Stres w naszym życiu - strona 3 - Zdrowie & Wygląd - Cuckold Skocz do zawartości
Pan Małże

Stres w naszym życiu

Rekomendowane odpowiedzi

U mnie wszystko zależy od rodzaju stresu.

Krótkotrwały, nawet jeśli intensywny, mobilizuje mnie do działania. 200% Zouzy w Zouzie. ;)

 

Jednak długotrwały, szczególnie, gdy mimo moich starań, nie mija, czuję się bezsilna, albo niesprawiedliwie traktowana (gdy na owej sprawiedliwości mi zależy) powoduje u mnie tak silne spięcie mięśni pleców i karku, że czasem ciężko mi się podnieść z łóżka. Nie mówiąc już o bezsenności.

 

W życiu prywatnym - odsuwam się od osób, które mnie stresują.

W zawodowym - nie zawsze się da.

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

Posypało się, organizm reaguje na to zwykle jakimś objawem chorobowym typu infekcja, jak mam 39'8 st C to zaczynam mieć chyba w dupie stres bo zaczynam zdrowieć, oczywiście stan cierpienia utrzymuje się ok 3 dni.

 

Doradze Ci zebys poważnie potraktowal porade Iko. Infekcja, jest jednym z najlżejszych objawow wyniszczenia organizmu przez stress. Pozniej przyjdą kolejne objawy somatyczne jeśli nad tym teraz nie zapanujesz. Jeśli chcesz pogadać, to zapraszam na priv.

 

 

Jedyny stres jaki mnie "doluje" to nasze dzieci. Kazdy ich smutek z racji, ze nie mieszkamy w Polsce i nie widza babci i kuzynow, choroby i ich placze - nawet o drobne rzeczy.

 

To zupełnie dokładnie jak i moja Lepsza Polowke. My tez poza Polską...

 

Ktos kiedyś uzyl porównania, ze ze stresem to jest tak jakby z trzymaniem szklanki z woda w gorze. Nic nie wazy i nikomu nie przeszkadza przez pierwszych pare minut. Po 10ciu  minutach zaczyna dretwiec Ci reka, po 20tu już jej nie czujesz a bol rozlewa się na bark i plecy.

 

Moim zdaniem najważniejszy jest zdrowy bilans, czyli jeśli mamy stresujaca robote, to szukamy jakiejś odskoczni, żeby ten stres rozladowac. Bardzo fajnym sposobem jest tez regularny dlugi spacer lub jazda na rowerze, bo to obniza poziom hormonu stresu (kortyzolu) w organizmie. Ale uwaga, nie wskazana jest silownia, czy intensywne bieganie bo to może wywolac odwrotny skutek. Dodatkowo polecałbym trening autogenny Schulza albo Jacobsona (można znaleźć na youtube) najlepiej już w lozku przed samym spaniem. To tak z rzeczy, które mogą pomoc osobom bedacym pod wpływem długotrwałego stresu.

 

Wiadomo, zawsze lepiej leczyc, niż zapobiegać i jeśli się da, przydaloby się wyeliminować zrodlo stresu ale zycie jakie jest - sami wiemy.

 

Jeśli ktoś chciałby na ten temat pogadać to zapraszam na priv i podzielę się tym co wiem sam ;) 

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Może jeszcze należałoby rozgraniczyć - dystres i eustres. ;)

Jeśli nie mamy ŻADNYCH stresów to też wcale nie jest z nami dobrze. ;)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

on

 

dzięki za dobre rady, poczytam, zanim pikawa mi uszami wyskoczy.

 

Teraz trenuję wdupiemanie, idzie mi całkiem nieźle :tease:

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

on

 

dzięki za dobre rady, poczytam, zanim pikawa mi uszami wyskoczy.

 

Teraz trenuję wdupiemanie, idzie mi całkiem nieźle :tease:

To jest zasada numer jeden: "Miej wyje....ne, a będzie Ci dane" ;)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak już ktoś pisał, to zależy z jakim stresem mamy do czynienia. Czy to stres mobilizujący do działania, krótkotrwały, połączony z adrenaliną, która pobudza do działania, to ok. Strach i stres też jest potrzebny, bo gdyby nie to, to ewolucyjnie byśmy się niczego nie bali i szybko człowiek by ginął od zwierząt, od braku przemyślenia negatywnych skutków swoich decyzji. Długotrwały niszczy i degraduje, człowiek nie jest sobą, stara się od niego uciec, upada na zdrowiu. Za wszelką cenę takiego unikać, nikomu to nie służy. Każdy ma inne podejście, dla kogoś stres np. w pracy, może równoważyć wysokie i dobre wynagrodzenie, dla innej osoby już niekoniecznie. Ktoś nie może wytrzymać teściowej, a ktoś podchodzi do tego, że widzi ją raptem kilka dni w roku przez kilka godzin i wytrzyma. Różni ludzie, różne potrzeby, różne stresy.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.