Skocz do zawartości
kormoran

W tym turnieju każdy wygrywa Agnieszke

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć i czołem, długo tu nie zaglądałem ale od dłuższego czasu męczy mnie pewna fantazja i to chyba najlepsze miejsce aby sie nią podzielić. 

No to tak.. Była sobota wieczór. Agnieszka właśnie szykowała sie na urodziny koleżanki, z racji tego że miałem wolną chate to zaprosiłem 3 kumpli żeby pograć na konsoli, troche wypić i zapalić. Równo o 20 zjawili sie trzej muszkieterowie z siatą browarów. Chłopaki przywitali sie z Agą, skomplementowali jej strój i poszliśmy do kuchni. Odpaliliśmy po jednym i poszliśmy do góry, zapalić na balkon. Chwile później włączyłem xboxa, wystawiłem paluszki i czipsy na stół i rozsiedliśmy sie na kanapie. Po przewertowaniu wszystkich pudełek z grami, zapadła decyzja - ciśniemy w fife. Chwile już gramy i wchodzi Aga, mówi że koleżanka sie rozchorowała i impreza odwołana. Troche nie na rękę mi to było, plan był taki zeby zeby sie napruć do upadłego a wiedziałem że piękna bedzie troche smęcić. No ale nic.. - Kotek jak zostajesz w domu to chodź zrobie Ci drinka i usiądź z nami. Zgodziła sie i poszła do kuchni, po kilku minutach wróciła z tacą z ogromną ilością pysznych kanapeczek. Chłopaki byli w niebowzieci, juz troche podchmieleni wiec zaczela sie gadka jaką to mam świetną kobietę i ze musialem ją wygrać w totka. Aga niby sie rumieniła ale było widać ze jej to pasuje. Usiadła z nami, sączyła drinka i mówiła o tym ze miała sie dzisiaj wybawić i troche jej smutno. Po jakimś czasie Piotrek wyskoczył z tekstem że był w "osiedlowym sklepie" i ma małe co nieco, po czym wyciagnał kilka tabletek z kieszeni. Razem z Tomkiem i Marcinem mówimy mu żeby to schował bo raczej sie nie bawimy w takie rzeczy. Piter zaczął zbierać to ze stołu, nie minęła sekunda i patrze a Aga bierze dropsa i szybko popija drinkiem. - no co? Mówiłam ze chce sie dziś bawić. Spojrzeliśmy na siebie, bez słowa każdy wziął po jednej i wróciliśmy do grania. Minęło z pół h i zaczynam czuć ciepło w całym ciele, ręce zaczynają sie pocić a serce przyspiesza. Włączyliśmy muzyke i gramy dalej. Kilka drinkow dalej Aga wstaje od stołu, mówi że strasznie jej gorąco i pyta sie czy bedzie nam przeszkadzać jak założy koszule nocną. Oczywiscie ani ja ani chlopaki nie oponowaliśmy. Po chwili ukazała sie nam w najseksowniejszej koszuli jaką miała, cała koronkowa, prześwitująca, zasłaniała bardzo niewiele. Usiadła z nami a chłopaki nadal zbierali szczęki z podłogi. Gramy dalej. Widze ze chlopakom coś nie idzie, co chwile zerkają na Agnieszke i poprawiają sie w kroku, Aga tez to widzi ale tylko sie rumieni i udaje ze nie. Mysle chwile o całej tej sytuacji i zaczynam czuc mrowienie w kroku a kutas zaczyna mi stawać, patrze na kumpli a tam 3 namioty i każdy udaje że gra. Troche juz mam przegrane na konsoli wiec kroje chłopaków jak leci, dostają spokojnie po 5-0, Aga wie że nie mają ze mną szans. Po chwili rzuca: - chłopaki troche nudno sie zrobiło, podgrzejmy atmosfere. Kto wygra następny mecz, temu zrobię loda! Ja sie zakrztusiłem browarem, Tomek i Marcin zamarli a Piotrkowi az pad wypadł z ręki. Rzucam: - heh kotek, jesteś pewna? Ona tylko sie zaśmiała i skinęła głową. Koledzy zrozumieli że to był żart, ale mało co by sie nie pobili o pada. No to gram meczyka z marcinem, na dzień dobry szybka kontra i już 1-0 dla mnie, widze że Agnieszka odetchneła, ale nie wiedziała ze ten mecz przegrałem jeszcze zanim go zacząłem :) zostało kilka min do końca więc przestaje sie starać, po chwili jest remis a w oczach mojej kobiety widze zwątpienie. Ostatnia minuta meczu a ja wychodze z bramki i niby niechcący wpuszczam gola. Uuups Marcin wygrał.. Nagle nastała cisza i każdy patrzy na każdego, Agnieszka spojrzała na mnie jakby nie wiedziała co zrobić, czy ma obrócić to w żart czy może szybko uciec. Nagle wypaliła: - no, Marcin wygrał. Widziałem po niej ze czeka aż ja to obrócę w żart albo po prostu jej nie pozwolę. Ja odparłem tylko: - no wygrał. Nie takiej odpowiedzi sie spodziewała ale wstała, podeszła do Marcina i uklękła przed nim. Cały czas patrzyła na mnie i chyba była przekonana że powiem "stop" i to przerwę, tak jakby chciała mnie wyczekać i sprawdzić na co pozwole. Nie przewidziała że podobne scenariusze codziennie tworze w głowie..

 

CDN.. 

[Troche pozno jest wiec reszta innym razem] 

  • Lubię 9

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2021

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.