Skocz do zawartości
rogacz40

Od kiedy zaczęliście myśleć o oddaniu żony innemu ??

Rekomendowane odpowiedzi

Już praktycznie od wczesnych lat młodości w głowie siedział ten temat. Na początku nawet nie pomyślałbym, że coś takiego może mi się spodobać. A jednak!  

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Generalnie temat cuckoldu kręcił mnie już jako nastolatka. Podobały mi się opowiadania czy filmy w tym klimacie, ale zawsze wiedziałem że to tylko fantazja, że w realu nie odważyłbym się na coś takiego bo jestem zbyt zazdrosną osobą. Rzeczywiście tak było przez bardzo długi czas. Kiedy poznałem swoją żonę byłem o nią bardzo zazdrosny. Myśl że mogła by nawet umówić się z jakimś facetem na zwykłą kawę bez podtekstów była dla mnie udręką. Z czasem kiedy zaczęliśmy rozbudowywać swoje życie erotyczne, poznaliśmy się bardziej w sferze seksualnej zacząłem zauważać że moje granice w fantazjach z nią związanych zaczęły się przesuwać coraz dalej. Zauważyłem że zaczęła mnie podniecać myśl o trójkącie z nią i jakimś facetem. Potem założyliśmy konto na pewnym portalu erotycznym i te wszystkie komentarze o niej i wiadomości strasznie mnie kręciły więc zacząłem sobie wyobrażać ją z kilkoma facetami ( w końcu dwóch to za mało na tak cudowną kobietę). Potem pojawił się pomysł, żeby zrealizować trójkąt i różne myśli z tym związane co w naturalny sposób zaczepiło o może nie bezpośrednio cuckold ale rozważenia że żeby doszło do trójkąta to żona powinna się spotkać najpierw sama z jakimś Panem żeby go poznać i zobaczyć jaki jest w łużku a potem dołączyłbym ja. I tak w sierpniu tego roku gdy byłem w delegacji oboje z żoną byliśmy mocno wyposzczeni i rozmowy krążyły mocno w kierunku seksu. W pewnym momencie żona jakoś tak totalnie od czapy stwierdziła że zjadłaby coś z pewnego znanego fast foodu. Ja w żartach wypaliłem, że niech sobie zamówi z dostawą to wtedy można dwie pieczenie na jednym ogniu upiec. nie dość, że zje to na co ma ochotę to jak jakiś fajny dostawca się trafi to zawsze można rozładować też głód seksualny z nim. Od słowa do słowa wyszło tak że naprawdę nie miał bym nic przeciwko gdyby to zrobiła i że mam tylko jeden warunek, że chciałbym dostać jakieś dowody tego w postaci fotek lub filmiku. Ostatecznie żona zrezygnowała z jedzenia a zajęła się szukaniem kogoś do spotkania na tym portalu na którym mamy konto.

I tak po trzech dniach żona była umówiona na wieczór z nowym kolegą . Z jednej strony byliśmy bardzo podnieceni z drugiej niepewni czy na pewno dobrze robimy. Jak będzie wyglądał po tym nasz związek. Czy nie pojawi się żal albo jednak dawna zazdrość weźmie górę. Dochodził lekki strach o żonę... W końcu znają się tylko trzy dni, nigdy nie wiadomo co to za jeden... A może jakiś zbok, który nie zna słowa nie? W końcu byłem daleko (nadal delegacja). Nadszedł moment ich spotkania, leżałem w pokoju i byłem się z myślami czy wszystkiego nie odwołać. Dostałem wiadomość od żony, że są już razem i gość wydaje się być ok i idą się przejść po parku. To było najdłuższe 50 minut mojego życia. Po tym czasie przyszła wiadomość ze zdjęciem mojej hotki siedzącej na nim okrakiem na ławce w parku i namiętnie się całujących. Zawsze bałem się że w takiej sytuacji wybuchnę gniewem, zadzwonię i każe im przestać. Okazało się jednak że reakcja była zupełnie inna... Ciasnota w spodniach, motyle w brzuchu i myśl jaka szkoda że nie mogę tego widzieć naprawdę. Jedyne o czym myślałem to że chcę więcej.. Chcę żeby posunęli się jeszcze dalej. Ostatecznie skończyło się na macankach i całowaniu co nie ukrywam wywołało lekki niedosyt oczekiwanie na kolejne spotkanie. Dalszych spotkań nie będę opisywał w tym wątku. Chodziło o początek. Jedyne co mogę dodać to że sam jestem zaskoczony sobą bo nie przypuszczałem że nie pojawi się nawet procent negatywnych uczuć. A teraz? Teraz wręcz piał bym z zachwytu nawet z nieustalanego seksu mojej żonki z innym. Jedynym ograniczeniem jest zabezpieczenie. Nie wyobrażam sobie, żeby zrobili to bez zabezpieczenia i to się nie zmieni. 

  • Lubię 8
  • Dziękuję 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

To się zaczęło jakieś dwa-trzy lata temu, kiedy moja już była dziewczyna zauroczyła się w pewnym facecie. Ukrywała to przez jakiś czas przede mną, ale czułem, że coś jest nie tak - w końcu udało mi się to z niej wyciągnąć. Co prawda zarzekała się, że nie doszło między nimi do seksu, choć facet chciał ją ode mnie odbić i wiem, że się ze sobą całowali. Wtedy przekonałem ją, żeby zerwała z nim całkowicie kontakt, potwierdzała to, że mnie kocha. Czułem się wówczas fatalnie, było mi smutno i byłem wściekły, ale jednocześnie zacząłem przy tym czuć rosnące podniecenie i poczucie rywalizacji z innym mężczyzną o moją kobietę. Już wcześniej wiedziałem czym jest cuckold, czasem oglądałem tego typu porno, ale nie sądziłem, że może mnie to aż tak podniecać. Zdarzało się, że w trakcie seksu z nią fantazjowałem o tym, że uprawiała seks z nim. Np. kiedy mnie całowała w trakcie zaspokajania mnie oralnie, to myślami odlatywałem, że całuje mnie po obciąganiu mu kutasa. Nigdy jednak nie miałem w sobie na tyle dużo śmiałości i siły, żeby się przełamać i z nią o tym porozmawiać, a podejrzewam, że mogłaby być otwarta na dość luźniejszą relację seksualną, bo nieraz mi sugerowała, żeby do naszego seksu dołączyć jakąś jej koleżankę... 

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Od wielu lat. Choć początkowo byłem okrutnie zazdrosny. 

Z czasem podczas spotkania z parą zauważyłem że najbardziej mnie interesuje to jak ona jest obok traktowana przez znajomego. Nie mogłem skupić się na swojej robocie 😁

W spokojnej chwili kilka dni później  i po przemyśleniu całej sytuacji powiedziałem jej o swoich odczuciach. O tym jak było i co mnie szalenie podniecało. I poszło. Trzyma mnie do dziś. fantazjować o niej z innym piescic, oddawać czy masturbowac się. eh...wariactwo 😊 przy tym ją uwielbiam i kocham na życie.

  • Lubię 2

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

U mnie zaczęło się w wieku 21 lat kiedy na jednej Imprez moja ówczesna dziewczyna poszła na bok. Na początku bitka itd. A w domu po imprezie kiedy zaczolem lizać jej cipke i przed czym się broniła poczylem że jej słona i mega mokra. Kiedy doszła popłakała się i przyznała do zdrady. Ja dowiedziałem się że wylizałem jej zalana cipke i mni mega to podnieciło, kiedy w nią wszedłem doszedłem bardzo szybko. Powiedziałem, że ją kocham i jej wybaczam i zaczęliśmy rozmawiać. Ona powiedziała mi o swoich fantazjach kiedy się bzykalismy wsadzałem jej palce w. Cipke i powiedziała, że chciała 2 kutasy w cipce. Nasz związek trwał jeszcze 3 miesiące które były bardzo intensywne. Kiedyś gdy zabierałem ją z klubu z jej koleżanka powiedziała sama żebyśmy poczekali, bo Aga rucha się w kiblu z facetem... Na szczęście potem w nocy mieliśmy 3 kąt z tą samą koleżanką. A jej Marzenie ogarnolem z moim znajomym o ciemnych rysach z mega dużym kutasem i ją zerznelismy 2 w cipke. 

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2020

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.