Męczące Pytania Kochanków. - strona 4 - Dyskusje Tematyczne - Cuckold Forum Skocz do zawartości
Zouza

Męczące Pytania Kochanków.

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, bigboy89 pisze:

Mam rację, czy się mylę? 

Co kto lubi, Mnie takie pytania rozwalają zawsze i od każdego 😉

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 minut temu, Wichura pisze:

Co kto lubi, Mnie takie pytania rozwalają zawsze i od każdego 😉

popieram :)

 

bo gdy już się znamy / poznajemy to jest wiele innych możliwych treści do rozpoczęcia i prowadzenia rozmowy... 

 

mało tego, u tych co tak nie wystartowali a potem z tym wyskakują drażni mnie bardziej

 

także @bigboy89 odpowiadam, wg mnie się mylisz :)

  • Lubię 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 minuty temu, iko pisze:

także @bigboy89 odpowiadam, wg mnie się mylisz :)

 

6 minut temu, Wichura pisze:

Co kto lubi, Mnie takie pytania rozwalają zawsze i od każdego 😉

nie, żebym się nie zgadzał w ogóle. Zdarza się, że dostaję regularnie tego typu pytanie od tego samego użytkownika. Wtedy zaczyna to być co najmniej dziwne :P 

  • Lubię 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 4.09.2019 o 18:56, Wichura pisze:

Co kto lubi, Mnie takie pytania rozwalają zawsze i od każdego 😉

Kurcze, moje koronne pytanie. Myślałem, że jest świetne na każdą okazję. Teraz rozumiem wszystkie moje niepowodzenia. Muszę to sobie przemyśleć :)

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

Dlamnie Pytania są drogowskazem do wzajemnego poznania się . Swiatłem które ukaze oczekiwania drógiej strony . Pytania często pozwalają wpasować się w subtelny świat relacji Hotka Rogacz . Bez pytań zagłębiajc się w Ich świat zmysłowych fantzji czuł bym się jak słoń w składzie porcelany .Moimi stereotypami niszcząc ich subtelny świat cuckold . Oczywiscie zgadzam się że pytanie typu wyksztalcenie czy co lubicie moze irytować Ale swobodna wymiana zdań na temat relacji hotka rogacz i Ich postrzegania świata cuckold doprowadzi do oczekiwanego efeku lub wykaże niezgodność oczekiwań i unikniemy niemiłego efektu rozczarowania z braku zrozumienia potrzeb i oczekiwań drógiej strony

  • Wow! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ON: Mi jako rogaczowi w sumie zbyt wiele pytań nie sprawia problemów. Oczywiście nie dajemy zbyt głęboko wejść w życie prywatne, ale to nie znaczy też, że jesteśmy całkiem owiani tajemnicą. Wiadomo, że wszystko zależy od stopnia znajomości, zaufania itp. Mnie i mojej Hotki nie interesuje za bardzo, czy ewentualny kochanek skończył prawo, czy 3 klasy podstawówki, czy pracuje jako dyrektor, czy zamiata ulice. Interesuje nas tylko jak nas traktuje, czy przyjemnie z nim się pisze/rozmawia no i oczywiście jakim jest kochankiem 😁

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gdy zaczynam być wypytywana o moją pracę, miejsce zamieszkania itp. to z miejsca kończę rozmowę. Tak samo robię, gdy pan zaczyna mi opowiadać o sobie, o swojej pracy czy żonie, która go nie rozumie. Tego typu wiedza nie jest mi do niczego potrzebna. Zastanawiające jest, że jeszcze nigdy żadna kobieta nie zadawała mi tego typu pytań ani mi tak o sobie nie opowiadała.

 

Jest jedno pytanie, które czasami dostaję od dochodzących do naszego układu kochanków płci męskiej i szczerze go nie znoszę. Jest zadawane tuż po zabawie i gdy pada całkowicie rozwala mnie na łopatki. Brzmi ono tak: "Czy było Ci dobrze?"

Co to w ogóle za pytanie?

O ile jeszcze jestem w stanie być wyrozumiała, gdy zadaje mi je świeżo rozprawiczony młodzieniec lub taki, który przede mną miał zaledwie 2 kobiety, tak kompletnie nie rozumiem w jakim celu zadaje mi je rzekomo doświadczony kochanek. Ma problemy z odczytywaniem reakcji ciała kobiety, czy może myśli, że udaję orgazmy i przyjemność? Oba warianty są dla mnie nie do przyjęcia.

Raz to pytanie mnie tak wnerwiło, że bardzo poważnie i spokojnie na nie odpowiedziałam: "Byłeś chujowy". Pan nigdy nie dowiedział się czy mówiłam prawdę, czy żartowałam. 

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 15.04.2012 o 10:28, Zouza pisze:

Może to kwestia wiosennego przesilenia, ale coraz częściej zaczynają mnie męczyć pytania Kochanków. O ile pytania natury "technicznej" są dla mnie zrozumiałe, bo jakoś trzeba się zgrać pod względem upodobań i temperamentów, o tyle wnikanie w moje życie i opowiadanie mi o sprawach, które kompletnie mnie nie interesują zaczyna mnie już szczerze drażnić. Coraz częściej po prostu nie chce mi się już na ten temat gadać.

Na forum sprawa jest łatwiejsza, bo kontakt może rozpocząć się od zwykłej, koleżeńskiej rozmowy, która może przerodzić się w coś więcej, lecz nie musi. W innych miejscach sprawa jest bardziej oczywista od momentu pierwszego kontaktu - ja chcę przelecieć Kochanka, on mnie.

 

Dziewczyny, są pytania, tematy, które wywołują w Was takie uczucia?

Panowie Rogacze - zaobserwowaliście u Waszych Kobiet takie sytuacje?

Kochankowie - skąd w Was ta chęć dogłębnego poznawania Hotki?

Zouzo, znam ten problem z innej dziedziny ;p.  Ile to razy pod sklepem do mojego motocykla podchodzi gość, a ile to pojedzie?, a ile ma koni? - o boże to się zabić można  bo mój znajomy to się zabił, te same pytanie dziesiątki razy wrrrrrr 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.