Skocz do zawartości
PussyLicker

[Opowiadanie kobiety] Seks ze współlokatorem chłopaka i... nieplanowana poprawka z nieznajomym

Rekomendowane odpowiedzi

Kilka lat temu często odwiedzałam mojego ówczesnego chłopaka Michała w akademiku. Wynajmował pokój typu studio razem ze współlokatorem Grześkiem. Ich lokum składało się z dwóch pokoi i wspólnych drzwi wejściowych z korytarza akademika. Michał nie przepadał za towarzystwem Grześka. Ja natomiast bardzo go lubiłam. Był przeciwieństwem mojego chłopaka w wielu kwestiach.

 

Grzesiek był przyjacielskim chłopakiem, jednak ciągle krytykował bałagan robiony przez mojego mężczyznę. Nie podobał mu się również hałaśliwy styl bycia Michała. Mi natomiast bardzo dobrze rozmawiało się ze współlokatorem mojego chłopaka. Mieliśmy mnóstwo wspólnych tematów.  

 

Moim zdaniem Michał zbyt często nie okazywał mi wystarczająco zainteresowania. Wolał grać na komputerze, a ja miałam siedzieć znudzona na łóżku przeglądając Internet. Zamiast zająć się mną, uprawiać ze mną seks, czy gdzieś ze mną wyjść. W ostateczności pozwolić mi wyjść z jego znajomymi z akademika, jeśli on nie miał na to ochoty. Zła na niego, celowo szłam do sąsiedniego pokoju porozmawiać z Grześkiem, wiedząc, że mój chłopak tego nie lubi. Odnajdywałam w tym swego rodzaju satysfakcję i karę dla mojego chłopaka za jego czasem zbyt leniwe i obojętne zachowanie względem mnie. Gdyby tylko okazywał mi w takich chwilach zainteresowanie, zostawałabym z nim.

 

Pewnego wieczoru wybraliśmy się do klubu z moim chłopakiem Michałem i ze znajomymi z akademika. Był tam również Grzesiek. Chcieliśmy pograć w bilarda, kręgle i inne gry i posłuchać muzyki na żywo. Ja i mój chłopak mieliśmy swoje samochody i jeździliśmy osobno, więc część osób z akademika wziął Michał, a ja pojechałam do klubu sama swoim samochodem.

 

Michał zajęty graniem w bilarda oczywiście nie zauważył, że cały wieczór flirtowałam z Grześkiem. Za każdym razem, gdy któreś z nas szło do toalety przesyłaliśmy sobie wyzywające fotki. W efekcie zanim mieliśmy wyjść z klubu zdążyłam już błagać Grześka by mnie przeleciał. Odpowiedział, że jeśli dam radę niezauważenie dla Michala wejść do jego pokoju, to bardzo chętnie. Wyzwanie przyjęte!

 

Czekałam więc, aż Michał pierwszy opuści klub. Wyjechałam około 15 minut po nim. W drodze zadzwoniłam do niego, że będę trochę później, bo źle się czuję i musiałam zatrzymać się na stacji paliw, by coś zjeść. Odpowiedział, że nie będzie na mnie czekał i zostawi drzwi niezamknięte, bo musi iść już spać. Na koniec dodał żebym się pośpieszyła. Tylko tyle współczucia otrzymałam z jego strony.

 

Zatrzymałam się około dwóch kilometrów od akademika i napisałam do Grześka, żeby nie zamykał drzwi do swojego pokoju. Do Michała natomiast napisałam, że jednak czuję się na tyle źle, że wracam do swojego domu. Nie odpisał mi na tę wiadomość. Grzesiek natomiast potwierdził, że Michał mocno śpi, aż słychać jego chrapanie. Idealnie!

 

Mam charakterystycznie wyglądający samochód i nie chciałam, żeby ktoś z akademika zobaczył go tej nocy. A tym bardziej Michał. Zamówiłam więc taniego kierowcę z apki na telefonie. Po dotarciu pod akademik zaczęły brać nade mną górę rozterki, co będzie jak ktoś ze znajomych mnie zobaczy? Rozważałam różne opcje niepowodzenia mojego planu. W najgorszym scenariuszu, gdyby zobaczył mnie Michał odpowiedziałabym, że zmieniłam zdanie co do spędzenia nocy w domu sama.

 

Napisałam ponownie do Grześka, by się upewnić, że mogę bez obaw wejść do akademika i do jego pokoju. Potwierdził. Zdjęłam szpilki i niosąc je w ręce skradałam się cicho niczym myszka aż do pokoju Grześka. Do pokoju, który ma wspólną ścianę z pokojem mojego śpiącego chłopaka.

 

Jak tylko zamknęłam drzwi za sobą Grzesiek padł przede mną na kolana podciągając moją sukienkę do góry. Miałam na sobie kabaretki z dużymi oczkami i nie miałam majtek. Bez problemu więc przedarł się przez nie i zaczął smakować moją cipkę, jak gdyby nie jadł przez wiele dni.

 

Po tym jak doszłam na jego twarz pocałowaliśmy się nasz pierwszy raz. Czułam się oczywiście jak w niebie. Skończyliśmy rozpoczętą butelkę wina i uprawialiśmy z przerwami seks przez około cztery godziny. Na szczęście jego łóżko jest super ciche. Moje starania by nie jęczeć z rozkoszy zbyt głośno, sprawiły, że czułam jeszcze większe podniecenie. Zalał moją cipkę i usta co najmniej cztery razy tej nocy. 

 

Wymknęłam się z jego pokoju krótko po 5 rano, ciągle trochę pijana i dosłownie biegłam boso ze szpilkami w ręce aż do sąsiedniej ulicy. Obawiałam się, że ktoś ze znajomych z akademika zobaczy mnie w promieniach wchodzącego słońca. 

 

Nie przewidziałam jednak, że trasa drogi do której dobiegłam z akademika do mojego samochodu nie była przeznaczona dla pieszych. Kilka samochodów zatrąbiło na mnie, gdy maszerowałam z założonymi już szpilkami po drodze po której nikt nie chodzi pieszo. Aż w końcu zatrzymał się kierowca jednego z samochodów oferując mi podwiezienie. Zgodziłam się, bo brodzenie po trawiastym poboczu we wbijających się w ziemię szpilkach już mnie doprowadzało do rozpaczy. Powiedziałam mu, że idę z domu przyjaciółki do innej przyjaciółki u której zostawiłam samochód. Nie wiedziałam jak inaczej wytłumaczyć tę sytuację. Zdawał się zaakceptować moje wyjaśnienie. To była krótka podwózka, ale był bardzo przyjacielski i nawet nie brzydki więc było całkiem przyjemnie.

 

Zanim skręcił w ulicę na której zaparkowałam swój samochód zapytał: "Ale powiedz tak szczerze, wracasz z seks spotkania?" Odpowiedziałam śmiechem sugerującym, że jest niepoważny w swych śmiałych domysłach. Zripostował: "Wyczuwam alkohol i seks z miejsca w którym siedzę. Poza tym jesteś ubrana jak dziwka. Dziewczyny nie ubierają się tak, żeby nie uprawiać seksu."

 

Rozbroił mnie tym i gdy tylko położył swą dłoń na moim udzie rozchyliłam odruchowo nogi, by ułatwić mu dostęp. Sięgnął głębiej pomiędzy nie i poczuł jak bardzo mokra byłam od podniecenia i spermy Grześka. Kontynuował jazdę, aż znaleźliśmy się na niezabudowanym terenie, gdzie zrobił mi palcówkę. Doszłam ku jego nieskrywanemu zadowoleniu. Powiedziałam mu, że zazwyczaj nie jestem tego typu dziewczyną. Poza tym jestem jeszcze trochę pijana. W odpowiedzi zapytał czy jestem tego typu dziewczyną, która siada kierowcy na kolanach i go ujeżdża?

 

Nie wiem co we mnie wstąpiło, ale w odpowiedzi jedynie wzruszyłam ramionami i... zrobiłam to! Widząc mój brak protestu wyjął swego kutasa, a ja wspięłam się na niego i naprowadziłam jego członka w siebie. Chwycił mnie za biodra i intensywnie zaczął posuwać. 

 

Akcesoria przy fotelu kierowcy uwierały mnie w kolana. To kompletnie nie była wygodna pozycja dla mnie. Zauważył to i zamiast dojść we mnie, otworzył drzwi i powiedział żebym wyszła, pochyliła się i wzięła jego wytrysk na twarz. Siedział w SUVie, więc wysokość była wygodna dla mnie. Miał bardzo duży wytrysk. Dosłownie trysnął czterema czy pięcioma obfitymi strumieniami. Zalał mi całą twarz. Sperma spłynęła mi na dekolt i pomiędzy piersi, mocząc sukienkę na biuście. Wsiadłam do jego samochodu. Zadowolony odwiózł mnie do mojego pojazdu. Po drodze wytarłam twarz. Niestety zabrakło mi chusteczek na wytarcie jej z piersi i z sukienki.

 

Po usiądnięciu za kierownicą z niedowierzaniem analizując co się właśnie stało, zauważyłam, że mam mało paliwa. A do domu około 50 km drogi. Musiałam więc zatrzymać się na stacji paliw, ciągle pokryta spermą obcego faceta i zalana przez współlokatora mojego chłopaka...

  • Lubię 6
  • Przytulam 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Niestety nie będzie ciągu dalszego. Jest to jedynie moje tłumaczenie i lekkie ubogacenie krótkiej historii opisanej przez dziewczynę gdzieś na necie. Spodobała mi się i postanowiłem się nią tutaj z Wami podzielić.

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2021

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.