Odliczanie - Przeżycia UC - Cuckold Forum Skocz do zawartości
zdecydowany2019

Odliczanie

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy to odpowiedni temat, bo stricte ultimate cuckold jako pełna dominacja Pani i poniżanie mnie nie podniecało nas nigdy i raczej jest to "mały romans" z tego typu praktykami, ale chciałem się pochwalić...


Razem jesteśmy od blisko roku. Z powodów osobistych musiałem na dwa miesiące wrócić do domu rodzinnego. Uwielbiam masturbację i zazwyczaj robię to trzy razy dziennie, gdy nie widzę się z moją ukochaną. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem jakąś dłuższą kilkudniową przerwę od tego. Jednak w sierpniu na jednym z wyjazdów służbowych przebywałem ponad tydzień, a z racji że był to intensywny czas pracy od rana do wieczora nie było specjalnie okazji by oddać się swojemu "hobby". Zorientowałem się po kilku dniach, że rzeczywiście nie zrobiłem tego już długo i oczywiście pochwaliłem się swojej kobiecie. Postanowiłem zrobić jej jeszcze większą przyjemność i obiecałem, że poczekam na spotkanie z nią i dopiero wtedy dojdę po tak długiej przerwie. Tak też się stało, sytuacja bardzo ją nakręciła - marzy o tym, by być jedynym źródłem mojej przyjemności seksualnej. Kolejny wyjazd i powtórka - kolejne 10 dni bez masturbacji (swoisty rekord). Jednak luźniejszy okres na koniec sprawił, że wróciłem intensywnie do masturbacji. Nie muszę oczywiście dodawać, że 95% moich zabaw to wyobrażanie sobie jej z innym.

 

Dziś będziemy się wreszcie widzieć z powrotem i to na dłuższy czas. Od dwóch dni nie robiłem nic i gdy już miałem się złamać, M. poprosiła żebym wytrzymał do spotkania z nią, że chce mnie takiego nakręconego. Postanowiłem podbić stawkę i stwierdziłem, że powstrzymam się pod jednym warunkiem - że ona bardzo długo i intensywnie pobawi się swoim wielkim czarnym dildo. Fantazje o czarnoskórym kochanku od jakiegoś czasu wróciły jak bumerang (zazwyczaj fantazjowałem o bardziej realistycznych celach). Moja ukochana zgodziła się na to z przyjemnością. Oglądaliśmy równolegle to samo zmysłowe porno, gdzie piękna laska zdobywana jest przez niesamowicie obdarzonego czarnoskórego i dochodzi z nim trzęsąc się cała. Ona w trakcie bawiła się swoim ulubionym dildo, ja dotykałem się, wiedząc że nie mogę dojść. W głowie zamieniałem tę dziewczynę z porno na moją M. Byłem strasznie nakręcony, wiedząc że ona rozpycha swoją dziurkę tym potworem, podczas gdy ja muszę uważać by dojść. Spytałem, czy mogę jednak skończyć. W odpowiedzi szorstkie "nie". Niesamowite jak moja zazwyczaj uległa dziewczynka nagle przejmuje kontrole i dominuje nad moim życiem seksualnym. Wysłała zdjęcie swojej dziurki pisząc "jutro dojdziesz tu".

 

Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy też o tym, ale ona idealnie wie za jakie sznurki ciągnąć. Gdy wspomniałem, że będę tak nakręcony, że dojdę w kilka sekund przyjęła tę informację z satysfakcją. To tylko pokaże jak bardzo mnie podnieca i jaką ma władzę nad moją seksualnością. A że uwielbiamy nowości i różne zabawy nieśmiało zagaiłem o "odliczaniu" sekund po wejściu w nią. I tak po paru minutach spytałem wprost. "Będziesz jutro odliczać kotku?". Odpowiedziała "Tak. I mam nadzieje, ze będzie mniej niż 10 sekund". Oszalałem po tej wiadomości. Przez ostatni dzień penis stał mi kilka godzin, jest aż delikatnie opuchnięty nawet w spoczynku. Nie mogę się doczekać dzisiejszego wieczora...

 

Chciałbym ją lizać i następnie włożyć jeszcze raz to sztuczne dildo - uwielbiam ją rozpychać, uwielbiam czuć ją luźną. Po czym po paru minutach takiej zabawy wejść w nią na te kilka sekund. Zazwyczaj potrafię kontrolować i nie kończę szybko, ale wiem że dziś to naprawdę będą sekundy. Że w pewien sposób dostarczę jej "haka" na mnie i tylko na niej będę polegał, że zostanie to naszą tajemnicą. Bardzo podnieca mnie nowy kierunek, który przybieramy.

 

Ile dajecie mi sekund? :)

 

P.S. - sytuacja nakręca mnie tym bardziej, że na co dzień to ja jestem dominującym i władczym charakterem, a ona usłużną, małą dziewczynką. Ma jednak pełnię władzy potrafiąc doprowadzić mnie do takiego podniecenia...

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dodam jeszcze, że po wszystkim mam ją "dokładnie i długo lizać". Do tej pory raz udało mi się przełamać i wylizać ją po spuście. Mam nadzieję, że dziś pójdziemy na całość - zasługuje na to :)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzymam kciuki . Poszalej sobie z 5 sekund, a co raz się żyje. A potem najmniej godzina lizania i "niech język kołkiem stanie". Super wyzwanie tylko pozazdrościć. Oczywiście mile widziane jakieś sprawozdanko z tego ostrego bzykanka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeszcze chwila i bedzie cudownie. Nigdy tak nie czekalem na seks. Trzese sie przy samych pocalunkach... zabawne ze na najkrotszy stosunek w moim zyciu czekam najmocniej...

 

Spytalem ja o to ile mi daje czasu. Zaskoczyla mnie odpowiedzia, ze "pozniej Ci powiem". Czyli cos w glowie ma. 

 

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moj kochany rogacz musi nastepnym razem pobić swój rekord. Dawał sobie 3, ja dałam 7, a wyszło 14 sekund :) ale i tak bylo wspaniale i mimo oporów pięknie wylizal wyciekającą ze mnie sperme ;) Czekam teraz na ostre odwrócenie ról. Każ mi zejść na kolana kochanie ❤️

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Świetnie się bawicie! Miło poczytać o Waszych przeżyciach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale gorąco w tym temacie. Mam nadzieję, że podzielicie się jeszcze waszymi igraszkami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.