słowa, które uruchamiają absurdy - Na wesoło - Cuckold Skocz do zawartości
iko

słowa, które uruchamiają absurdy

Rekomendowane odpowiedzi

nie wiem czy to popularna przypadłość czy jednak unikatowa

 

są takie zwroty czy pojedyncze słowa, które wypowiedziane przez kogoś budzą we mnie nie koniecznie normalny ciąg skojarzeń

 

pierwsze które mi się przypomniały to

 

1. gdy ktoś zwraca się do mnie per

 

Moja Droga

 

to mi automatycznie leci zakończenie

 

asfaltowa :lach:

 

 

2. słowo: oczywiście

 

a w duchu podsumowuję "i zawisły" 

 

 

 

tez tak macie? z jakimi słowami, zwrotami?

 

  • Lubię 2
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skojarzenia anatomiczne na początek - od góry:

Głowa - rodziny

Ucho -prezesa

Oko - opaczności

Usta - usta

Serce - w plecaku

Ręka - rękę myje; ewentualnie w nocniku - w zależności od sytuacji

Dupa - blada

Noga - w nogę

 

 

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nikt! Nikt mi się tak nie kojarzy jak @_nikt_.

On jest cholera wszędzie i zawsze...to słowo jest wszechobecne... Nikt mi nie zrobił kolacji, Nikt mi nie pomógł, Nikt nie narysował tak ładnie jak ja... 

 

Pytam ostatnio mojego M.

-kto dzwonił? 

A on mi na to:

-Aaaa Nikt... 

-:shock:... Do Ciebie też dzwoni Nikt? 

A w jakiej sprawie...? :D

-... Co Ty bierzesz, jak mnie nie ma w domu, mała...??? 

 

I podsumował mnie :facepalm:

 

 

Ale ja tu jeszcze wrócę z innymi skojarzeniami... Mam tego na pęczki... I jeszcze Wielkanoc się zbliża, będą jaja... To jest pewne ;)

 

 

 

 

 

  • Lubię 1
  • Haha 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiem... Jak ktoś mówi "Jezus Maria" to ja odpowiadam - Peszek... 

 

Albo... 

"Trzymaj się"... Odpowiadam "Ty też się nie puszczaj". Nie zawsze głośno i WYRAŹNIE  to mówię, odkąd wyrwało mi się przy byłej teściowej:oops:

 

"Pantomima" - to ja słyszę Pan to Nima... Ciekawe czego Nima znowu...? 

 

 

Cdn... 

 

 

 

 

  • Lubię 1
  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jest jeszcze nieśmiertelne:

- Z czego się śmiejesz?

- Z niczego

- Nie śmiej się z Nietzschego, to poważny filozof był

  • Lubię 3
  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Polka wygrała ze stonką ( z Estonką) w dwumeczu. Wymowa jest taka sama, tylko pisze się inaczej. W radio usłyszałem. Więc absurd uruchomiony. Przegrana stonka schodzi z murawy, taka smutna. Z tymi czółkami w dół.

  • Haha 14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, Sem. pisze:

W radio usłyszałem.

Słuchaliśmy w tym samym czasie :)

 

Też mam swoje ulubione:

 

1. "Przynieś te z boku (zboku)"

2. W szkole: "Kto się zgłosi do punktu G?"

  • Lubię 2
  • Haha 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bez (zbędnej) zwłoki

i w dalszej kolejności przychodzą na myśl zwłoki i inspektor Tygrys w skeczu Monthy Pythona

 

"przychodzą na myśl zwłoki" - też dobre :)

  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, pawelek1011 pisze:

Słuchaliśmy w tym samym czasie :)

 

Oczywiście Program III Polskiego Radia :) A ja wtedy byłem w samochodzie z Wrocławia wracałem i lachałem z tego okrutnie. 

  • Lubię 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.