Skocz do zawartości

  •  

Najbardziej lubiana zawartość


#139409 fantazje uległej illi..

Napisane przez illa w 05 listopad 2013 - 21:31

Jedna z wielu do realizacji..

 

Przyjeżdżasz po mnie o umówionej godzinie.
Wcześniej wydajesz mi polecenie jak mam być ubrana; bielizna, pończochy i szpilki.
Nic więcej. Na to futro.
 
Wchodzę do auta, a Ty nic nie mówisz. Ignorujesz moje zagadywania..
- milcz dziwko - spokojnie, ale stanowczo mówisz do mnie ostro.
Dopytuję jednak co będziemy robić, jak się bawić..
- zobaczysz mała kurewko, a ja dowiem się na co cię stać.
Grzecznie i cicho siedzę, ale już czuję tę ciepłą wilgoć w cipce :P
 
Idziemy do domu, otwierasz drzwi wejściowe, drzwi do pokoju są zamknięte.
Widzę, że światło jest zgaszone, chyba palą się tylko świece.
Zawiązujesz mi oczy. Nic nie widzę.
Otwierasz drzwi od pokoju, popychasz mnie, bym weszła.
- Panowie to jest moja osobista suka, możecie zrobić z nią co chcecie.
 
Zaczynam protestować, że nie chcę, Ty stoisz za mną, trzymasz mnie za włosy.
- bądź posłuszna suczko, nie przynieś mi wstydu!
- boję się - mówię, choć jednocześnie czuję ogromne podniecenie..
- będziesz bezpieczna, nie bój się, jestem - po cichu powiedziałeś mi na ucho.
To mnie trochę uspokaja, ale nadal się boję..
Ktoś się do mnie zbliża, nie wiem ilu ich jest ani kto to jest.
Słyszę tylko Twoje słowa, Ty wydajesz polecenia, Ty rządzisz i kontrolujesz całą sytuację.
 
Zdejmujesz mi futro, stoję ubrana tylko w bieliznę.
Bierzesz moje ręce do tyłu, związujesz je czymś, nie wiem czym, sznurek, kajdanki, taśma, z emocji nie potrafię rozpoznać.
Czuję czyjś dotyk, na piersiach, czyjeś niecierpliwe ręce odpinają biustonosz, ktoś wkłada palce w cipkę.
Każesz mi uklęknąć i obciągać kutasy, zaczynam się domyślać, że jest ich dwóch.
Komentujesz to co robię, dobrze albo źle. Może za mało się staram, może przynoszę mojemu Panu wstyd..
 
- czas na rżnięcie, Koledzy po to tu przyszli - stwierdzasz.
Bez pardonu podnosisz mnie z klęczek ciągnąć za włosy. Boli..
 
Popychasz mnie na jakiś mebel.
Kompletnie nie wiem co to, nie stół, z emocji nie myślę. Nadal się boję..
 
Nie wiem do czego się posuniesz, co będziesz kazał mi zrobić..
Po chwili domyślam się, że przesunąłeś komodę i właśnie na niej tkwię, pół leżąc z wypiętym tyłeczkiem..
 
Jakiś twardy kutas bezceremonialnie rozpycha moją cipkę, drugi wpycha się w usta.
Mówisz, że nawet dobrze sobie radzę ;)
Ten w cipce za szybko finiszuje, wiesz, że nie jestem zadowolona, zarządzasz więc coś innego.
Dosiadam drugiego kutasa.
- wypnij tyłek moja kurewko, zerżnę cię wreszcie jak prawdziwą sukę - jak zawsze stanowczy mój Pan.
Podwójne zapięcie mraauuu :P

 




#278099 17 Czerwca- Statystyki roczne- oraz prośba o zachowanie kultury wypowiedzi w...

Napisane przez Sem w 18 luty 2016 - 14:02

UPDATE 17 Czerwca 2017

 

Prosiłem o coś, ale moje prośby nie przyniosły rezultatu. Nadal, beztrosko zaśmiecacie wszystkie tematy, zamieniając je w żart. Prowadzicie w nich sobie prywatne dialogi od czapy na kilka stron. Dialogi, które następnych czytających, zwyczajnie gówno interesują. Zostały Wam utworzone działy offtopowe po to, abyście tam mogli prowadzić te zbędne dialogi, pozostawiając tę ważną i tematyczną część forum, wolną od tego typu śmieci. Ponieważ prośbą nie zyskałem nic, od dzisiaj będę Was za podobne dialogi, beznadziejne off-topy, karał.

 

Ponadto, jedna strona tematu od dnia dzisiejszego, będzie wyświetlała pięćdziesiąt a nie jak dotychczas dziesięć postów, po to by łatwiej można było z tych tematów sprzątać po Was te beznadziejne bzdury. Uprzedzam jednak, że jestem już bardzo zmęczony sprzątaniem w kółko od nowa, stąd ta aktualizacja. Poniżej przypomnienie mojej prośby:

 

 

Statystyki roczne- oraz prośba o zachowanie kultury wypowiedzi w tematach

 

Szanowni Użytkownicy. Wczorajszą noc, spędziłem na rocznej analizie najważniejszej dla mnie (ale również i dla Was) statystyki "total time spent of topic" oraz "total time spent of page topic". Mówiąc krótko, jest to czas, jaki został spędzony ogólnie w danym temacie, wraz z rozeznaniem, ile czasu Użytkownicy (lub goście) spędzili na poszczególnych stronach tematu, tematów. I nie bez kozery, zaczyna mnie bardzo irytować obecność wszędobylskich żartów w każdym niemal topiku, niemal w każdym dziale na forum. Są takie działy w których nie ma to istotnego znaczenia, lecz są takie, w których ma to znaczenie podstawowe. Przejdźmy do rzeczy. Po co w ogóle istnieje forum. Aby na nim dyskutować, wymieniać się poglądami NA DANY TEMAT. Każdy się na pewno ze mną zgodzi, że Użytkownik lub gość, który przegląda dany temat zachęcony jego tytułem i pierwszym postem, OCZEKUJE, że dalsze informacje w tym temacie, odnoszą się do tego tematu. Czy u nas tak jest? Tak, w 23% procentach przypadków. To trochę za mało, aby móc się nazywać szacownym forum dyskusyjnym. Dam Wam kilka reprezentatywnych przykładów. Skąd się biorą tak ogromne wahania i jaka jest tego przyczyna.

 

Oto Galeria, kliknij tutaj by odwiedzić pierwszą stronę. Całkowity czas wyświetlania tej strony, to 168 godzin, 54 minuty i szesnaście sekund, podczas analizy ruchu. Ta sama galeria ale już druga strona na której nie ma ani jednego zdjęcia. Całkowity czas wyświetlania tej strony, to 58 minut i pięćdziesiąt dwie sekundy podczas analizy ruchu. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Kto czyta komentarze w galeriach? Autorzy zdjęć, to oczywiste, gdyż są ciekawi opinii na temat ich zdjęć. Autorzy tych komentarzy, gdyż są ciekawi, czy zostały polubione, czy padła odpowiedź do komentarza. I nikt więcej. Wszyscy pozostali Użytkownicy, szybko pomijają te strony (wszyscy to robią) i szukają zdjęć, na kolejnych podstronach. Nie trudno się zatem domyślić, że dopiero czwarta strona tej samej galerii, to znów olbrzymie wahanie oglądalności, i wynosi prawie 145 godzin, spędzonych na tej podstronie. Bo są na niej zdjęcia. Strona jest ciekawa, atrakcyjna. Ciężko wymagać "rzeczowych" postów jako komentarz do zdjęcia, bo niby jak, miałaby się ta "rzeczowość" przejawiać. Galerie, są więc takimi działami, które są skazane na oglądalność mimo wszystko, ale z takimi właśnie gigantycznymi wahaniami pomiędzy podstronami tych galerii.

 

Absolutna "perła w koronie" co się tyczy statystyki "total time spent of page" to lubiany tu przez jednych i nie lubiany przez innych, lecz bardzo stabilny "forumowo" nasz kolega Jans i jego tematy, oraz poradniki dotyczące viagry, wszelkich innych medykamentów. Tematy Jansa, który wręcz wymusza wyłącznie konstruktywne odpowiedzi, to aż 6% z całych 21% "dobrych" statystyk odwiedzin tematów. Dobrych, oznacza w miarę regularnych bytów "czasowych" na każdej z podstron tematu, bez gigantycznych wahań, w których dana strona jest pomijana z powodu irracjonalnej, żartobliwej, niepożądanej treści. Genialne, są również tematy zapoczątkowane przez Zuzę i wśród nich te podstrony, w których toczy się zażarta dyskusja. Ale tu, są już duże wahania, ponieważ można by z tych tematów wyciąć wiele zbędnych "wycieczek" w ABSOLUTNIE INNĄ stronę idących, i tu znów głównie chodzi mi o ...żart. Nie ma nic dziwnego w tym, że temat ewoluuje, zmienia się. Jedna zażarta dyskusja, przechodzi w drugą. To są bardzo poczytne strony, Użytkownicy, spędzają na nich wiele, bardzo wiele godzin, jednocześnie szybko pomijając te, na których jest...żart. Oczywiście forum, nie składa się tylko z Jasna i Zuzy. Wielu z Was, bardzo wielu, pisze ciekawe, mądre posty. Miło się do nich WRACA i czyta je ponownie. Po miesiącu, czasami po latach. Kogo interesuje żart w temacie, gdy wraca do tego tematu, np po dwóch latach? Po co wraca do danego tematu? Bo go znalazł w wyszukiwarce. Czy szukał tam zawartego ŻARTU, czy też, konkretnych treści.

 

Pisząc posty na forum pamiętajcie o tym, że ktoś, kiedyś, będzie to czytał. I będzie POMIJAŁ wasze posty, jeśli one nic na forum nie wnoszą. Naprawdę chcesz być kimś takim? Czy chcesz przyzwyczaić oko widza do tego, że Twoje posty, to wyłącznie nic nie wnoszący żart? Każdy z Was, ma swoje sposoby przeglądania tematów. Konia z rzędem temu, kto czyta całą zawartość. Sami doskonale o tym wiecie, że są posty, które czytacie z uwagą, PONIEWAŻ zostały napisane przez kogoś kto zawsze, lub zazwyczaj pisze posty treściwe. Oraz te posty, które Was zwyczajnie gówno interesują, bo to na pewno jakaś kpina, jakiś żart, coś "nie na temat", jakiś offtopic. Widzisz awatar i od razu pomijasz "oczami" dany post, bo już sam autor Cię po prostu nie interesuje. Prawda? Nawet, jeśli początkowo dana część Użytkowników uczestniczy w kontynuacji bardzo dalekiego od meritum tematu żartu, to później, po kilku tygodniach, miesiącach, NIKT JUŻ TEGO NIE CZYTA a te treści są brutalnie POMIJANE przez nowych Użytkowników.

 

Forum dyskusyjne, to BAZA WIEDZY. Przede wszystkim. Dla tych którzy w danej chwili konwersują, oraz dla tych, którzy będą w przyszłości chcieli z Waszej wiedzy skorzystać. Proszę Was. Nie rozmieniajcie się na drobne przy każdej okazji, w każdym temacie. Ja rozumiem żarty, naprawdę, lubię Was i cieszę się że się tu odnajdujecie. Zróbcie mi najlepszy urodzinowy prezent,- zacznijcie szanować tematy, to miejsce i siebie nawzajem. Wizerunek ZKF jako "bardzo luźnej gadki zawsze i wszędzie" jest po prostu nudny. Nikt tego nie będzie czytał. Statystyki roczne, w sposób bardzo brutalny mówią o tym, co na forum trzeba zmienić a co jest dobre. Nie mogę Was zmusić do wiecznej powagi, nie jestem w stanie wpłynąć na to, o czym piszecie. Ale proszę Was po ludzku,- starajcie się podnieść wartość merytoryczną naszych tematów, abyśmy nie zamienili się w chałturę.

 

Z wyrazami szacunku,

Sem




#295659 Koniec zabawy w ciuciubabkę z adminem

Napisane przez Sem w 05 lipiec 2016 - 20:24

Koniec zabawy w ciuciubabkę z adminem

 

Szanowni Użytkownicy ZKF! Informację tę kieruję przede wszystkim do Użytkowników którzy bezustannie rejestrowali nowe konta aby korzystać z systemu 7 dniowej bezpłatnej promocji, oraz do Moderatorów Globalnych (z prośbą o podjęcie odpowiednich działań o czym w późniejszej części ogłoszenia.) Zacznijmy więc od wiecznie "nowych", nowych w kółko, oraz tych którzy po napisaniu postu powitalnego, umieszczeniu wątpliwej treści ogłoszenia, po prostu znikają na zawsze w grupie "Aktywuj" oczywiście bez uiszczania jakiejkolwiek składki. Dosyć tej zabawy. Zbrzydło mi już się za Wami uganiać, smarkacze. Na pytanie, PO CO mam dopisywać do bazy ASWU konto Użytkownika który i tak nigdy go nie aktywuje, po co komu czytać ogłoszenie i próbować kontaktu z Użytkownikiem który za swoje konto nie zapłacił, wreszcie po co komu te wszystkie trefne powitania czytać, z których 90% są to jednorazowe posty lub powroty "wiecznie nowych" mam JEDNĄ odpowiedź. Brzmi ona: Wyłączyć 7 dniowy okres korzystania z konta bezpłatnie i włączyć opłatę tuż po rejestracji, zanim Użytkownik będzie mógł COKOLWIEK napisać lub zrobić. Dzięki temu będę mógł ponadto:

 

- Wyłączyć system sprawdzania duplikatów, który stanie się w tym momencie zbędny. Po co mam bowiem sprawdzać czy ktoś nie robi mnie w chuja zakładając konto po raz dwusetny, skoro i tak nie będzie mógł NIC zrobić na tym koncie, dopóki za nie nie zapłaci tak samo jak za pieczywo w sklepie zanim je zje, albo butelkę piwa, zanim ją wypije.

 

- Wyłączyć system UGR User Geolocation Restriction na całym terytorium za wyjątkiem Państw Arabskich i umożliwić swobodną rejestrację kont zza granicy z tych samych powodów. Żaden spamer nie zapłaci za swoje konto tylko po to by spamować na forum.

 

System darmowej rejestracji i 7 dniowego okresu próbnego może i by się sprawdził w CYWILIZOWANYM kraju, ale tu przecież 99% ludzi to Polacy, którzy w większości przypadków co jasno wynika z moich statystyk, gdy tylko da się im możliwość oszukiwania, będą oszukiwać bez końca. Najliczniejsza na naszym Forum grupa, to grupa "Aktywuj" która składa się z 7187 Użytkowników (Siedem tysięcy stu osiemdziesięciu siedmiu!) smarkaczy, na 10683 Użytkowników W OGÓLE na ZK Forum. Wystarczy użyć kalkulatora i odjąć jednych od drugich by wyszło, że Użytkowników tak naprawdę, mamy 3496. Grupa najliczniejsza, która nie zamierza dokonać opłaty za swoje konto, czyli 7187 nie warta nawet FUNTA KŁAKÓW, zostanie z Forum usunięta w ciągu 48 godzin. Wraz z nimi, ich ogłoszenia, oraz ich powitania. Nie będziemy usuwać jedynie postów które napisali w tematach założonych przez pełnoprawnych Użytkowników.

 

i tym właśnie proszę się zająć, tu słowo dla Moderatorów. Przetrzepać, caly Dział Powitań, oraz Dział Ogłoszeń. Wypierdolić stąd wszystko, co zostało rozpoczęte przez Użytkownika z grupy "Aktywuj" ponieważ takie powitania i ogłoszenia są pozbawione wszelkiego sensu. Okres w którym rejestracja jest wyłączona, zostanie skrócony do dnia, w którym wszystko będzie już gotowe. Użytkownicy po rejestracji i potwierdzeniu swojego konta mailowo, będą od razu przenoszeni do grupy "Aktywuj" bez żadnych praw do pisania, oraz skrzynek prywatnych. Użytkownicy Ci, będą mieli czas na wysłanie wniosku oraz dokonanie opłaty. Jeśli nie wpłynie wniosek w ciągu 7 dni od rejestracji, konto będzie usuwane przez system. Nic nas wówczas nie interesuje, czy ktoś taki założy konto od nowa i tak nie będzie mógł z niego w żaden sposób skorzystać, dopóki za nie nie zapłaci. Tym samym, zakończy się ta wieczna ciuciubabka. Informacje w okienkach dla nowych Użytkowników, informacja od InfoBoota, oraz Regulamin Forum w punktach odnoszących się do dotychczasowych zasad,zostaną zmodyfikowane, dostosowane do nowych zasad.

 

Zdaję sobie sprawę z tego, że będzie Was przybywać znacznie WOLNIEJ niż dotychczas, i będzie znacznie większa rotacja nowych Użytkowników, ale będzie się to odbywać z pożytkiem dla całego Forum i naszej społeczności. Użytkownik który dokona opłaty za swoje konto i napisze powitanie, od razu trafi do grupy "Potwierdzony" skąd będzie mógł wybrać sobie Grupę docelową. A Wy, będziecie wiedzieć, że jest to Użytkownik który już dokonał aktywacji a nie dopiero co się zarejestrował. Szczerze mówiąc, mam W DUPIE tempo w jakim to się będzie odbywać. Czy nowe powitanie pojawi się raz na dzień, czy raz na tydzień. Moderatorzy Globalni, proszę podjąć stosowne działania, oczyszczające forum z niepotrzebnej zawartości.

 

ZKF Administrator,

Sem.




#280856 Brudne myśli

Napisane przez Mr.K w 11 marzec 2016 - 01:49

bm_I_1.jpg bm_I_2.jpg bm_I_3.jpg bm_I_4.jpg bm_I_5.jpg bm_I_6.jpg bm_I_7.jpg bm_I_8.jpg bm_I_9.jpg bm_I_10.jpg bm_I_11.jpg bm_I_12.jpg bm_I_13.jpg bm_I_14.jpg bm_I_15.jpg bm_I_16.jpg bm_I_17.jpg bm_I_18.jpg bm_I_19.jpg bm_I_20.jpg bm_I_21.jpg bm_I_22.jpg bm_I_23.jpg bm_I_24.jpg bm_I_25.jpg bm_I_26.jpg bm_I_27.jpg bm_I_28.jpg bm_I_29.jpg bm_I_30.jpg bm_I_31.jpg bm_I_32.jpg




#232058 Zanim napiszesz komentarz obelżywy

Napisane przez Sem w 23 marzec 2015 - 08:58

Aktualizacja: 20.07.2016

Zanim napiszesz komentarz obelżywy

 

Szanowni Użytkownicy. Pomimo znacznych zmian na forum, wciąż odnajduję w treściach publikowanych, komentarze obelżywe pod adresem Hot Wife oraz publikujących ich Rogaczy. W związku z zaistniałym przypominam, że takie komentarze są usuwane natychmiast w chwili ich zauważenia przez Administrację i nikt nie będzie z tymi postami dyskutował, a Użytkownik jest przenoszony do grupy karnej. Chciałbym wszystkim którzy noszą się z zamiarem publikowania takich postów, przypomnieć brzmienie punktu 18 naszego Regulaminu, który mówi o tym co się wówczas dzieje:

 

 

18. Obowiązuje całkowity zakaz publikowania negatywnych a w szczególności uznanych za obelżywe, komentarzy w Galeriach Hot Wife oraz odnoszące się do ich wypowiedzi w pozostałych działach na Cuckoldplace które opublikowała Hot Wife lub inni Użytkownicy na jej temat. Nie zastosowanie się do tego podpunktu, skutkuje ograniczeniem funkcjonalności konta, wyłączeniem, lub zbanowaniem konta. Dopuszcza się wyłącznie pozytywne lub neutralne komentarze pod adresem Hot Wife w przedstawiających je galeriach lub opisujących je tematach w pozostałej części forum. Wyjątek stanowi sytuacja w której Hot Wife życzy sobie wszelkich komentarzy, dopuszcza komentarze negatywne oraz wulgarne i w sposób jednoznaczny pisze o tym, wystawiając swoje zdjęcia na pokaz lub godzi się w sposób jawny na wulgarne lub negatywne opinie pod swoim adresem. W przypadku gdy na wskutek złamania tego punktu funkcjonalność konta została ograniczona, w celu odblokowania pełnej funkcjonalności konta, Użytkownik musi ponownie wysłać  bankowy dowód wpłaty aktywacji swojego konta, oraz zgłoszenie do Działu Pomoc, departament "Moje konto zostało ograniczone". Administrator rozpatrzy wniosek w terminie 14 dni od daty wysłania wniosku. Jeżeli na wskutek złamania tego punktu, konto Użytkownika zostało wyłączone, wówczas Użytkownik, musi ponownie opłacić składkę aktywacyjną w wysokości 9 PLN, poprzez wysłanie wniosku o ponowną aktywację konta, za pomocą formularza kontaktowego dostępnego dla niezalogowanych gości, wybierając departament "Ponowna aktywacja konta". Administrator rozpatrzy wyłącznie prawidłowo złożone wnioski, w terminie 14 dni od daty wysłania wniosku.

 

Ponadto przypominam, że procedura przywrócenia pełnej funkcjonalności konta z grupy karnej do grupy preferencji, to droga przez mękę, ponieważ zadaję mnóstwo wyrywkowych pytań z Regulaminu Forum. Każdemu więc kto tam trafi życzę doskonałej znajomości Regulaminu tego forum oraz panujących u nas zasad. Nikt nie wyjdzie z grupy karnej, dopóki nie spełni wszystkich wynikających z tego punktu przesłanek czyli:

 

- Nie prześle ponownie bankowego dowodu wpłaty aktywacyjnej za swoje konto. Proszę nie zrozumieć mnie źle, jeśli opłaciłeś składkę i dzięki temu jesteś na forum, nie będziesz musiał opłacać jej ponownie, musisz to jednak udowodnić poprzez przesłanie wiarygodnego dowodu wpłaty, ja Twojej składki szukać NIE BĘDĘ. Ma to zastosowanie, ponieważ na forum aktywna była promocja, polegająca na możliwości darmowego aktywowania swojego konta z której skorzystało bardzo wielu Użytkowników. Jeżeli jednak złamałeś podstawową zasadę tego forum, promocja Cię nie obowiązuje i aby korzystać dalej z forum, poniesiesz koszty aktywacji, tak jak każdy.

 

- Nie odpowie na wszystkie zadane pytania, będące wyrywkową kontrolą biegłej znajomości Regulaminu Forum.

 

- Do bazy informacji o Użytkownikach ASWU trafia negatywny wpis na ten temat, z warunkiem przedawnienia / usunięcia opinii po 366 dniach na wniosek Użytkownika w stosownym departamencie działu Pomoc. Przed upływem tego terminu, nie ma mowy o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku dotyczącym usunięcia negatywnego wpisu z bazy i wszystkie takie wnioski będą odrzucane.

 

Raz jeszcze przypominam, że znajdujecie się w miejscu kulturalnym, gdzie nawet w ostrej dyskusji obowiązują zasady poszanowania, które nie mogą wybiegać poza pewne kanony.

 

ZKF Administrator,

Sem




#241841 Rogatkowe bajki na dobranoc

Napisane przez smellmecloser w 08 czerwiec 2015 - 22:15

Wyobraź sobie, że idziemy razem do łazienki "przygotować się". Ja ubieram się w siateczkowe bodystocking, Ty masz na sobie piękny pas i pończochy samonośne. Obydwie w wysokich szpilkach wyglądamy bosko. Górę masz nagą. Piersi swobodnie poruszają się w rytm Twoich kroków, sutki twardnieją na myśl i dreszcz emocji bo wiesz, że coś Cię czeka... Nie wiesz jeszcze co... Poprawiamy włosy, robimy dosyć mocny makijaż oczu (bo pięknie wygląda rozmazany przy głębokim obciąganiu), spryskujemy się dobrymi perfumami za uchem. Czuję i słyszę Twój przyspieszony oddech, uśmiecham się podziwiając jaka jesteś piękna i delektuję się Twoim widokiem - takiej jeszcze...nieużytej...;)

Wchodzimy do pokoju. Dwóch facetów siedzi w fotelach. Nie mają koszul, jedynie spodnie i dobre buty. Jeden ma bransoletę z wilkiem (R.), drugi to Twój mąż. Ale dziś jest w innym wydaniu. Milczący i oczekujący na to co będzie. Stawiam Cię przed nimi dwoma i na chwilę się oddalam. Ale tylko po to żeby sięgnąć po kajdanki i skuć nimi ręce nimi z tyłu. Trochę...ubezwłasnowolnić...poskromić...złagodzić... Staję z tyłu za Tobą i zaczynam bawić się i ściskać Twoje piersi, podszczypywać sutki. Odwracam Ci głowę do tyłu i mocno całuję w usta żebyś poczuła mój smak. A ja Twój. Jesteś - jeszcze - tylko moja. I chcę się Tobą nacieszyć. Gdy się tak mocno i namiętnie całujemy jedną dłoń mam wplecioną w Twoje włosy i gwałtownie Cię do siebie przyciągam. Drugą powoli gładzę Twoje ciało. W górę i w dół, Od piersi, przez linię bioder, przez pośladki i powoli ale stanowczo schodzę w dół. Panowi patrzą głodni ze swoich foteli. Rzucam okiem i widzę, że obydwaj mają spore wybrzuszenia w okolicach rozporków. Kolanem szeroko rozstawiam Ci nogi nie przestając całować. Czuję jak jęknęłaś mi prosto w usta podniecona oczekiwaniem. Odrywam się na chwilę od Ciebie aby patrząc Ci głęboko w oczy wsadzić swoje dwa palce w głęboko w Twoje ponętne usta i kazać chwilę je possać i nawilżyć. Kiedy to robisz mam w głowie jeszcze inne obrazy i nie dotyczą one palców a dwóch nabrzmiałych fiutów, które są już w gotowości... Już zgadłaś gdzie za chwilę je poczujesz. Zgodnie z niepisaną obietnicą kieruję się wprost między szeroko rozstawione nogi. Rozchylam Ci wargi i wsadzam palce do środka. Nie muszę być delikatna. Już jesteś wilgotna i otwarta z podniecenia. Chwile się Tobą bawię przesuwając miarowo palcami i jednocześnie nadal drugą ręką zachwycając się Twymi sutkami. Jęczysz delikatnie Maleńka. To jest znak żeby przestać. Do przyjemności mamy jeszcze daleką drogę. I musisz na nią zasłużyć...
Znowu na chwilę Cię opuszczam - po to aby przynieść opaskę i zasłonić oczy. Chcę żebyś mocniej czuła innymi zmysłami. Zawiązuję je, okręcam kilkukrotnie w różnych kierunkach i dłonią wplecioną w Twoje włosy kieruję w stronę jednego z foteli. Każę Ci uklęknąć. Zdezorientowana nie wiesz przed kim. Słyszysz dźwięk rozpinanego rozporka i czujesz już powoli ciepło ciała na swojej twarzy. Soczysty czubek kutasa muska Twoje usta skłaniając do tego aby się nim zająć. Skosztować. Possać. Wylizać. Bierzesz go do ust. Już wiesz, że to nie znany Ci dobrze fiut Twojego męża tylko gruby i nabrzmiały kutas R. Instynktownie czujesz, że dobrze będzie go nieć w różnych miejscach swojego ciała. I że dobrze Cię w zamian zerżnie. Słyszysz jak Twój mąż w fotelu obok głęboko wypuszcza powietrze - nie wiesz czy z dezaprobatą czy z podniecenia. Ale dla Ciebie jest już za późno. Chcesz nas, chcesz tego wszystkiego co Cię czeka i chcesz żeby to widział. Czujesz jak kucam za Tobą i znowu zaczynam się bawić Twoją rozchyloną i wilgotną cipką. Muskam Twoją łechtaczkę i delikatnie ją masuję, czasem dostaniesz tam klapsa dla lepszego ukrwienia i lepszych doznań. Rozproszyłaś się i przestałaś ssać. Nagle mocna ręka chwyta Cię za włosy i nabija na kutasa po same jaja za karę. Nie spodziewałaś się tak gwałtownej penetracji, dławisz się i cieknie Ci ślina. Ja też jestem już bardzo podniecona i szepczę Ci do ucha jak grzeczną jesteś dziewczynką i jak cudownie wyglądasz z wielką pałą w swoich ślicznych ustach... Ale dosyć tego.
Każę Ci wstać i przeprowadzam Cię do drugiego fotela - tego na którym siedzi Twój mąż. Masz zawiązane oczy i nie możesz wyłowić spojrzeniem jego reakcji i tego co czuje. Ale gdy tylko rozpina rozporek wiesz jak bardzo jest podniecony. Może i zły na Ciebie, że tak ochoczo przed chwilą ssałaś kutasa obcego faceta. Ale i tak bardzo podniecony Tobą w nowym wydaniu... Chcąc zrekompensować mu tę wcześniejszą sytuację obciągasz mu jak nigdy. Ze złością wbija Cię na siebie bardzo głęboko, chce żebyś dobrze zapamiętała że należysz do niego. Gdy prawie dochodzi w Twoich ustach mówię "stop"...
Odrywam Cię od niewątpliwie frapującej ale i męczącej czynności jaką jest obciąganie dwóm nagrzanym facetom. Znowu chcę Cię mieć chciwie tylko dla siebie. Podprowadzam Cię do łóżka - delikatnie bo wciąż nic nie widzisz - i na nim sadzam. Odgarniam włosy z szyi i zaczynam po niej całować, dotykać Cię po całym ciele, co chwilę komentując jak śliczna w tym jesteś. Na chwile znów zabieram ręce ale tylko po to żeby po coś sięgnąć. Słyszysz znany Ci na pewno dźwięk - to masażer do łechtaczki którym zaczynam się na Tobie bawić. A musisz być naprawdę dobrze rozgrzana na to co będzie dalej... Całuję Cię i masuję wibrującym kolegą Twoje płatki. Lubię te ciche jęki, które wydobywają się wprost do moich ust. Kiedy czujesz, że jesteś już blisko nagle otacza Cię las rąk i bez pardonu zaczynają zagarniać Twoje ciało. Co chcą i jak chcą. Jedne są delikatniejsze, drugie bardziej natarczywe. Już wiesz, że to Panowie podeszli gdy byłaś zajęta narastającą przyjemnością. Zostajesz pchnięta gwałtownie na łóżko, odwrócona bez trudu na brzuch i słyszysz, że masz się wypiąć. Stajesz na czworakach. Czyjeś ręce skuwają Ci nogi w kostkach i ustawiają pupę niżej. Tak ustawiona i dostępna stajesz się erotyczną zabawką dla 6 rąk i 3 par ust. Z przodu podchodzi do Ciebie Twój mąż, wciąż odrobinę niepewny ale nadal bardzo podniecony. Zapraszam go do tego żeby wypełnił Twoje usta. Z tyłu czujesz szarpnięcie rozchylające nieco Twoje nogi i nagle pośliniony gruby kutas gwałtownie wypełnia Twoje wnętrze. Na początku myślisz, że jest dla Ciebie za duży i czujesz delikatny ból ale za chwilę Twoja cipka już się dostosowuje i z przyjemnością go przejmuje wilgotnie otulając. Pieprzy Cię tak zapamiętale że ciężko Ci się skupić na obciąganiu kutasa męża. Ale tu czuwam - zdejmuję Ci opaskę. Chcę żebyś wszystko widziała. Kładę się obok Ciebie i po raz pierwszy robię sobie dobrze do końca. Nie muszę się ograniczać, bardzo na mnie działa Twój widok. A i Ty patrzysz mi w oczy i wiesz, że jesteś sprawcą mojego orgazmu mimo, iż to nie były Twoje dłonie. Zaspokojona wstępnie wsuwam się delikatnie pod Ciebie kiedy jesteś używana na czworakach i zaczynam ssać Twoje piersi. Sutki masz cudnie twarde. Jęczysz i się dławisz na przemian. Bałaś się tego a teraz już wiesz jakie to cudowne uczucie kiedy sprawiasz radość całej trójce... Wydaje Ci się, że za chwilę Twoje ciało eksploduje od nadmiaru odczuć i emocji. Ale jeszcze nie... jeszcze nie... Wiem co lubisz najbardziej...
Każę Panom przestać. Rozkuwam Ci stopy, uwalniam dłonie. Daję chwilę się rozruszać. Proszę Twojego męża żeby na jakiś czas usiadł znowu w fotelu. R. rozkłada się wygodnie na łóżku a Ciebie podprowadzam żebyś usiadła na nim i zaczęła go ujeżdżać. Tak jak najbardziej lubisz. Chcę widzieć Twoje falujące cycki, chcę patrzeć na Twoją twarz kiedy nadziewasz się na wielkiego fiuta, który cała Cię wypełnia, po brzegi i kiedy czujesz że nie wytrzymasz długo. Ujeżdżasz go bez opamiętania. W górę i w dół. Od czasu do czasu dostajesz klapsa w cycki, czasem w policzek a czasem przyciąga Cię do siebie żeby trochę brutalnie pocałować. Ściska i gniecie Twoje sutki ale Tobie to nie przeszkadza. Tobie nic już nie przeszkadza. Aż do zaspokojenia, które w końcu przychodzi wielką wilgocią. Gdzieś z pogranicza ekstazy słyszysz sama swój krzyk rozkoszy. Już wiem, że uwielbiam patrzeć na Ciebie w takiej chwili...
Zmęczona opadasz na jego klatkę i czekasz aż orgazm przebrzmi do końca... Myślisz, że to koniec...

Ale gdzie przyjemność dla Panów? My miałyśmy po jednej. No i czemu mamy się ograniczać... Słyszysz jak wołam Twojego męża. Wciąż siedzisz na sztywnym kutasie R. gdy czujesz zaskoczona mój mokry palec w swojej pupie. Zaczynam delikatnie się nim bawić, przygotowywać Cię na dalszy ciąg. O tym nie myślałaś. Ale jesteś tak cudownie usadzona i wypięta - szkoda tego nie wykorzystać... Najpierw czujesz coś śliskiego a potem kutas Twojego męża wsuwa się powoli do środka. Jest delikatny, nie chce żeby cię bolało. R. pod Tobą osuwa się niżej żeby móc płynniej się w Tobie poruszać. Jesteś wypchana po same brzegi w obydwie dziurki. Poruszają się na zmianę - jeden rżnąc Twoją cipkę, drugi biorąc sobie Twój tyłek. Należy mu się. Twój ciasny soczysty tyłek. A ja patrzę na to zafascynowana nie mogąc oderwać od Ciebie oczu - takie zjawisko... Znowu czujesz, że za chwilę dojdziesz, Twoja cipka miarowo zaciska się na grubym fiucie, podnieca Cię myśl że Twój mąż bierze Cię z tyłu jak posłuszną suczkę. Ma to co chce. Czujesz jak pęcznieje i szybko dochodzi w Twoim tyłku. Rozlewa się ciepłem głęboko w Tobie. Długo jeszcze czujesz jego spazmy kiedy opiera się o Twoja plecy i całuje w kark z wdzięcznością. Nie jest to dziwne - długo na to czekał i bardzo go mimowolnie podkręciła cała sytuacja. Wraca na fotel i skupia się znowu na obserwacji. Zostajesz z jednym kutasem w środku ale on nie zamierza dawać Ci forów. Zdejmuje Cię z siebie, kładzie na brzuch i przyciąga Twój tyłek i znowu pierdoli Twoją zmęczoną spuchniętą cipkę. Znowu jesteś bliska orgazmu. Dostajesz mocno do środka raz za razem, jednocześnie jego ręce sprawdzają sobie samowolnie Twoje ciało. Czujesz, że się Tobą bawi. Ale nie możesz nic zrobić - jesteś nim przygwożdżona. A nawet gdybyś mogła - nie chcesz. Podoba Ci się. Odkrywasz jak lubisz być mocno pierdolona. Zasługujesz na to. Każde inne traktowanie marnuje Twój potencjał. Podchodzę do Ciebie od przodu i mocno całuję Cię w usta. Potem Jego. I tak na zmianę kiedy on mocno Cię posuwa. Dochodzisz drugi raz - wiedziałaś to od początku. Kiedy miarowo ściskasz mu kutasa w rytm pochłaniającego Cię orgazmu od nagle z Ciebie wychodzi. Czujesz pustkę i jesteś zdezorientowana. Ale nagle jest już przed Tobą i wpycha Ci nabrzmiałego fiuta znowu w usta. Mówi "wysśij go do końca suko" i rżnie Cię po same migdałki. Bezwolnie się temu poddajesz rozmiękczona drugim orgazmem. Ja z tyłu jeszcze bawię się Twoimi płatkami i ugniatam pośladki patrząc zadowolona jak Cię nabija... Ślina cieknie Ci z ust, oczy zachodzą łzami, czujesz go cholernie głęboko. W pewnym momencie pręży się maksymalnie i ciepłą kaskadą zalewa Ci gardło. Krztusisz się ale posłusznie połykasz wszystko co do ostatniej kropli. Wiesz, że dobrze się sprawiłaś. Czujesz jak drga mu ciało, jak jeszcze wydobywa się nowa fala spermy. Kutas wcale nie opada. Wyjmuje go z Twoich ust wciąż sztywnego i każe dokładnie oblizać. Jaja również. Kiedy to robisz dokładnie i precyzyjnie odchodzi opaść na swój fotel. Teraz mogę Cię z radością nagrodzić za trudy. Odwracam delikatnie na plecy, rozchylam nogi i zaczynam językiem zataczać kółka na Twojej nabrzmiałej i lekko przewrażliwionej łechtaczce. Myślisz, że nie dasz rady i że osiągnęłaś już dziś swój limit. Ale po chwili ze zdziwieniem odkrywasz, że ciało daje się ponownie porwać. Biodra mimowolnie idą w górę, zataczasz nimi w powietrzu a mój język drażni guziczek, czasem też wsuwając się do środka. A czasem na zmianę czujesz tam moje palce. Niespiesznie dochodzisz po raz trzeci. Opadasz już zupełnie bez sił. Cieszy mnie niezmiernie Twój widok takiej delikatnej, zbrukanej, wymiętej ale wreszcie należycie wypierdolonej...
W końcu podkochuję się w Tobie i chcę dla Ciebie jak najprzyjemniejszych rzeczy. Chcę sprawiać Ci radość...
Sprawiłam...?;)




#218674 Nigdy nie podnoś z ziemi cudzego krzyżyka

Napisane przez Sem w 22 grudzień 2014 - 05:07

Nigdy nie podnoś z ziemi cudzego krzyżyka
Aktualizacja: 10 Października 2016
 
Moi mili. Jak zapewne już zauważyliście, na naszym Forum, nie ma miejsca dla dla tych, którzy publikują ogłoszenia o dziwnej treści takiej jak na przykład, że "udostępnią facebooka żony" aby ktoś sobie mógł popisać z jej znajomymi, tym sposobem zdalnie wąchać jej majtki oraz inne tego typu atrakcje. Pierwsza rzecz, każdy kto interesuje się takimi sprawami, ten interesuje się włamaniem na cudze konto bez zgody i wiedzy Użytkownika. Obywatela. Dodatkowo, ściąga na siebie nieszczęście w postaci mnie samego, który od tej chwili interesuję się nim. Dobra zatem rada, nie interesujcie się takimi kolesiami ponieważ ich kariera na ZKF będzie trwała tak długo, aż nie zauważę takiego ogłoszenia lub nie znajdę innych treści o takim charakterze na Forum, czyli krótko. Wszyscy którzy zdążyli się zainteresować, będą pod moją obserwacją, moim bardzo opiekuńczym okiem. Przez jakiś czas. Nigdy nie podnoś z ziemi, cudzego krzyżyka, bo to zawsze przynosi nieszczęście. Wykaż się empatią i pomyśl jak może czuć się taka kobieta która prędzej czy później się dowie, wreszcie, czy chciałbyś, aby Ciebie spotkało coś podobnego, aby ktoś rozdawał Twoją prywatność w imię jakiejś chorej podniety. I tak jesteśmy wystarczająco zboczeni. Wystarczająco.
 

Dodatkowo pragnę poinformować, że stręczycielstwo, jest w Polsce przestępstwem karanym z artykułu 204 § 1 oraz § 3 Kodeksu Karnego, zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat trzech. Nie wolno Wam, ingerować w prywatność osób, bez zgody tych osób. Proszę ignorować wszelkie zachęty do działań z serii "poderwij moją żonę bez jej wiedzy", ponieważ to rodzi słuszne oskarżenie o stręczycielstwo ze strony, która nic nie wie o tym, że ma nowych adoratorów. Nie wie, skąd mają jej numer telefonu, skąd mają dostęp do jej Facebooka, a Ty jako "Kochanek który ma ją zdobyć" nie wiesz tak naprawdę z kim masz do czynienia. Uważaj, bo możesz wpakować się w niezłe tarapaty, jeśli okaże się że to gra, która Cię przerasta, lub chodzi o jakiś rodzaj zemsty ex męża, ex Kochanka, lub próbę pozyskania dowodów "do rozwodu". Jeśli nie chcesz być ciągany po sądach, ignoruj, oraz zgłaszaj do Administracji Wyższej, tego typu zdarzenia. Pamiętaj, na Cuckoldplace, istnieje bezwzględny zakaz tego typu relacji.

 
Pozdrawiam, ZKF Administrator,
Sem




#321866 Seksowna bielizna naszych Pań

Napisane przez YoLandi w 10 luty 2017 - 13:56

Ale się offtop zrobił...

myślałam, że tu zasyp fotek będzie...

Tak wiem, że w wielu galeriach piękna bielizna na pięknych właścicielkach pojawia się, ale "indywidualnie", a fajnie by było zbiorczo, skoro już tutaj, w temacie, jesteśmy...

I co prawda, bielizna jest moja własna, a nie "mojej Pani", ale i tak wrzucam. Poza tym Wujaszek leniuszek jest trochę i już widze jakby mu się chciało foto szukać i dodawać. :P

Więc-wyręczam Cię Kochanie, robię to w imię naszej miłości :*

Załączone miniatury

  • IMG_1191.jpg
  • 01.jpg



#172284 Od House wife do Hot wife

Napisane przez Desdemona w 18 kwiecień 2014 - 15:08

Była sobie czterdziestoletnia gospodyni domowa. Zajmowała się domem, trójką dzieci, wyżywała się kulinarnie i piekła przepyszne słodkości (mogłaby prowadzić własną cukiernie, ale trochę za leniwa na to była). Mąż ją nosił na rękach i spełniał wszystkie życzenia, kupował platynową biżuterię, zabierał na egzotyczne wakacje i codziennie dopieszczał w łóżku. Sielanka totalna.

Było jedno malutkie ale... Otóż mąż od lat nieśmiało wspominał, że jego marzeniem jest zobaczyć, jak żona uprawia seks z obcym mężczyzną. Cóż nasza house wife przyjęła strategię ignorowania tematu na zasadzie udawajmy, że nie ma problemu, to może sam zniknie. Przeczytała sobie co na ten temat pisze znany seksuolog Lew Starowicz i to ją utwierdziło w przekonaniu, że to paskudztwo, obrzydlistwo i normalni ludzie tego nie robią. Mąż ją uwielbiał nieodmiennie i nie naciskał, może tylko trochę posmutniał, ale dzielnie trzymał fason.

Lata sobie mijały, jak to mają w zwyczaju i tak sobie żyli, szczęśliwie. I pewnie nic by się nie zmieniło, gdyby mąż któregoś dnia nie trafił na Cuckold Forum. Poczytał sobie, zrozumiał, że żona zdania nie zmieni, jego marzenie się nigdy nie spełni i popadł w depresję. 

Niby nic się nie zmieniło, nadal się kochali, ale taki jakiś smutek im zaczął towarzyszyć. Żona poczuła dyskomfort i uznała, że też Forum poczyta, żeby jednak swojego ukochanego lepiej zrozumieć, żeby go z tej "choroby" wyleczyć.

I nagle objawienie. Czytała z wypiekami na twarzy, czytała szalenie podniecona, czytała czasem przerażona, a czasem oczarowana. Każda historia była inna, ale każda dawała do myślenia i pokazywała, że oprócz białego i czarnego jest cała tęcza możliwości.

Zaczęli rozmawiać. Szczerzej niż kiedykolwiek. Po tylu latach, kiedy myśleli, że znają się na wylot, odkrywali siebie na nowo i tak oto house wife uznała, że tak naprawdę zawsze w związku więcej brała niż dawała i skoro mężowi tak bardzo zależy, to powinna przynajmniej spróbować.

Wątpliwości miała nadal, ale po raz pierwszy wsłuchała się w fantazje męża i sama zaczęła fantazjować, jak by to mogło być. Super seksowna się nie czuła (zresztą zawsze miała spore kompleksy na tle swojego wyglądu), a tu zaskoczka. Mąż zamieścił na Forum zdjęcia i nagle została zasypana komplementami i propozycjami spotkań. Wow! Teraz fantazje stały się bardziej intensywne, czytała sobie ogłoszenia potencjalnych kochanków i robiła się wilgotna i napalona. Mąż starał się zaspokajać jej nagle rozbudzony temperament, no ale nie oszukujmy się - kobieta może więcej.

Ostatecznie zapadła decyzja - wybieramy kochanka i niech się dzieje.

I działo się, działo. Ale o tym w następnym odcinku. Na razie sami pofantazjujcie.... 

 

 




#151908 Zabawy spermą

Napisane przez Zouza w 08 styczeń 2014 - 19:32

Jedna z zabaw - gdzie ostatecznie "wylądowała", to pewnie się domyślacie. ;)

I jeszcze jedna zabawa...

Załączone miniatury

  • Obraz 089x.jpg
  • szampan.JPG
  • szampan3x.jpg



#265121 Business as usual

Napisane przez Mr.K w 20 listopad 2015 - 22:23

business_00.jpg business_01.jpg business_02.jpg business_03.jpg business_04.jpg business_05.jpg business_06.jpg business_07.jpg business_08.jpg business_09.jpg business_10.jpg business_11.jpg business_12.jpg business_13.jpg business_14.jpg business_15.jpg business_16.jpg business_17.jpg business_18.jpg business_19.jpg business_20.jpg business_21.jpg business_22.jpg business_23.jpg business_24.jpg business_25.jpg




#226995 Studium oczekiwań

Napisane przez Mr.K w 12 luty 2015 - 01:27

studium00.png studium1.jpg studium3.jpg studium4.jpg studium5.jpg studium6.jpg studium7.jpg studium8.jpg studium9.jpg studium10.jpg

 

studium11.jpg studium12.jpg studium13.jpg studium14.jpg studium15.jpg studium16.jpg studium17.jpg studium18.jpg studium19.jpg studium20.jpg studium21.jpg studium22.jpg studium24.jpg




#239054 Jaką ewolucję przeszliśmy pod wpływem cuckoldu/swingu?

Napisane przez Rrr w 18 maj 2015 - 10:35

A: Ostatnio często nachodzi mnie refleksja, że z "normalnymi" koleżankami mam coraz mniej tematów do rozmowy. Cuckold i swing to dość znacząca część naszego życia. Spotykamy się, randkujemy, umawiamy na inne kawki ;) Nie opowiem w poniedziałek rano, co robiłam w weekend, bo nie mogę. Nie opowiem też, co robił R., bo także nie mogę. Nie chce mi się wtrącać do rozmów o tym, że ktoś nagle okazał się gejem, i aaachhhh cóż to za sensacja. A taka jedna znana pani to wiedziała o tym, że mąż miał kochanki i nawet go do nich zawoziła! Ależ poświrowani ci ludzie! A siedzę i wywracam w duszy oczami... Dzieci koleżanki (chłopaki 12-letnie), nocując u kolegi, naoglądały się filmików. Rany, cóż za tyrady przy kawie odchodziły następnego dnia... Koleżanki się prześcigały w argumentach o szkodliwości pornografii. W ogóle, nie tylko dla duszy dziecka. A ja co, mam powiedzieć, że lubię i zachęcam męża, żeby mi jakieś ciekawsze podsuwał?

 

Moje forumowe znajomości się rozwijają, ale od koleżanek trochę się odsunęłam. Drażni mnie ich religijność oraz ciasne poglądy na związek i obyczajowość.

 

A z pobytu na ZKF wyniosłam dużo wiedzy. Lubię się uczyć ;) Zabawy żadnymi wydzielinami mnie już chyba nie obrzydzają (choć nie wszystkie uprawiam), układy wieloosobowe są równie swobodne, co popołudniowe spotkanie przy grillu. Jestem dużo bardziej tolerancyjna. Pokonuję też swoje bariery i mierzę się z różnymi strachami. Oswajam zazdrość ;) 

 

 

Dobrze mi tu.




#265131 Ilustracje dobrych nocnych bajek :)

Napisane przez Mr.K w 21 listopad 2015 - 01:22

fem_001.jpg fem_011.jpg fem_021.jpg fem_031.jpg fem_041.jpg fem_051.jpg fem_061.jpg fem_071.jpg fem_081.jpg fem_091.jpg fem_111.jpg fem_121.jpg fem_131.jpg fem_141.jpg fem_151.jpg fem_161.jpg fem_171.jpg fem_181.jpg fem_201.jpg




#330056 Ratunku ! Syndrom Niedorżnięcia !

Napisane przez Aine w 09 kwiecień 2017 - 21:23

Kocham ten Twój pierwszy post, Aine.

 

Ze specjalną dedykacją dla Ciebie ,może?  ;)

 

 

 

Temat już stary,zakurzył się trochę ...

 

Nie ,nie zamierzam katować się eksperymentami ...w taki eksperyment czasem samo życie mnie wpędza .

 

Postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma kurwiko-dodatnimi chwilami... :redevil:

 

Zaczyna się zazwyczaj od rana ,wtedy też tak było...

 

Mój przyjaciel z którym mieszkam, już przy porannej kawie , wyczuł sytuacje ...

 

-Kurwiki masz w oczach i łasisz się jak suka ...pewnie byś chciała żebym Cię przed wyjściem zerżnął ?

 

 

 

~  Nawet nie zdążyłam odpowiedzieć,uśmiech mi się wymalował na twarzy i poczułam pulsowanie mojego krocza ...mo ...kro ...

 

 

-Przykro mi Mała ,muszę już jechać ...do wieczora musisz sobie poradzić sama...

 

-Aaaa wiesz że Ci stanął ? Będzie Ci się niewygodnie pracowało ...-wyszeptałam...

 

-Tak sądzisz ? ......(rozpiął spodnie ) .... to go obciągnij !

 

 

Jednym gwałtownym ruchem chwycił mnie za włosy ...i już go miałam w ustach ...w gardle ...dławiłam się ...

 

...ciekło mi po udach z podniecenia.

 

 

 

-Dobra ,starczy Ci ,zabawimy się wieczorem ...muszę jechać ! ...masz tu zabawkę ,ulżyj sobie.

 

 

Właśnie wtedy kurwa zamarłam...

 

...dostałam do ręki jakiś jebany wibrator ! Nie dość że tego akurat nie lubię ...bo jest różowy i świeci ...to jeszcze ma zepsuty ten wypustek co ma merdać po łechtaczce... zepsuty , różowy i świeci -No jaki kutas świeci i ma taki świniowato -biskupi kolor ? :mur:

 

 

 

... patrze jak on wychodzi....TEN WINOWAJCA ! PODŁY EGOISTYCZNY SAMIEC ... i nie wiem czy rzucić w niego tym sztucznym fiutem ...czy może lepiej cegłą ?

...no ja pier...  ale skąd ja cegłę teraz wziąć mam ?

 

...rozbeczałam się jak dziecko

 

 

-Paa Kocie,nie wyj kiedy odjadę ... ulżyj sobie -powiedział przesyłając mi buziaka i zamykając za sobą drzwi .

 

   Patrze na te drzwi ...czuje jak zbiera się we mnie krzyk i rzucam tym fiutem ,używając do tego całej swojej siły ...

 

...jeszcze się chuj włączył ...i skakał sobie po podłodze ...

 

 

   To obudziło mojego psa ,który jak zwykle spał pod łóżkiem . Podszedł zdziwiony do skaczącego robaka ,złapał go w zęby i przyniósł mi ...

 

-Azor ,czy ja Cię o to prosiłam ?

 

 

 

  Mój drogi psi przyjaciel usiadł obok mnie i merda ogonkiem ,myśląc sobie pewnie  ...może moja pani pobawi się ze mną . Merda ogonkiem ,a w pysku ma inny merdający ogonek .

 

Zabrałam mu go,wyłączyłam i rzuciłam obok na łóżko ...a ten szczeka na mnie ...

 

 

-No co ? Chcesz tego fiuta ,to masz ...

 

...rzuciłam wibratorem na drugi koniec pokoju ,znowu go przynosi ...kładzie obok .

 

-Azor ,Ty mi się kwalifikujesz na szkolenie ,to nie jest cholerny patyk tylko zjebany kutas? Rozumiesz?

 

Znowu rzuciłam ...znowu przyniósł ... :help:

 

-Dosyć ,idziesz się przewietrzyć ,bo masz syndrom latania za fiutami od rana .

 

Otworzyłam drzwi ...no i Azor wybiegł razem z zabawką .

 

 

-Ejj ...Oddaj !

 

~...aaaa w sumie ,niepotrzebny mi

 

 

Ochłonęłam trochę ,choć huśtawki nastroju męczyły mnie nadgorliwie ...

 

 

Trochę pracowałam ...trochę wyłam ...trochę śmiałam się sama z siebie .

 

Później zrobiłam obiad...dokładnie pamiętam-włoska zupa pomidorowa ...

Do niej zawsze robię wywar z warzyw ...obierając marchewkę -wyć mi się chciało .

Przy cebuli rozbeczałam się kompletnie ...

 

 

Zadzwonił dzwonek ,wyjrzałam przez okno -kurier .

...akurat teraz i to ten zjeb jeszcze...

 

 

Jest tyle kurierów w tym mieście, a mi akurat dziś wysyłają tego ......szlak mnie trafi !

 

Doszłam do furtki ...

 

-Paczka dla pani ,odbiera pani paczkę ?

 

-widzę przecież że paczka ,nie,nie odbieram ,tak sobie wyszłam żeby powiedzieć Panu...- mam to gdzieś i dziś paczek nie odbieram .

 

Spojrzał na mnie

 

-Uuu zły dzień pani ma widzę ,pewnie ...?

 

-No co pewnie ? Pewnie mi jeszcze Pan powie, że wie dlaczego ??

 

-yyy...tu pani podpisze ...tu jak ten ptaszek .

 

-Jak co ? :zdziwko:

 

-Nooo , tu jak ten ptaszek ,widzi pani ?

 

 

 

Spojrzałam na niego i mówię Wam ,że chyba go co najmniej trzynaście razy zabiłam kurwiko-dodatnim wzrokiem . :pala:

 

Podpisałam  .

 

Odbieram tą nieszczęsną paczkę, a mój niewyszkolony Azor ,co patyka od wibratora nie rozróżnia podbiega z tym fiutem w pysku.

 

Znowu merda ogonkiem i kładzie mi ten kiczowaty męski odłamek na stopie. :bomb:

 

-ładna zabawka -wtrąca kurier

 

 

I bezczelnie się głupio uśmiecha ...pała jedna ... :pala:

 

 

-Pan nawet sobie sprawy nie zdaje ile takich zabawek wozi dziennie w aucie ... ale jak widać ,wszystko co ludzkie ,jest Panu obce . Do widzenia...albo Do nie widzenia .

 

-Do widzenia Pani.

 

-Pffff ...dupek! -burknęłam pod nosem ...

 

 

Dokończyłam gotować obiad i zabrałam się dalej do pracy ...nic mi nie idzie w takie dni .

 

A tu tyle do zrobienia na wczoraj ....

 

 

Postanowiłam odwiedzić kumpla , takiego tylko od seksu ... wiedziałam że ma wolne i na pewno będzie w domu .

 

 

  Zadzwoniłam do niego ,a tu niespodzianka ...

 

-Skarbie ,nie ma mnie w mieście...będę dopiero w weekend ,w sobotę wieczorem dokładnie.

 

 

Myślę ...środa -dziś ...czwartek -jutro ...piątek ...ja pier... sobota ...kurwa to cztery dni całe...

 

 

-Dobra...to nie przeszkadzam ,daj znać jak zjedziesz do domu. Paa

-Coś się stało Kochanie ?

-Nic się nie stało ,myślałam że jesteś ,chciałam się spotkać ...

-Oj...rozumiem ,stęskniłaś się i jak Cię znam dość boleśnie to przechodzisz ?

-Yhymm ...

-I nie ma nikogo w pobliżu kto by pomógł ?

-Nie ma ...

-wiesz że gdybym był .....a to może masz jakieś zabawki pod ręką ...hmm ?

 

<Łosz kuźwa... czuły punkt mi się odezwał >

 

 

-tak ,mam ... Różowy, Świecący , ośliniony przez psa wibrator ... i nie zawaham się go użyć ! Paa

 

Rozłączyłam się ...

 

Powyzywałam sobie jak zwykle ...

 

 

 

I nawet nie wiem kiedy dzień mi zleciał ,stwierdziłam, że jak już jest prawie wieczór ,to wypada się nastroić ,bo zaraz wróci mój przyjaciel... A nie może mnie zastać w takim kłębie seksualnego niedoboru ...bo się będzie droczył do rana.

 

A tego bym nie chciała... :oops:  więc muszę ogarnąć jaką spokojną maskę i się w nią ubrać .

 

 

Może ?... cdn...może...

 

 

 

 

 

 

P.S.

 

(W związku z ochroną danych osobowych mojego psa ,celowo zmieniłam mu imię :P ) .




#321322 Najlepsza? Koleżanka!

Napisane przez Mr.K w 07 luty 2017 - 02:49

Z dedykacją, dla obu Pań. Za inspirację :wino:

 

g_070.jpeg g_0083.jpg g_0020.jpeg g_090.jpeg g_0025.jpeg g_0030.jpeg g_080.jpeg g_0023.jpg g_0040.jpeg g_0060.jpeg g_0600.jpeg g_0500.jpeg g_0200.jpeg g_0055.jpeg g_0100.jpeg g_0750.jpeg g_0150.jpeg g_0800.jpeg g_0850.jpeg g_0950.jpeg g_0930.jpeg g_0940.jpeg g_00878.jpeg g_0960.jpeg g_0980.jpeg g_0970.jpeg g_0065.jpeg g_0999.jpeg




#315455 Wesołych Świąt

Napisane przez Sem w 23 grudzień 2016 - 23:27

Wesołych Świąt

 

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim. Abyście pod choinką znaleźli wymarzone prezenty. Aby każdy z Was, dotarł do celu, jeżeli musi wyjechać i szczęśliwie wrócił do domu, bez niepotrzebnych zdarzeń. Szczególnie ciepłe życzenia składam wszystkim tym, którzy te święta muszą spędzić samotnie lub w pracy. Proszę, abyście byli dla siebie dobrzy i wyrozumiali.

 

W okresie świątecznym począwszy od dziś, od godziny 23:00 aż do dnia 1 Stycznia 2017 aktywny będzie ZK CZAT dla wszystkich. Włączenie go tylko na święta, byłoby "krzywdzące" bo święta i tak wypadają w weekend, gdy mamy przecież tryb weekendowy.

 

łamię się z Wami wszystkimi opłatkiem

i pozdrawiam, Wasz jak zawsze,

 

Sem


  • Zouza, aleks5001ziemovit, poznański libertyn i 30 innych osób lubią to


#311421 Zabawy z moim pieskiem...

Napisane przez the thing w 17 listopad 2016 - 22:04

Ufff...

Aż przypomniała mi się moja historia :list: .

Pewnego dnia przeglądając sobie portale aukcyjne, Natrafiłem na urządzenie do elektrowstrząsów (Nawet nie pytajcie co mnie pokusiło aby je nabyć) :-o .

Gdy już przyturlało się z Chin, stwierdziłem że został dołączony taki oto gift. Na początku nie dotarło do mnie jakie jest przeznaczenie tego niepozornego kawałka metalu. Ani to nie dildo, ani korek analny, co żeś?

Po szybkim przewertowaniu wujaszka google, znałem już do czego  zdolna jest ta zabawka :idea: .

A wcale nie napawało to optymizmem. Ale od czego jest moja ciekawość świata, czytaj wrodzony idiotyzm.

Postanowiłem przetestować. Przyrząd został umieszczony w wiadomym miejscu, kabelek podłączony, ja uziemiony, i...

Nacisnąłem zasilanie, dioda zaświeciła złowróżbnie na czerwono, palec zawisł nad przyciskiem POWER. Szybki wdech i GO...

Światło na całym osiedlu przygasło, a mnie jak nie jebnie...

W wyniku tej sesji jednorazowo zanotowałem 2 centymetrowy przyrost brody, wszystkie włosy na tyłku się wyprostowały, a mój penis jeszcze przez następny miesiąc bezbłędnie wskazywał północ i wszystkie żyły wodne.

Tak że, przyrząd trafił w najgłębsze czeluście szuflady i czeka na czas aż znowu nie poczuje chęci żeby zrobić sobie krzywdę :lach: .

A Wam gratuluję pomysłów i zabaw które sprawiają Wam przyjemność? Radość :evil: .

 

 

 




#269550 How deep is your love?

Napisane przez bigboy69 w 22 grudzień 2015 - 22:21

W rytm piosenki temat mógłby też brzmieć: "How deep is your throat", ale wydaje mi się, że byłoby to zbytnie uproszczenie tematu :D  enjoy! :D

 

18.jpg 32.jpg 42.jpg 43.jpg 50.jpg 53.jpg 72a.png 81.jpg 28.jpg 92.jpg




#201488 Pozycja 69, w trójkącie MKM, z rogaczem na dole.

Napisane przez pushek w 13 wrzesień 2014 - 11:25

Jest to moja ulubiona pozycja :) Swojego czasu często praktykowana, czego dowodem może być ten kadr:

my z przyjacielem.jpg