG_6194.jpeg

  • Lubię 8

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
8 godzin temu, Perun pisze:

W podwarszawskim Konstancinie jest prywatne muzeum Villa La Fleur z prawdopodobnie największą kolekcją „Szkoły Paryskiej”. Niesamowite miejsce, polecam odwiedzić.

IMG_6177.jpeg

IMG_6188.jpeg

IMG_6180.jpeg

IMG_6179.jpeg

IMG_6192.jpeg

IMG_6185.png

IMG_6189.jpeg

IMG_6178.jpeg

IMG_6182.jpeg

IMG_6194.jpeg

Tak. Villa La Fleur to było nasze „odkrycie” jakiś czas temu. Polecam wystawę „Biegas. Światy nierównoległe”. Jest przedłużona do 22.03. 

  • Lubię 4

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2025

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...