Skocz do zawartości
switch

Ranczo natura

Rekomendowane odpowiedzi

on

W tym roku mieliśmy przyjemność gościć na tym ranczo. Krótko, tylko na jedną noc, ale jednak.

Ranczo Natura wywodzi swą nazwę nie tylko z naturyzmu, ale i z tego, że gospodarze starają się żyć zgodnie z literalnym znaczeniem słowa natura.

Ranczo jest gospodarstwem agroturystycznym, zatem jeśli ktoś ma chęci, ewentualnie ma taką potrzebę ducha, jest mile widziany przy pomocy w różnych aspektach działalności tegoż gospodarstwa. Tu uspakajam, w obejściu nie ma zwierząt hodowlanych, zatem i zapachów niemiłych dla mieszczańskich nosów nie czułem. Koty i psy, owszem, kręcą się. Skupiają się głównie na produkcji roślinnej (warzywa, owoce).

Budynek główny, z kilkoma pokojami gościnnymi (chyba 2 osobowe) + węzeł sanitarny (kibelek i prysznic) . Jeden domek (ten na zdjęciu z ich strony) 4 osobowy. Na wyposażeniu lodówka, czajnik elektryczny, sprzęt kuchenny (noże, sztućce, szklanki, talerze...), prysznic, umywalka. Brak kibelka, na "dwójkę" trzeba do budynku głównego. Są jeszcze dwie (chyba) przyczepy campingowe. Można rozbić namiot w sadzie pomiędzy drzewami owocowymi. Miejsce na ognisko. Opał też jest (5 zł/osoba). Fajna trawiasta plaża z zejściem na pomost + pływająca platforma. No właśnie - stawik, staw, jeziorko... kawałek wody w fazie rozwojowej. Jest już całkiem przyjemny, a ma być jeszcze bardziej. Dno torfowe, kolor wody brązowy. Kąpiel borowinowa (taki dodatek SPA 🤔) ;). Kąpiel wiąże się z kolorem brązowo-czarnym wszystkich nieusuniętych włosów na ciele. Po wyjściu z wody są zrobione natryski, można się opłukać.  Jest też cypelek, na którym są przygotowane stanowiska dla miłośników moczenia kija (dodatkowo odpłatne). Staw jest zarybiony, jakimi rybami nie wiem, nie pytałem. Dookoła lasy i pola. Na pierwszy przyjazd bez GPS-u i map googla to ciężko trafić. Taka dłuższa końcówka dojazdu - droga szutrowa. Sportowa bryka z niskim zawieszeniem jako środek transportu - odpada.

Z atrakcji to jest jeszcze saunarium :poklon:. Pokłony biję gospodarzowi, bo zrobione jest rewelacyjnie. Korzystanie jest, co oczywiste, dodatkowo odpłatnie. Opalane jest naturalnie, co na Ranczu Natura jest naturalne, drewnem. Koszt jest. Najlepiej zorganizować grupę osób. Można wykupić obiady na miejscu. Gospodyni sama je warzy. Kto się spóźnia ten nie je. Podobno bardzo smaczne. Nie jedliśmy, więc przytaczam opinię innych gości, z którymi mieliśmy okazję porozmawiać.

Gospodarze: Janusz i Quentina. On po 50 przed 60, ona zdecydowanie młodsza. Obydwoje bardzo sympatyczni i pomocni. Bardzo pozytywni.

Janusz jest taką złotą rączką. Prawie wszystko, co znajduje się na terenie, jest przez niego wykonane samodzielnie lub z niewielką pomocą.

Można zakupić u nich przeróżne wiktuały przez nich wytworzone.

 

Generalnie, jak się człowiek chce wyobcować w towarzystwie golasów, to miejsce jest do tego stworzone.

  • Lubię 5
  • Dziękuję 5

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

@norbis - Konkretna recenzja. A jak z tym naturyzmem u nich i gości ? Nawet na mapach Google są zaznaczeni jako turystyka naturystyczna. Chyba, że to dwa odrębne miejsca

 

 

nat.JPG

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
5 minut temu, Wichura pisze:

A jak z tym naturyzmem u nich i gości ? nat.JPG

Zależy od pogody.

Jak tam dojechaliśmy, to było słonecznie i ciepło. Janusz paradował w pełni naturystycznie, powiedział co i jak. Przeparkowałem samochód pod domek. Po drodze roztaczał się widok, na wystawiających swoje nagie ciała do słońca, gości zalegających na plaży. Przyszła Quentina z dokumentami do wypełnienia. Podpisać trzeba było regulamin pobytu, papiery covidowe i takie tam różne. Po tym koniecznym punkcie procedury, wyskoczyliśmu z opakowań i przyłączyliśmy się do szanownego grona golasów na plaży. Późno było, więc tak około godzinki się pobyczyliśmy na tej plaży i pogadaliśmy ze współplażowiczami. Trzeba było się wbić w tekstylia. Ognisko, no to już w ubraniach. Rano, wyskoczyłem na 2 w t-shircie, mnie tam chłodno było, ale Janusz to już pracował na gospodarstwie... na golasa. Goście, jak i ja, to dopiero jak słoneczko trochę rozgrzało poranny chłód  pozbyli się odzieży.

Przymusu paradowania na golasa nie ma, ale po kiego tam jechać jak nie po wiaterek na klejnotach. Nikt przypadkowy (chyba) tam nie trafia.

Na obiad, to prosto z plaży udali się goście. Nadzy. Czy się ubrali po drodze, nie wiem. My się pakowaliśmy do samochodu i do domu jechaliśmy.

on

  • Lubię 3
  • Dziękuję 6

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
9 godzin temu, Wichura pisze:

Chyba, że to dwa odrębne miejsca.

nat.JPG

Miejsce jest to samo, ale dwa różne gospodarstwa.

Po sąsiedzku jest, nomen omen, sąsiad ;), z którym Janusz kupował tą ziemię. Ten sąsiad to też napływowy tambylec. Kolega Janusza. Razem mieli stworzyć coś większego. Teraz nie są już kolegami i każdy tworzy tamto miejsce według własnej wizji. Za miedzą nie byłem, więc nic na ten temat nie napiszę.

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Dziękuję za wyczerpującą relację. 

 

@norbis jedno pytanie?  Czyli typowy naturyzm bez podtekstow swingerskich? 

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
1 minutę temu, switch pisze:

Dziękuję za wyczerpującą relację. 

 

@norbis jedno pytanie?  Czyli typowy naturyzm bez podtekstow swingerskich? 

Tego nie napisałem. Jak zauważył @mindaugas Quentina prowadzi profil ich rancza na zbiorniku. Tam to naturystami można być przy okazji. Ten domek 4 osobowy to raczej nie jest przystosowany do wypoczynku dla rodziny 2+2 ;). Aczkolwiek można i tak. Ona nie jest zainteresowana przygodami. Janusz, wprost nie pytałem, ale chyba monogamistą nie jest. W każdym bądź razie bezpośrednio od Quentiny wiemy, że klimaty swingerskie zna, acz ona nie uprawia. Wszyscy są mile widziani, o ile stosują się do regulaminu pobytu. Co goście między sobą uprawiają, to sprawa gości.

  • Lubię 8

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2020

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.