Laptop wyłącznie do rozrywki - strona 5 - ZKF Komputer - Cuckold Forum Skocz do zawartości
Ritta

Laptop wyłącznie do rozrywki

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, TwoojKochanek pisze:

Na początku tylko dopowiem, że nie warto brać 17stek, bo to tandeta przeważnie i tylko bardzo drogie oferują świetną jakość - powód? ciężki ekran na słabych nawiasach lata jak psu jajka i jest giętki jakby był po seksie

No tu z kolegą się nie zgadzam zupełnie, od ponad 15 lat wszystkie moje laptopy to 17tki, a na serwisie z takimi objawami trafiają się każde, ale przeważnie powtarzające się modele z wadliwie zaprojektowaną obudową (wylatujące śrubki w Lenovo, słabej jakości plastik (sławetne Acery Extensa 5220, obudowy matryc pękające przy zawiasach w każdym lapku), otwory wentylacyjne umieszczone blisko zawiasów, przez co osłabiony plastik nie wytrzymuje). A tak naprawdę wszystko zależy od dbałości o sprzęt, najczęściej ludzie na serwis przynoszą sprzęt w takim stanie, że dziwię się, że tyle wytrzymał. Ekran nigdy nie widział płynu i szmatki, w środku kurz w postaci filcu na wentylatorze w takich ilościach, że biedny wentyl przestaje się kręcić, śmierdzące, po palaczach,  zalane, powyłamywane przyciski i inne części obudowy. 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 minut temu, Zeus pisze:

w środku kurz w postaci filcu na wentylatorze w takich ilościach, że biedny wentyl przestaje się kręcić

heheh jeszcze jak ktoś trzyma długo na kołdrze i ogląda produkcje XXX to nie takie rzeczy potrafią się wkręcić w wiatraki :D 

  • Lubię 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 godzin temu, Zeus pisze:

No tu z kolegą się nie zgadzam zupełnie, od ponad 15 lat wszystkie moje laptopy to 17tki, a na serwisie z takimi objawami trafiają się każde, ale przeważnie powtarzające się modele z wadliwie zaprojektowaną obudową (wylatujące śrubki w Lenovo, słabej jakości plastik (sławetne Acery Extensa 5220, obudowy matryc pękające przy zawiasach w każdym lapku), otwory wentylacyjne umieszczone blisko zawiasów, przez co osłabiony plastik nie wytrzymuje). A tak naprawdę wszystko zależy od dbałości o sprzęt, najczęściej ludzie na serwis przynoszą sprzęt w takim stanie, że dziwię się, że tyle wytrzymał. Ekran nigdy nie widział płynu i szmatki, w środku kurz w postaci filcu na wentylatorze w takich ilościach, że biedny wentyl przestaje się kręcić, śmierdzące, po palaczach,  zalane, powyłamywane przyciski i inne części obudowy. 

Dokładnie. Aktualnie używam kolejnej już służbowej 17tki którą po kończonej służbie będę wykupował na własność i absolutnie nic złego się z nimi nie dzieje. Przez wiele lat sprzęt wygląda i zachowuje się jak nowy.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pozostaje tylko jedno pytanie jeszcze. Części i  wydajność można dobrać w podobnych pieniedzach, ale chodzi o wielkość. Czy potrzebna jest zgrabna seksowna 14-15 i do tego można monitorek w domu sobie podłączyć, czy lepszy od razy większy i będzie mniej przenoszony. Bo poza gabarytem, dochodzi też waga .Tu ważne czy sprzęt zabierany do podróży, bo podam na moim przykładzie: normalnie siedzę na 15stce MSI, która jest i tak ciężkawa (więc to moje centrum operacyjne  :D ), jak potrzebuje z doskoku na neta to upraszam żonkę i bierę Lenovo Yoge 13stkę na kolana, lekki jak telefon (spokojnie jest pełnoletnia ponoć), do roboty kupiłem pięknego i kochanego klamota (tak - jest tak brzydki i piekny jak stare radio Unitra :P )  Dell Latitude XT 12 cali z obrotowym ekranem za grosze, nie szkoda jak się ubrudzi, jest mały, a solidny jak kawałek cegły. Tak więc można kupić i dopasować dany sprzęt po prostu do potrzeb- tak więc Ritto musisz wybrać wielkość zależnie od własnych preferencji (dziwnie to zabrzmiało znajomo, nie to że jestem zboczony :-?:D).

 

 

  • Haha 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niniejszym oświadczam, że dokonałam zakupu.  Jest o Dell 5570-3231 dysk SSD 256,  i5, Ramu ma 4G i jestem zadowolona. Pan w sklepie nie mógł się nadziwić jakiego dobrego wyboru dokonałam. Zrezygnowałam z dysku HDD bo w zasadzie mam w zanadrzu dysk zewnętrzny.  Dla tych co mówią, że Dell jest siekierą ciosany - nie prawda. Zgrabny jest i nawet srebrny czyli taki damski.  Myślę, ze się polubimy. W każdym razie ja lubię mojego Della. 

  • Lubię 7
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
8 minut temu, Ritta pisze:

Dla tych co mówią, że Dell jest siekierą ciosany - nie prawda. Zgrabny jest i nawet srebrny czyli taki damski.  Myślę, ze się polubimy. W każdym razie ja lubię mojego Della. 

Dokładnie, ten model jest dość smukły i mimo charakterystycznego designu marki jest fajny i kobiecy (miłe kształty dla oka), a najważniejsze że delle są solidne. Tak jak przedmówca trzymam kciuki aby się dobrze uzytkował i połamania klawiatury! ;) 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nawet ładny jak na Della, oby Ci służył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.