Skocz do zawartości
Germor

Swing pod żaglami...

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, A&A pisze:

i Zorganizować żaden problem tylko chętni i termin ustalić. Jesteśmy tu nowi i myśle ze jak się lepiej poznamy to chętnie podejmiemy się organizacji takiego wyjazdu
On

Hej, mój P. ma patent więc na pewno by wsparł doświadczeniem, ja zaś świetnie nadaję się na balast i degustatora trunków . Muszę go "tylko" zacząć urabiać po swojemu żeby zechciał popłynąć ;) bo świetna zabawa by była. Ona

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

To chyba szykuje nam się  ciekawy rejs 

On

  • Lubię 3

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Edit: wczoraj miałam lekko zaćmiony umysł - w mojej głowie swing=wing=wind i tylko mi żagle były w głowie. Na swing to my jeszcze niestety się nie nadajemy, ale kto wie, rok temu nie wiedziałam nawet że jest coś takiego jak cuckold . Ona

  • Lubię 1
  • Haha 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Hej! Musze się przyznać, że choc na chwilkę, ale zawsze się staram w sezonie spędzić pare chwil w objęciach bajdewindu czy baksztagu i podpisuje się obiema rekoma pod postami A&A, że to wspaniale spędzony czas! Mysle, że jest to świetny pomysł wspólnego wypadku na wodę. Napewno łatwiej się zorganizować z jeziorem w Polsce niż z wypadem za granicę. Jezior na których można rozwinąć żagiel u nas nie brakuje wiec nic tylko proponować terminy i zgrywać paczke:D

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
9 godzin temu, E&Pcouple pisze:

Edit: wczoraj miałam lekko zaćmiony umysł - w mojej głowie swing=wing=wind i tylko mi żagle były w głowie. Na swing to my jeszcze niestety się nie nadajemy, ale kto wie, rok temu nie wiedziałam nawet że jest coś takiego jak cuckold . Ona

 

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

E&Pcouple myślę,  że każdy z nas dorasta do wszystkiego we właściwym czasie.  Nikt nikomu nic nie narzuca.  Temat wypłyną bardzo spontaniczne,  my kochamy żagle tak jak i dobrą zabawę nie tylko łóżkową .  Bardzo nas ucieszyło, że jest tu trochę osób,  które podzielają naszą pasję.  Dla każdego taki rejs może zakończyć się inaczej,  nie wyobrażam sobie momentu kiedy nie mam na coś ochoty i jestem zmuszana bądź czuję presję.  

Ona

  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, A&A pisze:

E&Pcouple myślę,  że każdy z nas dorasta do wszystkiego we właściwym czasie.  Nikt nikomu nic nie narzuca.   nie wyobrażam sobie momentu kiedy nie mam na coś ochoty i jestem zmuszana bądź czuję presję.  

Ona

Zaiste dobrze myślisz ;) i wcale nie sugerowałam że ktoś komuś coś narzuca ale dzięki za troskę ;) Dobrze ze jestem duża i potrafię już sama o siebie zadbać... Ja natomiast wiele takich sytuacji o których wspomniałaś sobie wyobrażam, biada natomiast temu kto próbowałby mnie zmusić... No chyba że byłaby to część zabawy jak np. pyta mój P. "Bawimy się w gwałt?" Ja mu że dziś nie, a on mi " i o to chodzi"   Ona

  • Haha 1
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Niema mowy w życiu o czymś takim, aby kogos na siłę przekonywać do czegoś na co niema się ochoty. Spotkać się wspólnie na łajbie można się spotkać w różnym celu jak wspomniała A&A

  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 1.03.2021 o 20:58, Iniemamoni123 pisze:

Spotkać się wspólnie na łajbie można się spotkać w różnym celu jak wspomniała A&A

Zgadza się spotkać się można w różnym celu.

 

Jednak ja osobiście oddzielam żeglowanie od cuckoldu czy też swingu. Jakoś mi to nie pasuje.  W porcie, czy też na dziko po zacumowaniu można robić wszystko to na co ma się ochotę, ale na morzu w pewnych warunkach trzeba się skupić.

 

No chyba ze nie żeglujemy tylko uprawiamy yachting - wtedy można wszystko i wszędzie bo nie ma niebezpieczeństwa  

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
8 godzin temu, switch pisze:

chyba ze nie żeglujemy tylko uprawiamy yachting - wtedy można wszystko i wszędzie bo nie ma niebezpieczeństwa  

Sądzę że w rozumieniu 99% forumowiczów "żeglowanie" ,Ty nazywasz yachtigiem. 

Swoją drogą pomysł wydaje się interesujący. Kluczowe jest jedynie dobranie pasującej do siebie załogi. Akwen do żeglowania to sprawa drugorzędna 

  • Lubię 6

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2021

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.