Skocz do zawartości
Gregio

Co jeszcze mogę zanim odpuszczę

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, na wstępie od razu zaznaczę, ze jestem totalnie początkującym w temacie ZK w sensie doświadczenia(zatem proszę o zrozumienie), natomiast sama fantazja w głowie kiełkowała już od co najmniej 10 lat i moje myśli i sfera seksualna cały czas wokół tego krążą. Forum to jest zdecydowanie wielka kopalnia wiedzy i doświadczeń w tym temacie, trochę już poczytałem, trochę spróbowałam wdrożyć w życie. Przeglądając inne posty w tym wątku początków z przygodą cuckoldu zdecydowanie najczęstsza rada to szczera rozmowa z partnerem nie jedna nie dwie a dziesiątki czy setki co wydaje się oczywiste a często mimo przekonania o otwartości w związku względem partnera nierzadko  trudne. Zdążyłem się zapoznać oczywiście z ciemnymi stronami i konsekwencjami wejścia w ten lifestyle i powiedzmy że na tym etapie je akceptuję.  Stad może uda mi się uzyskać od Was kochane Hotki, Cucki i Bulle jakieś rady w tym temacie co mogę zrobić by popchnąć temat dalej. Przedstawię się ja George lat 32 ona Paula lat 28 jesteśmy szczęśliwym dość świeżym małżeństwem (rok po ślubie ale

już 9 lat razem), wydaje się z dobrym fundamentem jakim jest związek opartym na szczerości, i chęci wspólnej pracy nad soba w napotykających nas problemach życia codziennego z doświadczeniem już wielu trudnych chwil, super seksie i sporej otwartości w tematyce seksualnej. Praktykujemy zabawy gadżetami, próby  nowych pozycji, doznań z różnych stron, w rozmowach nie ma tabu, i jest akceptacja różnych fetyszy, moja żona zna mój cuckoldowy fetysz i go akceptuje, co prawda otworzyłem się bardziej na rozmowę o tym niedawno (mimo przekonania o tym że możemy gadać o wszystkim temat ten krępował mnie długo )ale bardzo ucieszyło mnie jej zrozumienie i ogólna akceptacja, natomiast niestety twierdzi nieustannie iz „wystarczam jej w zupełności” w związku z czym nie przejawia takiego zaciekawienia jak ja tym super podniecającym sposobem na życie(ku mojemu smutkowi). Tu prośbą o jakieś pomysły rady bardziej doświadczonych, czy jakoś 

 można w takiej kobiecie spróbować wzniecić zainteresowanie tematem, czy trzeba dać czas i nie da się nic z tym zrobić ? Oczywiście nie chodzi mi o próbę na siłę przeforsowania i zmiany mindsetu mojej żony bo wiem że to skończy się tragicznie, bardziej o to w jakiś sposób moge jeszcze z nią rozmawiać o tym by może zaciekawić ją tematem i wzniecić tą chęć spróbowania, zapragnienia nowych doznań w tym wypadku seksu z nowym mężczyzną. Rozważałem również że nie jest to sposób życia dla wszystkich i moze w tym mojej żony i najzwyklej danie sobie z tym spokoju, lecz zdążyłem rozwiniez się zorientować po forum że rozumowanie moje żony miało wiele doświadczonych i szczęśliwych obecnie z obrania tego sposobu na życie  hotek z tego forum jak zaczynały wejście w temat ZK, więc postanowiłem dać jeszcze nam szansę zanim całkowicie odpuszczę. W tych wszystkich opowiadaniach doświadczonych kobiet nie znalazłem natomiast odpowiedzi co tak naprawdę wywołało u nich przestawienie swojego myślenia i chęć próby spróbowania nowego - tak wiem nie ma jednej recepty, czas odgrywa dużą rolę, ale może jakieś pomysły doświadczeni Kochani Forumowicze podrzucicie 😉 Z tego czym mogę się podzielić swoim doświadczeniem to  próbowałem wprowadzić porno, oglądaliśmy ale chyba nie działa to na nią, choć sama próbowała później w samotności zaraz po tym jak otworzyłem się na rozmowę o mojej fantazji, ale mówiła że czuła się dziwnie i wyłączyła, próbowałem również z czarnym dildo wielkości raczej mojego penisa 15/16cm - tu podobnie mówi że woli mojego i chyba rzeczywiście tak jest, choć na początku widziałem że stawała  się super mokra po chwili zabawie nim, ale teraz już chce tylko mojego kutasa i ponoć dildo jej już nie odpowiada- widzę też po reakcji ciała, może nie umiem go używać, może się usztywnia - nw. Ogólnie jest  chętna na eksplorację zabawkami, zabawa w erotyczne stoje, ale nie mam pomysłu jak zaszczepić w niej chęć spróbowania seksu z innym mężczyzną. (Co do jej doświadczenia dodam że w  przeszłości miała przedemna niewiele epizodów seksu i raczej nie wspomina ich dobrze, ja przed nią też dużo doświadczenia nie nabrałem). Z góry dziękuję za poświęcony czas i wszelkie nawet najmniejsze rady 😁

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
4 godziny temu, Gregio pisze:

czy jakoś można w takiej kobiecie spróbować wzniecić zainteresowanie tematem, czy trzeba dać czas i nie da się nic z tym zrobić ?

Twoja żona dość niedawno dowiedziała się o Twoim zainteresowaniu tematem. Dlatego bezapelacyjnie potrzeba czasu. 

 

4 godziny temu, Gregio pisze:

moja żona zna mój cuckoldowy fetysz i go akceptuje,

A co to znaczy że ona go akceptuje? Jak ta jej akceptacja tematu się objawia? 

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Mój kolega z pracy kiedyś powiedział, że kluczem jest powtarzanie (rozmów, sytuacji, gestów). Marzył o tym, żeby jego żona przed nim zatańczyła nago, ona nie chciała, ale powtarzał jej swoje marzenie regularnie (i podczas seksu i nie)  i tak długo, że w końcu zatańczyła 😇

To, że żona raz czy dwa nie zapaliła się do dildo, nie oznacza, że nie da się do niego przekonać. Trzeba tylko zmienić sposób działania, może lampka wina przed seksem, może więcej żelu, może powinieneś robić to delikatniej (może coś jej wcześniej przeszkadzało fizycznie podczas tych zabaw). A być może powinniście siąść razem przed kompem i ona powinna sama wybrać sobie zabawkę taką jaką by chciała spróbować.

Tak samo jest z samym cuckoldem, nie wsadzisz jej od razu na obcego faceta. Tak jak napisałeś rozmowa to podstawa, może powinniście kilka razy wyskoczyć do klubu na tańce - alkohol, muzyka i pożądliwy wzrok innych facetów potrafią pobudzić każdego.

A być może żona ma jakiś kompleks, nie jest świadoma, że jest ładna, że może się podobać innym, że jest seksowna, może trzeba ją w tym uświadomić.

 

Ciężko tak Ci dać radę, jak czytałeś forum to wiesz, że nie ma jednej ścieżki i checklisty do zrobienia, każda para przepracowała to na swój sposób.

  • Lubię 1
  • Dziękuję 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cierpliwość, opanowanie,  konsekwencja w działaniu… Ale jak sobie doskonale zdajesz sprawę to i tak nie oznacza sukcesu w końcowym rozrachunku. To może (choć nie musi) być długa droga. Chcieć to nie oznacza w tym przypadku móc. A banały w stylu „do tańca trzeba dwojga” sa jak najbardziej na miejscu. Rozmawiaj, przekonuj, przedstawiaj argumenty. Sam poczujesz po pewnym czasie czy to ma sens czy nie. Powodzenia! 🤞🏼 

  • Lubię 3

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Możesz zacząć ją oswajać z tematem w bardziej subtelny sposób. Latem wybrać się na plażę naturystów, tam oswoi się z nagością wśród obcych ludzi.

Zimą sauna bez tekstylna. Polecam parową i wspólny pilling. Nie ma to pilingowanie pleców i pośladków swojej partnerki.

Następnym krokiem będzie wyprawa do swinger clubu. Tutaj można zacząć naprawdę od małych kroczków. Sex w dwoje, gdy jesteście obserwowani. Flirtowanie, rozmowy z innymi mężczyznami w klubie.

Do tego ciągłe, nienachalne rozmowy.  I jak to się mówi "Kropla drąży skałę".

Powodzenia.

  • Lubię 4

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2025

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...