Skocz do zawartości
m4rcin

Posłuszna Ania na smyczy własnego ucznia

Rekomendowane odpowiedzi

Uwaga: Nie jestem autorem tego opowiadania — znalazłem je na dysku i pomyślałem, że warto się nim podzielić. Mam nadzieję, że Wam się spodoba tak samo jak mnie!

 

Część 1: Początek

 

Do niedawna byłam sobie znudzoną nauczaniem życia nauczycielką matematyki. Mam na karku 36 lat, zawsze singielka. Od zawsze uważałam, że najgorsze co człowieka może spotkać to dwa stany w życiu małżeństwo i macierzyństwo. Jak o tym myślę to aż mnie skręca.

Ogólnie jeszcze się podobam 171cm wzrostu, 56kg wagi cycuszki 80c, z twarzy nie straszę wyglądem. Co do spraw łóżkowych to można powiedzieć że przeciąg mam niezły, ale normalny sex mnie po prostu nudzi. Niestety należę do osób, która potrzebuje tzw. „porządnego rżnięcia”, ale takiego jak mało co się zdarza. Tak więc jako nauczycielka postanowiłam coś z tym zrobić. Uczę w zawodówce matematyki dodatkowo wychowawczyni najgorszej z klas. Postanowiłam więc zadziałać coś w tym kierunku, ale nie spodziewałam się że taki będzie tego skutek.

Oczywiście kręcą mnie młode chłopaki, a w swej szkole mam ich aż nadmiar. Ale zaczęłam od swej klasy. Niestety od zawszę pociągali mnie Ci „niegrzeczni” w stosunku do innych osób, z jakąś grubą teczką osobową. Mam w klasie takich kilku, ale jeden z nich zawsze jest najgorszy. Patologiczna rodzina, alkohol, dopalacze wulgaryzmy często w moją stronę, na które i tak zobojętniałam.

Zrobiłam kolejną klasówkę, niektórzy nawet coś tam napisali a od swojego „ulubieńca” dostałam kartkę z narysowanym kutasem z dopiskiem SSIJ SUKO. Wiem że rodziców nie mam po co wzywać, więc postanowiłam zareagować w inny sposób. Ubieram się zależnie od pogody, a że wtedy była zima więc miałam botki na obcasie, rajtki obcisła sukienka z rękawami i golfem do kolan, stanik. Mój mały fetysz polega na tym, że nigdy nie zakładam majtek, zawsze byłam ciekawa czy ktoś to zauważył. Na lekcji poprosiłam Tomka aby został, bo musimy porozmawiać, oczywiście zaczął pyskować, na co burknęłam po raz pierwszy w życiu zamknij się zostajesz i już, aż się wszyscy w klasie zdziwili. Dzwonek zadzwonił, wszyscy wyszli, oczywiście Tomek też chciał wyjść ale powiedziałam żeby zamknął drzwi i wrócił się. O dziwo usłuchał. Nawet ładny z niego 17 latek, proporcjonalnie zbudowany, wiem, że chodzi na siłownię. Jak podszedł do biurka, powiedziałam, że musimy porozmawiać o ostatniej klasówce. Tylko parsknął śmiechem. Wzięłam tę jego klasówkę z narysowanym kutasem i mu oddałam. Wziął niechętnie, a po chwili aż mu się oczy powiększyły a ja zaczęłam się śmiać. Na tym wielkim kutasie napisałam „chętnie possie do końca  „ Stał tak przez chwilę, nie wiedział co zrobić, po czym on parsknął śmiechem rozejrzał się po sali, podszedł bliżej opuścił dresy razem z majtkami, a mym oczom ukazał się piękny kutas. Teraz to ja się zdziwiłam ale nie dałam po sobie tego poznać. Jak zobaczyłam jego chuja, aż poczułam że cipka się zaczyna powoli ślinić. Była to dłuższa niezręczna chwila, którą przełamałam w ten sposób, iż jednym szybkim ruchem łyknęłam mu chuja, po same jajeczka. Moja głowa zaczęła powoli pracować góra i dół, góra i dół, moje usta szczelnie oplatały jego kutasa i patrzyłam mu w oczka. Czułam mdławy smak spoconego kutasa z resztkami moczu, ale pracowałam na jego kutasie czekając co on na to. Patrzył na mnie najpierw zaskoczony po czym się uśmiechnął i powiedział, „wiedziałem że z ciebie niezła szmata, ssij go kurwo mocno”. Na te słowa przyśpieszyłam, opuściłam wzrok i siedząc przed nim przodem do niego ssałam mu kutasa. Ślina lekko mi ciekła po brodzie, on coś tam grzebał w kieszeni. Jedną rękę położył mi na głowie i zaczął nadawać tempo, a w d**giej czego nie zauważyłam wziął telefon i zaczął nagrywać, po czym powiedział popatrz się w górę szmato. Spojrzałam i zobaczyłam jak kręci, chciała się wyrwać, ale on złapał mnie mocno za głowę i zaczął rżnąć me usta jak szalony. Śliniłam się bardzo, chciałam dalej się wyrwać, ale nie wiem czemu sytuacja mnie coraz bardziej podniecała. Czułam że mam naprawdę mokro w cipce i przestałam się szarpać, tylko patrzyłam a to raz mu w oczy a to w telefon. Po dłuższej takiej zabawie czułam, że zaraz dojdzie mi w ustach, nagle przestał mi rżnąc usta wyjął chuja, rzucił szorstko, „otwórz ryj” co szybko wykonałam, patrzyłam na jego członka przed ustami patrzyłam mu w oczy patrzyłam w telefon, a on walił mocno obślinionego chuja przed mymi ustami. Nie trwało to długo i po chwili poczułam jak jego sperma ląduje mi w ustach, część na policzku. Strzepał do końca, pokaż ryj powiedział a ja podsunęłam usta pod telefon, po czym kazał połknąć. Nie raz to robiłam więc sperma szybko mi spłynęła po przełyku, mdławo słonawy smak nie najgorszy, po czym otworzyłam usta aby pokazać że połknięta. On się tylko uśmiechnął i powiedział do telefonu oto nasza piękna wychowawczyni, z której uczynię szmatę i zaczął się śmiać. Schował telefon. Skończyłaś na dziś Anka bezpośrednio, na co odpowiedziałam twierdząco. No to wstawaj jedziemy do Ciebie, to dopiero był początek…. Podciągnął spodnie i wyszedł z klasy. A ja szybko przeanalizowałam całą sytuację, nie ukrywam wtedy mnie to nakręcało i chciałam więcej. Spermę z policzka wzięłam na palec i wylizałam, zamknęłam sale oddałam dziennik i ubrałam się gotowa do wyjścia. 

cdn...

 

 

  • Lubię 10
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Pamiętam top opowiadanie z 7 czy 8 częśći miało. Masz pozostałe to wrzuć;)

  • Wow! 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Część 2:

Idąc na parking przy szkole zauważyłam, że Tomek kręci się koło moje samochodu. Nic nadzwyczajnego mały stary opel corsa. Ważne że jeździ i to mi wystarczało, większych luksusów nie potrzebowałam. Otworzyłam drzwi i oboje wsiedliśmy. Od razu usłyszałam, rozepnij płaszcz i podwiń sukienkę za dupę. Rozejrzałam się czy nie ma nikogo w okolicy po czym wykonałam polecenie, i ukazała się ma cipka pod rajtkami która nadal była mokra. A Tomek aż zawył, czyli nie zdawało mi się, nie używasz majtek szmato jebana. Plus dla ciebie, zaczął mnie gładzić po policzku nagle mocnym uściskiem zacisnął rękę na mych ustach aż zrobiłam nienaturalny dziubek, patrząc mi w oczy powiedział, tylko nie wpadnij na pomysł aby je zacząć używać i splunął mi w twarz. Na co czekasz ruszaj uwolnił mą twarz z uścisku. Ja trochę pokręciłam szczęką aby rozprowadzić skurcz i ruszyłam. Mieszkam na d**gim końcu miasta więc jakieś półgodzinki jazdy samochodem w ruchu ulicznym. Zaraz po tym jak wyjechaliśmy z parkingu przed szkołą poczułam rękę Tomka jak zaczyna mi masować cipkę przez rajtki. Stwierdził tylko pilnuj drogi dziwko i dalej mi masował. Ja zaczęłam się podniecać coraz bardziej cicho stękałam. Na światłach, nie patrzyłam na inne samochody stające obok nas tylko przed siebie. Na szczęście po drodze mijały nas tylko osobówki i nikt nie miał widoku od góry. Niedaleko domu złapałam się na tym, że to on mnie nie masuje tylko ja sama pracuje cipką na jego dłoni a on się tylko śmieje. W końcu dojechaliśmy. Stara  kamienica w gorszej dzielnicy, a na poddaszu moje małe bardzo małe mieszkanko dwupokojowe. Wyjął dłoń spode mnie, podstawił pod usta i burknął wyliż. Na co ja mu puściłam oczko i wzięłam palce do ust i ssałam chwile, po czym on wytarł sobie o moją twarz swe palce. Dobra jesteś uczysz się. No to prowadź. Wysiedliśmy, 4 piętra do góry po schodach i śmierdzącej klatce, gdzie idąc Tomek trzymał swą rękę na mym kroczu. W końcu weszliśmy do mieszkania. Biedniejsza klasa średnia nic nadzwyczajnego. Uśmiechnęłam się do niego czuj się jak u siebie. Ja zdjęłam płaszczyk i botki, on tylko buty i kurtkę. Zapytał się czy mam coś mocnego do picia, powiedziałam że wódkę w zamrażalce. Uśmiechnął się to na co czekasz i poszedł do salonu a ja do kuchni i wróciłam do niego z butelką wódki dwiema szklankami i resztką soku. Oj szmato nie będziesz mi się tu upijać, musisz mnie jeszcze do domu odwieźć i rzucił szklanką w moją stronę, nie zdążyłam zrobić uniku szklanka się odbiła ode mnie i rozbiła na podłodze. Zero refleksu Anka. Co tak stoisz zapierdalaj ubrać się jak kurwa i wróć do mnie. Te słowa mnie otrząsnęły wyszłam do d**giego pokoju i po 5 minutach wróciłam, na sobie szpilki, pończochy samonośne kabaretki, dżinsowa mini do połowy ud i pasek materiału na cycki. I jak zapytałam się z uśmiechem. Całkiem całkiem, a teraz się reprezentuj ładnie a ja Ci popstrykam trochę fotek. Na co odpowiedziałam a musisz? I w następnej sekundzie zobaczyłam jak w mą stronę leci porcelanowa cukierniczka, która  odbijając się ode mnie pękła na podłodze. Jakieś głupie pytania masz jeszcze. Jedyne co potrafiłam powiedzieć, już nie ze spuszczoną głową. No to pozuj szmato. Zaczęłam się wypinać przybierać różne pozy świecąc dupką cipką cyckami i ryjem, a on pstrykał zadowolony. Po 10 minutach picia wódki i pstrykania zdjęć, stwierdził no dobra koniec tych uprzejmości. Wstał z fotela zdjął dresy razem z majtkami odwrócił się do mnie dupskiem uklęknął na fotelu odwrócił głowę i powiedział, na co czekasz szmato. Masz mi postawić chuja liżąc me czarne oczko. Nie możesz używać rąk, nie obchodzi mnie ile to będzie trwało. Podeszłam pochyliłam się, i już poczułam że dupkę ma nieświeżą spoconą po całym dniu. Warknął tylko coś Ci się kurwa nie podoba. A ja na te słowa przylgnęłam językiem do jego oczka i zaczęłam mu lizać odbyt. Muliło mnie ale lizałam. Czułam spocony rowek lekko śmierdzący ale nie przestawałam lizać. Co jakiś czas odchylałam głowę plułam na rowek zlizywałam. Zaczęłam się wwiercać językiem w jego oczko, co mu się spodobało bo zaczął lekko sapać. O dziwo jak dotknęłam swej cipki to poczułam że jestem mokra. Dobra szmata z Ciebie Anka, kutas mi już stoi, odwrócił się do mnie ze stojącą pałą, sprzedał mocnego plaskacza z okrzykiem na co czekasz wypina dupsko. Klęknęłam na podłodze odwracają się do niego dupskiem głowę położyłam też na podłodze aby się mocniej wypiąć, on uklęknął za mną poczułam jego dłoń na cipce, oo podobał o się szmacie, mówił z uśmiechem, napluł na swego chuja a  ja poczułam jak wciska się na siłę w mój analik. Najpierw poczułam główkę chuja w dupce, jak już wszedł we mnie to jednym gwałtownym ruchem dobił do końca, aż zawyłam głośno i podkuliłam nogi. Mmm dupkę masz jeszcze ciasną szmato uśmiechnął się i zaczął mnie od razu pierdolić. Jechał szybko a ja stękałam. Mimo iż nie ruchał mojej cipki czułam ja soki ciekną mi po udach. A Tomek rżnął mnie na maxa, sprzedając mocne klapsy na dupsko. A ja stękałam z rozkoszy. Podniecała mnie cała sytuacja. Mój uczeń który mnie szmaci, coś nowego podniecającego, chciałam więcej i więcej. Nagle przestał i powiedział, no pracuj sama szmato na kutasie. A ja od razu zaczęłam się mocno obijać dupą o jego biodra, aż słychać było mlaśnięcia. Zaciskałam mocno zwieracz na jego kutasie i co jakiś czas kręciłam dupka na boki. Ja stękałam z rozkoszy, on sapał widziałam że mu się podoba. Czułam jak jego młody kutas mnie rozpycha. Nabijałam się mocno na kutasa i czułam, że mu kutas drży że zaraz się zleje we mnie, nagle złapał mnie za włosy wygiął w łuk i zaczął rżnąć jak oszalały. Jebał jak zwierzę po czym poczułam jak dobija się na maxa i czuje jak zalewa mi dupkę spermą. Wykonał jeszcze kilka ruchów, po czym wyjął chuja, strzelił plaskacza w ryj z tekstem poleruj szmato. Na co się odwróciłam i łyknęłam całego kutasa w usta, a Tomek aż westchnął z uśmiechem. Kilka szybkich i głębokich ruchów i kutas się błyszczy od śliny a ja delektuje się znów smakiem jego spermy, a po udach cieknie mi sperma z tyłeczka.  Wyplułam chuja z ust i zaczęłam go ugniatać cała swą twarzą, Tomek sięgnął po wódkę wypił kilka łyków uśmiechnął się nie przestawaj……

  • Lubię 3

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Część 3:

Ja ugniatałam mu kutasa całą twarzą, aż kutas się do niej lepił, a Tomek popijał sobie wódeczkę zadowolony. Czułam, ze mu się podoba, gdyż jego prącie, coraz bardziej nabrzmiewało. Złapał mnie za tył głowy i zaczął z całej siły przyciskać moją głowę do krocza. Czułam ciepło jego kutasa na swym pysku oraz czułam to że ma coraz bardziej sztywnego. Usłyszałam od Tomka tylko, mmm aspirujesz na niezłą kurwę. Odciągnął mnie za włosy od kutasa, klęczałam przed nim uśmiechnięta i poczułam cztery szybkie plaskacze lądujące na mym pysku, aż mnie zapiekło. Plecami na podłodze i rozkraczaj się. Szybko wykonałam polecenie. Tomek klęknął nacelował kutasa na cipkę i od razu załadował do końca. Aż stęknęłam. Moja cipka cały czas była mokra i podniecona. Tomek złapał mnie za cyce, w sumie to oparł się na nich całym swym ciężarem co sprawiało mi ból i zaczął mnie rżnąć, od razu zaczął szybko, dodatkowo wiercił się na boki. Moja cipka czuła przyjemności, aż mi soki z cipki wyciekały, natomiast cycki robiły się sine od jego uścisku. Co jakiś czas gdy zwalniał, pluł mi na pysk, a ślina powoli ściekała po nim. Nie wiem czemu mimo bólu byłam na maxa podniecona. Moja cipka zaciskała się na jego chuju, stękałam zarówno z bólu jak i podniecenia. Czułam, że przyśpiesza, czułam że jego kutas drży, w końcu nie wytrzymał i zatankował swą spermą w mej cipce. Ohhh jak ja uwielbiam to uczucie. Ruszał jeszcze przez chwile kutasem we mnie, dobił do samego końca, puścił oczko a ja poczułam dziwne uczucie. Coś  ciepłego zaczynało wypełniać mi cipkę, a zaraz po chwili zrozumiałam że odlewa się we mnie trzymając kutasa w mej cipce. Dziwne uczucie, ale mi się spodobało. Z mej cipki wyciekały siki wymieszane z jego spermą. Trwało to może z pół minuty, leżałam w kałuży jego moczu. Tomek wstał, no szmato poleruj chuja. Ja uklęknęłam i znów zaczęłam ssać mu chuja. Czułam resztki moczu i spermy. Usta pracowały na całej długości kutasa i znów poczułam jak jego ślina spływa mi po pysku. Strzelił mi plaskacza, wystarczy szmato. Waruj!. Klęczałam wiec w kałuży moczu, a Tomek poszedł do kibla, słyszałam że odkręca wodę. Po chwili przyszedł wymyty. Popatrzył na mnie, uśmiechnął się złapał za włosy i poczułam jak ściąga mnie w dół. Po chwili moja twarz, była w kałuży moczu. Zaczął nią ruszać jakby chciał wytrzeć siki z podłogi mym pyskiem. Nagle me włosy wylądowały w kałuży moczu. No szmato wcieraj swe nowe perfumy w siebie. Stał nade mną i się śmiał a ja włosami twarzą cyckami brzuchem cała sobą wcierałam mocz z podłogi w siebie. Jak już nic nie było na podłodze, uklęknęłam posłusznie. Tomek się rozejrzał. Dobrą dziwką będziesz. A teraz szmato odwieź mnie do domu. Tylko nie wpadnij na genialny pomysł aby się myć i przebierać. Jedziesz tak jak jesteś teraz. A mogę założyć chociaż płaszcz, zapytałam patrząc mu w oczy, na co znów dostałam plaskacza w ryj, aż mnie zamroczyło. Szmato nie rozczulaj się nad sobą. Wstawaj bo nie mam czasu. Wstałam, zaciągnęłam mokry od moczu podkoszulek który zakrywał  tylko cycki, opuściłam mini, która też była mokra, wzięłam dokumenty i wyszliśmy. Dobrze, że to była jesień a nasza zabawa już trochę trwała i było ciemno. Na klatce szybko zeszłam na dół aby nie spotkać nikogo, na dworze już było ciemno. Otworzyłam samochód i ruszyliśmy w drogę. Mieszkał jakieś 20 minut jazdy ode mnie za to do szkoły miał bliżej. Jedno z gorszych osiedli w mieście. Tamta kamienica burknął. Podjechałam, znalazłam miejsce parkingowe na małym ulicznym parkingu i zgasiłam samochód. Tomek o dziwo nie wysiadał, przez całą drogę się nic nie odzywał. Na co czekasz szmato, nabijaj się dupą na drążek od biegów. Co zapytałam? I dostałam z pięści w pysk. Z trudem kucnęłam nad drążkiem, wcześniej musiałam zdjąć szpilki, Tomek siedział na fotelu pasażera i zaczęłam nabijać się już suchym analem na drążek. Czułam jak mi go rozciąga, powoli wchodzi, na co Tomek, szmato nie mam tutaj całej nocy i docisnął mnie na siłę za oba uda, aż stęknęłam, ale przez zęby aby nie zawyć za głośno. Pamiętaj dziwko, że nie masz wyboru i musisz robić co ci karze. Rżnij się z drążkiem. Zaczęłam unosić i opuszczać powoli dupkę. Czułam głęboko w sobie drążek. Anal był ciągle suchy więc sprawiało mi to więcej bólu niż przyjemności. Nagle poczułam jak Tomek włożył mi w cipkę trzy palce i zaczął mi ją szybko rżnąć placami. Zaczęłam się podniecać, w samochodzie zaczęły parować szyby, unosił się zapach moczu, cipki oraz dupki. Tomek nie był delikatny ze swymi palcami, głęboko i szybko mnie palcował,  ja stękałam przez zęby. Skakałam na drążku, dupa się już przyzwyczaiła a z cipki zaczęły mocno soki cieknąć. Czułam że ma cipka zaczyna pulsować, nabijałam się coraz szybciej i głębiej na drążek, czując że zaraz dojdę. Tomek przyśpieszył z całej siły. A ja zaczęłam stękać i sapać głośno taaaaak i fontanna soków poleciała mi z cipki. Tomek trochę zwolnił, ja siedziałam głęboko na drążku nie ruszałam się, eee kurwo kto ci pozwolił przestać. Na te słowa znów zaczęłam nabijać się na drążek mocno spocona i śmierdząca. Poczułam jak Tomek zaczyna mi wciskać w cipkę całą dłoń. Zaczęłam wyć z bólu i rozkoszy. Czułam jak ją wciska powoli systematycznie na siłę, moja cipką znów pulsowała, ja się nabijałam na drążek. I nagle jeden gwałtowny ruch i jego dłoń w mej cipce a ja wyje przez zęby, soki ciekną ja skacze na drążku, Tomek posuwa mnie dłonią w cipce. Taaaaaaaaaaaaaaak i znów fontanna soków leci ze mnie aż się cała trzęsę. Boskooooooooo. Tomek jednym gwałtownym ruchem wyjął mi rękę z cipki, po czym się tylko uśmiechnął poszukał czegoś w plecaku, ja powoli się nabijałam dupką na drążek, zauważyłam że wyjął zwykłe jabłko. Przystawił do cipki, jabłko nie za duże nie za małe i zaczął mi je wciskać w cipkę. Czułam że znowu jestem rozciągana, Tomek nie przestawał i napierał, czułam jak jabłko powoli wchodzi we mnie zaczęłam stękać bo było szersze od dłoni mego ucznia. Widziałam ja się Tomek irytuje i jednym mocnym ruchem wciska mi jabłko w cipkę a ja zaczęłam wyć przez chwile. Czułam się  rozciągnięta w środku. Złapał mnie za włosy. Przyciągnął usta do ust, otwarłam je szeroko, zebrał ślinę splunął mi do środka, ja szybko połknęłam, strzelił plaskacza i powiedział, kurwo to jabłko ma być w Tobie jutro w szkole i wysiadł. Ja jeszcze przez chwile siedziałam z dupą na drążku, po czym zeszłam i usiadłam za kierownicą. Odpaliłam chyba instynktownie i czując jabłko w cipce ruszyłam do domu. Prowadziłam boso, z podwiniętą mini, sutkami sterczącymi na mokrej od moczu podkoszulce. Zaczęłam analizować całe zajście i znów zaczęłam robić się mokra. Ruch był już mniejszy więc szybciej dojechałam do domu. Zaparkowałam pod swoją kamienicą, rozejrzałam się dokoła i zaczęłam się masować po mokrej nabrzmiałej cipce. Dodatkowo zaczęłam pracować cipką na jabłku i znów soki ciekły ze mnie. Przyśpieszyłam ruchy na łechtaczce i po chwili znów poczułam jak fala orgazmu rozlewa się po mym ciele. Uwielbiam to uczucie. Przestałam się masować, rozejrzałam się wokoło na szczęście pustki na chodnikach, popatrzyłam na drążek, uśmiechnęłam  się sama do siebie, pochyliłam się i oblizałam go ssąc go i liżąc wokół. Po czym poprawiłam się na tyle na ile mój strój na to pozwalał, rozejrzałam się ponownie, wysiadłam szybko zamknęłam samochód i szybkim krokiem zaczęłam iść do mieszkania. Niestety jabłko w mej cipce powodowało dodatkowe doznania zarówno bólu jak i podniecenia. Przed swoimi drzwiami byłam już znów mokra a cipka się mocno śliniła. Zamknęłam drzwi za sobą, rozebrałam się do naga za drzwiami aby zrzucić mokre od moczu i śmierdzące wdzianko, wzięłam szczotkę i mopa i posprzątałam w pokoju. Następnie dokładny prysznic z lewatywką tyłeczka. Wysuszyłam się nastawiłam pranie i poszłam do salonu. Jabłko cały czas powodowało że byłam podniecona i mokra, wiec postanowiłam na dziś odpocząć, ale nie wyjmować jabłka. Obawiałam się że jak je wyjmę to z rana będę mieć problem aby je włożyć ponownie. Położyłam się na kanapie, przykryłam kocem włączyłam tv i piłam powoli resztę wódki z butelki. Leżałam tak i starałam się zasnąć, zastanawiając się co mnie czeka jutro…..

  • Lubię 3

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

wow , klasyka w doskonałym wydaniu ( jedynie bicie po twarzy trochę trąci )

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, przebudzony pisze:

wow , klasyka w doskonałym wydaniu ( jedynie bicie po twarzy trochę trąci )

Serio? Błędy ortograficzne, narracja na poziomie pryszczatego nastolatka, polszczyzna na poziomie czwartoklasisty z zaburzeniami... Ale - dla każdego coś dobrego. 

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Nie mój klimat nie moja zabawa nie mój typ opowiadania ... :( początek był jeszcze ok ale potem poszło wg mnie GRUBO ...  

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Im dalej w las tym bardziej "Grubo" zastanawiam się czy wstawiać kolejne części.. 

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2025

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...