Syndrom niedorżnięcia -Przeklęte 69 ! - strona 2 - Otwarta za skorupą... - Cuckold Forum Skocz do zawartości

Syndrom niedorżnięcia -Przeklęte 69 !

Aine

620 wyświetleń

Nauczyłam się już, by nie pisać niczego na siłę ,co ma jeszcze dojrzeć niech dojrzewa ... co ma się tlić niech się tli ...a co ma zgasnąć niech kurwa wreszcie zgaśnie ...
Nie będę pisać o tym co w danej chwili czuję na pół gwizdka w dodatku po przeciwnej stronie ulicy ...czyli po chujowej stronie ,bo nie chcę mi się szukać pasów ,ani świateł ... w dupie to mam.
Nie chcę mi się ,jak mi się zachcę to przefrunę ,znajdę sposób by do tego wrócić ...
I znowu zaczęłam od dupy strony ,
w dodatku zgubiłam wątek i zapomniałam o co mi chodziło właściwie... :facepalm:

 

Syndromowe wywody ,fuck! :mur:

 

Faza księżyca pt: Zerżnij mnie bo mogę dostać wścieklizny i kogoś pogryźć ,pewnie kurwa hurtem to uczynię ,bo jak się bawić to przecież w grupie większa frajda...taki frustrujący paradoks, bo nie przepadam za tłokiem ,tfu ....przebywać w ciasnym tłoku nie lubię ,ale na tłoku to mogę posiedzieć ,najlepiej na takim co mnie na wylot przetłoczy...Oo! Widzicie jak mi się wszystko ładnie kojarzy . .. ? :rolleyes:

 

Hmmm czy ja się szczepiłam na wściekliznę, no nie pamiętam ,psy za to zaszczepiłam jakoś teraz -wiosną .Trzeba było i siebie... :cry:

 

A niech ktoś wpadnie na to by mi kaganiec kupić , to już ma przerąbane ,nawet jak tylko o tym pomyślał :P Słysze te Wasze myśli o kagańcu dla Aine... :-|

 

Bez przesady , może i zboczona jestem ...może i suka do potęgi entej ,ale nigdy w życiu nie będę się łasić po zwierzęcemu ,skakać na Pana machać łapkami i szczekać jak jakiś maltańczyk jebany.
Spieprzać ode mnie z takimi fantazjami i zabrać ze sobą te kagańce . :pala:

 

Dobra ,ale miało być dziś o skojarzeniach trochę i o przeklętej liczbie 69 ...

 

Jak się nauczyłam cyferek i adresu ,to się okazało że mieszkam pod numenem 6/9, bez zboczeńskich doświadczeń, już miałam skojarzenie takie : że ktoś specjalnie stworzył dwie odwrócone cyferki by merdały się po brzuszkach . Burę dostałam w przedszkolu za taką teorie . :facepalm::smutek3:
A takie to straszne było ,że panie prawie płakały ze śmiechu ... :lach: To świntuchy wiedziały lepiej ode mnie ,że nie po brzuszkach to merdanie jest.. . :69:

 

Od przedszkola więc patrzyłam spod byka na tą kombinację cyfr... i jakoś tak wyszło że podrosłam...zdawało mi się że będę mieć te 170 z hakiem ... ale nie dałam rady , 169 ... jak to ?
No ja pierdole ,nie ta kolejka ...po rozum sobie stanęłam nie po wzrost .

 

W dowodzie będę mieć liczbę, co już dobrze wiedziałam że po brzuszkach się nie merda. :-P
O fuck, pomyślałam ...żeby mi tylko waga nie skoczyła do 69 bo się zastrzelę , na pewno się znajdzie jakiś kaliber 69 dostępny na czarnym rynku, specjalnie dla mnie za 69 zł i 69 gr ,bo w promocji z okazji 69 lecia czarnego rynku ...
No ale jak widać się nie zastrzeliłam ... I coraz częściej myślę o tym że dożyje 69 lat . :nothing:

 

A na przykład bateria w moim telefonie ma tylko chwile 100% ,nim się ocknę, już mam 69 % a potem to znowu zdycha ... no to ładuję ...
Miałam kiedyś też taką co tylko do 69% się ładowała ,wieczne 69 i ni chuja dalej nie chcę iść .Co za ograniczony telefon cały żywot w jednej pozycji ...chyba był pancerny ,odlewany na hucie specjalnie dla mnie ,tyle razy lądował na ścianie ...
Oczywiście ,domyślacie się ,że za 69 ? :arrow:

 

No ale lecimy dalej ,Aine zmieniła adres ... awansowała z 6/9 na 69 ,toż to ,została wyeliminowana kreska która blokowała merdanie się tu i ówdzie .
Pełnoletnia 21-latka pozbawiona blokującej kreski ,Ha!
Wolność normalnie ,koniec lizania się przez szybę ... :D

 

Potem sie jeszcze dowiedziałam, że do pracy muszę dojeżdżać autobusem 69 ,no myślałam, że padnę ...pewnie jeszcze 69 minut... ? :lach:

 

Na szczęście trochę krócej ... no bo przecież jakby to miało być inaczej , musiałam wysiąść centralnie obok domu z numerem 69 ... tam sobie postawili kolejny przystanek .

 

A co mnie skłoniło do tego wywodu? jakoś ostatnio ta liczba dopada mnie nawet tu ,a to upatrzę sobie post 69 ...ewentualnie xxxx69 coś-tam ... nigdy nie zerkam, na liczby wyświetleń profilu a kiedy tak przypadkiem spojrzałam to jest -9069...albo lajków 3669 ... :o

 

Uwaga! Przedstawiciele teorii spiskowej 69, wiedzą już że jestem na tym forum . :-o
Zaraz dla mnie przygotują 69 facetów ,każdy bedzie mnie miał 69 minut .
Mój syndrom nie będzie, już się wściekał ...bo dostanie 69 przyjemności ,po 69 min.
Będę mogła sobie w spokoju dopić herbatę, co na opakowaniu miała 69 i zjem ciastko, jedno, paczki ,za 6.90...

 

I zrobię coś konstruktywnego ,zanim znowu mnie dopadnie 69 nowych skojarzeń

 


Koniec ...zaraz tu będzie 69 wyświetleń i ja tu na pewno wpadnę właśnie na ten czas... B)

  • Lubię 16
  • Haha 1


26 komentarzy


Rekomendowane komentarze



W dniu 26.10.2018 o 22:39, Dragonfly pisze:

Ja naprawdę wyjątkowo rzadko czytam blogi. Raptem kilka i to kompletnie nie w klimacie. Od teraz Ciebie będę czytywać.

Pozdrawiam.

Będę się motywować do pisania tym Twoim komentarzem, jeszcze raz dziękuję ;)

  • Lubię 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.