Dominacja - Czyli Czego Oczekujemy Od Uległej Bądź Uległego - strona 3 - Dział Bdsm - Cuckold Forum Skocz do zawartości
Gość Zboczek

Dominacja - Czyli Czego Oczekujemy Od Uległej Bądź Uległego

Rekomendowane odpowiedzi

To chyba raczej zaleta i cały właśnie smaczek,

w siebie wzajemnym poznawaniu

 

....w sensie procesu - to poznawanie się daje dużo satysfakcji, przyjemności etc.

Ja jednak miałem na myśli takie sytuacje kiedy mamy do czynienia nie ze stała kochanką (mówię z punktu widzenia singla) ale osobą z którą nie jesteśmy w stałym związku ani żadnej więzi, bez sznasy na kolejny sex... Takiej osobie nie dałbym szansy - nie pozwoliłbym na jakieś perwersje. Natomiast jeśli miałbym do czynienia z kobietą która już znam to pozwoliłbym jej na wiele....(łatwiej jest mi wówczas spełnić jej fantazje, nawet w rodzaju BDSM).

dZI EKUJĘ ZA ZACYTOWANIE MOJEJ WYPOWIEDZI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja jednak miałem na myśli takie sytuacje kiedy mamy do czynienia nie ze stała kochanką (mówię z punktu widzenia singla) ale osobą z którą nie jesteśmy w stałym związku ani żadnej więzi, bez sznasy na kolejny sex... Takiej osobie nie dałbym szansy - nie pozwoliłbym na jakieś perwersje. Natomiast jeśli miałbym do czynienia z kobietą która już znam to pozwoliłbym jej na wiele....(łatwiej jest mi wówczas spełnić jej fantazje, nawet w rodzaju BDSM).

 

Nie dziękuj za cytaty, to normalne że się kogoś cytuje ;) W kwestiach BDSM która opiera się głównie na poznawaniu, "przejmowaniu", wszelkiego rodzaju "uzaleznianiu od Pana" to zgodzę się że ten czynnik poznawczy jest kwintesencją tego, co się później może wydarzyć i bez tego pewnych rzeczy po prostu nie da się zrealizować. Ponieważ jesteśmy w temacie traktującym o BDSM to wypada mi się zgodzić z Tobą.

 

 

Ja jednak miałem na myśli takie sytuacje kiedy mamy do czynienia nie ze stała kochanką (mówię z punktu widzenia singla) ale osobą z którą nie jesteśmy w stałym związku ani żadnej więzi, bez sznasy na kolejny sex... Takiej osobie nie dałbym szansy - nie pozwoliłbym na jakieś perwersje.

 

Z osobą, którą poznajemy "na raz" gdzie w zasadzie nie ma szansy na kolejne spotkanie, to już sam sex jest "perwersją" bo wszystkie zmysły, chłoną wszystko to co nowe i niezbadane. Nieschrupane, nieskonsumowane, nowe. Tutaj z kolei nie można mówić o BDSM, jak wyżej. Przy dłuższych układach trzeba się trochę wysilić. Ale to jest myślę dla Ciebie oczywiste.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z takich ciekawszych aspektów, dotyczących uległej to "przyprowadzenie" dodatkowej osoby do łóżka.

Kobieta wcześniej zapoznana z zadaniem, które ma wykonać.

 

Dużym problemem było oczekiwanie czy przyjdę sam czy z kobietą lub mężczyzną.

Nie miała tego typu doświadczeń.

 

Aby nie było za łatwo że odda się chuci w trójkącie to przy pierwszej wizycie robiła samodzielny pokaz. Następna to sex ze mną na oczach osoby trzeciej. Dopiero potem realizowanie zadań przy udziale gościa. Np. wykąpanie kobiety, wykonanie dla niej striptizu, zaspokojenie jej, na początek ręką.

Wszystko stopniowane aby można było pójść krok dalej.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dominacja i dominujący wcale nie musi wiązać się ze stricte BDSM, aczkolwiek nie ma BDSM bez dominującego...

zgadzacie się z tą tezą? Jak jest Waszym zdaniem?

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dominacja i dominujący wcale nie musi wiązać się ze stricte BDSM, aczkolwiek nie ma BDSM bez dominującego...

zgadzacie się z tą tezą? Jak jest Waszym zdaniem?

Nie :P

 

bo nie ma BDSM bez strony dominującej i uległej :P komplet jest potrzebny :D

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dominacja i dominujący wcale nie musi wiązać się ze stricte BDSM, aczkolwiek nie ma BDSM bez dominującego...

zgadzacie się z tą tezą? Jak jest Waszym zdaniem?

Nie da się tworzyć BDSM samemu bo chodzi o oddanie kontroli uleglej strony tej dominującej. Samemu sobie ulegać się nie da, tak samo jak dominować nad sobą samym też nie sposób. Bez kompletu nie ma satysfakcji.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

Jeśli jesteś Uległą bądź Panem, napisz czego oczekujesz. Wiele osób chciałoby być zdominowanych, lecz nie chcą spełnić najprostszego polecenia, czy takie osoby nadają się na uległych?

 

Zboczku

 

Pewnie są uległe, które spełniają polecenia. Ja nie spełnie ich, ponieważ jestem uległa. Spełnie je, bo On ma nade mną władzę. Możliwe zatem, że są mężczyźni których poleceń, najprostszych, nie spelnie. Chcesz mieć władzę nade mna-sam ja sobie weź.

Edytowane przez HotGirl
  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No i film oparty na faktach, niestety tytułu nie pamiętam, gdzie jeden facet chce zostać zjedzony (dosłownie), a drugi go zeżarł (tak, kanibalizm).

Jakieś dwa lata temu to oglądałam - „Kanibal z Rotenburga” - wstrząsające!
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×