Skocz do zawartości
Robeks

Studia zdrady

Rekomendowane odpowiedzi

"Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur".  Cytat pasuje mi jak ulał do postaci Jacka. Martynka uznała go za słabego, więc straciła ochotę na seks z mężem. Do tego załączyła jej się hipergamia na maksa.

To tylko opowiadanie, ale tak właśnie może zakończyć się zabawa w cuckold. Robeks, twoje opowiadania są naprawdę ciekawe, dobrze i z pomysłem napisane. Ale pozwoliły mi też (w pewnym stopniu) uwolnić się od fascynacji zdradą kontrolowaną. Czytając je stwierdzam, że opisane sytuacje przestały mnie podniecać, a zaczęły irytować. Słabi faceci i ich partnerki, które zaczynają gardzić swymi facetami i chcą bawić się na własną rękę. To, co ma być dobrą zabawą, nieuchronnie prowadzi do zniszczenia udanej przedtem, damsko-meskiej relacji.

 

Ciekawe, jak zakończysz tę historię. Mnie przestała się podobać w momencie gdy Martynka zapowiedziała mężowi szlaban na cipkę. Nie o to chyba chodziło Jackowi, choć może się mylę.

Będę śledził dalej losy twoich bohaterów, ale raczej z ciekawości, a nie dla erotycznych doznań.

Pozdrawiam

  • Lubię 5
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Oscar napisał:

Słabi faceci i ich partnerki, które zaczynają gardzić swymi facetami i chcą bawić się na własną rękę. To, co ma być dobrą zabawą, nieuchronnie prowadzi do zniszczenia udanej przedtem, damsko-meskiej relacji.

Muszę przyznać że nie byłbym szczęśliwy gdyby moja żona wyprowadziła się do kochanka a po pewnym czasie wróciła skruszona i w ciąży bo kochankowi się znudziła ale opowiadanie jest Robeksa i wierzę że zakończenie będzie tak samo interesujące jak cała historia. Fakt wątek słabego  męża jest dołujący ale jak się nie potrafi powiedzieć nie to się tak ma.

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Ciekawe przemyślenia, cieszę się że moje opowiadania skłaniają do zastanowienia. Taki jest też między innymi ich cel.

 

Co do samych wniosków to są trafne. Jacek wymyślił układ, który wymknął się spod kontroli. Trochę go to kręci, a trochę nie potrafi tego odkręcić. Jego niezdecydowana postawa, wobec żony, która wie czego chce.

 

Obawiam się Oscar, że będziesz wystawiony na próbę, ponieważ żeby Jacek dostrzegł pewne rzeczy będzie się jeszcze musiało trochę wydarzyć i będzie musiał popełnić jeszcze kilka błędów. Nie chciałbym jednak zbyt wiele zdradzać. Pewien twist fabularny jednak będzie w odpowiednim na to czasie, żeby historia nie stała się zbyt monotonna.

  • Lubię 5
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

I ja muszę  się zgodzić  z Oscarem i Behemotem opowiadanie zjechało na tor, na którym ja bym się znaleźć na miejscu Jacka nie chciał. Bardziej liczyłem na, no nie wiem, może,  że  Martyna będzie na spotkania z chłopakami zakładać obrączkę, może  że on ją będzie dla nich najpierw szykować a później rozbierać. W końcu może jakiś ryzykowny seks bez zabezpieczenia z finałem w środku, ale wszystko za zgodą i może przy udziale męża-rogacza.

Cóż,  Twoje opowiadanie, Ty rządzisz.  Czekam cierpliwie na C.d. 

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Oscar, Miki, Behemot i inny, a co się Wam wydawało, że cuckold to tylko same przyjemnostki, że wszystko będzie tak jak Wy chcecie, że to Wy będziecie mieli kontrolę nad wszystkim, że będziecie reżyserami w zabawie zwanej cuckold???

Niestety cuckold to olbrzymie emocje, to nie film czy opowiadanie, trzeba być przygotowanym na wszystko, niestety również i na najgorsze, na post, na odrzucenie a nawet na rozpad związku.

To tylko opowiadanie, byś może nieco przerysowane ale opowiadanie, które nie jest całkowicie oderwane od życia, opowiadanie również o konsekwencjach mogących nastąpić. Tak więc drodzy Panowie i Panie również, nagradzajcie takie opowiadania oklaskami jeśli będą się podobać i buczeniem jeśli nie ale zanim napiszecie, tak, to jest dla mnie, chcę tego pamiętajcie, że gotowym trzeba być na wszystko. I niech nikt nie pisze, że zna swoją drugą połówkę, że ufa jej bezgranicznie i że będzie wszystko zawsze dobrze na wieki wieków, bo pewnie możemy być tylko tego co było, niekoniecznie tego co będzie

A ja, Robeks, czekam na dalszy rozwój akcji, jakakolwiek by nie była.

  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Zdaję sobie sprawę że decydując  się na cuckold wkracza się w sferę uczuć które później mogą być trudne do skontrolowania. Gdy namawiałem moją zonę na przyprawienie mi rogów powiedziała zupełnie poważnie " A jak mi się to bardzo spodoba, a on będzie lepszy od ciebie?"

I to nie  w żadnym opowiadaniu ale na serio  takim dosyć smutnym głosem jakby sama nie była pewna siebie. No muszę wam powiedzieć że zamurowało mnie, wydawało mi sie że to tylko tak coś, nic znaczącego a nie pomyślałem że może to mieć wpływ na dalsze małżeństwo. Jakoś na pewien czas mineła mi chęć na ZK. 

Robeks my tu sobie tak gaworzymy ale dobrze z kimś wymienić się odczuciami, a ty chłopie pisz i się naszym gderaniem nie przejmuj. Czekam.

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Oczywiście,  że każdy ma swoje racje, swoje wizje i wyobrażenia. Zdaję  sobie też sprawę  z tego, że są między nami ludzie, którzy dopiero zaczynają prawdziwie żyć gdy są odstawieni na boczny tor, poniżani a  nawet upodleni bo ich miłość do swojej drugiej połówki jest wtedy jeszcze większa.

Jak to się mówi,  nie to ładne co ładne a co się komu podoba. A my, kończąc słowami znanego autora, "Róbmy swoje."

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 18.04.2020 o 18:20, Oscar napisał:

"Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur".  Cytat pasuje mi jak ulał do postaci Jacka. Martynka uznała go za słabego, więc straciła ochotę na seks z mężem. Do tego załączyła jej się hipergamia na maksa.

 

siły mężczyzny nie określa obwód bicepsów czy wielkość fiuta  - to przede wszystkim charakter,  jak tu nieraz pisano cuckold to jest jazda po bandzie bez zabezpieczeń z zasłoniętymi oczami i jest to zabawa dla ludzi dojrzałych ( nie tyle wiekiem co charakterem i jakością związku ) , to dawanie swojej drugiej połowie możliwości poznania czegoś innego, nowego, lub co też czasami się zdarza dawanie jej czegoś czego my nie potrafimy dać  ( z różnych względów - np. choroba, budowa anatomiczna, itp. ) - jednak zawsze, nawet w najbardziej zgranych związkach coś może pójść nie tak jak myśleliśmy - ryzyko jest zawsze. mniejsze lub większe

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, rumcajs69xxl napisał:

siły mężczyzny nie określa obwód bicepsów czy wielkość fiuta  - to przede wszystkim charakter,

Ależ oczywiście, pisząc "słaby" miałem na myśli charakter.

 

Godzinę temu, rumcajs69xxl napisał:

to dawanie swojej drugiej połowie możliwości poznania czegoś innego, nowego, lub co też czasami się zdarza dawanie jej czegoś czego my nie potrafimy dać 

Niestety, kobiety w zdecydowanej większości odbierają taki "dar" od partnera jako wyraz jako słabości. Wychodzi to na jaw prędzej lub później, ale wychodzi. I tak właśnie Martyna odebrała liberalne podejście Tomka. Który w zaistniałej sytuacji moim zdaniem się zagubił.

To co piszę wynika z dużej mierze z własnych doświadczeń. Długo, różnymi metodami, namawiałem żonę na cuckold. I w momencie, gdy przestałem, gdy zacząłem negować tego typu zabawy, raptownie wzrósł jej szacunek i podejście do mnie.

Godzinę temu, rumcajs69xxl napisał:

jednak zawsze, nawet w najbardziej zgranych związkach coś może pójść nie tak jak myśleliśmy - ryzyko jest zawsze. mniejsze lub większe

Owszem ryzyko istnieje. Sam chyba w pewnej części przez cuckold straciłem kobietę, do której wciąż coś czuję.

 

6 godzin temu, ulegly_rogacz napisał:

Oscar, Miki, Behemot i inny, a co się Wam wydawało, że cuckold to tylko same przyjemnostki, że wszystko będzie tak jak Wy chcecie, że to Wy będziecie mieli kontrolę nad wszystkim, że będziecie reżyserami w zabawie zwanej cuckold???

Tak to właśnie widziałem, ja inicjuję zabawę, i jestem jej reżyserem. I mam pełną kontrolę. Ale zgadzam się, kontrolować to można robota, a nie żywą osobę, która ma swoje uczucia i emocje, i odbiera całą sytuację po swojemu, niekoniecznie tak, jak my sobie zaplanowaliśmy. I może stracić do nas szacunek. Uznać, że silny facet nie oddaje swojej kobiety innemu. A jeśli oddaje, to jest słaby. A słabością one gardzą. I odchodzą...

 

Koniec tego offtopu, Robeks, Twoja kolej. Może czas by Tomek pokazał tzw. "jaja"?

I dl

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Kochani mam wrażenie że zaczęło nam wszystkim powoli umykać że to jest tylko i wyłącznie opowiadanie. Szczerze powiedziawszy to już poprzedni odcinek wzbudził we mnie mieszane o ile naprawdę doceniam prozę Robeksa o tyle już w poprzedniej części miałem niejasne wrażenie że rzecz idzie nie w tą stronę na którą liczyłem.oczywiście prawem autora jest wprowadzić opowiadanie w miejsce które sam wybiera a prawem czytelników jest chwalić bądź krytykować. I o ile do tej pory raczej chwaliłem to tym razem muszę zgodzić się z mikiem...i nie jest to zarzut pod twoim adresem a w każdym razie nie do końca robeks... Zauważyłem niestety taką tendencję w większości opowiadań że o ile na początku mąż jest partnerem bierze aktywny udział o planowaniu wydarzeń bądź też je akceptuję o tyle z czasem w każdym opowiadań zaczyna stawać się u pokazanym frajerem.szczerze wolałem układ z początku tego opowiadania kiedy Jacek pozwalał Martynie na coraz więcej ale nie był przez nią traktowany jak ostatni palant a jednocześnie ona była tą zawstydzają powoli przełamującą granicę dziewczyną. I tak jak któryś z poprzedników napiszę owszem będę czytał dalej z czystej ciekawości jak potoczą się losy bohaterów ale nie ma już niestety tego deszczu podniecenia i oczekiwania który był na początku

  • Lubię 7

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2026

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...